Pantene 3 Minute Miracle Intensive Repair, czyli 3-minutowa odżywka do suchych i zniszczonych włosów z efektem WOW

data wpisu 27 września 2017 | 32 komentarze


Moja pielęgnacja włosów po zmianie koloru opiera się przede wszystkim na olejowaniu, jednak duże znaczenie mają również odpowiednio dobrane maski oraz odżywki, niekoniecznie w naturalnym wydaniu. Dzisiaj opowiem Wam o jednej z ciekawych nowości, a dokładniej o 3-minutowej odżywce do suchych i zniszczonych włosów Pantene 3 Minute Miracle Intensive Repair. Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam...

Pantene 3 Minute Miracle Intensive Repair, czyli 3-minutowa odżywka do suchych i zniszczonych włosów z efektem WOW

MOJE WŁOSY VS ODŻYWKA PANTENE PRO-V 3 MINUTE MIRACLE INTENSIVE REPAIR

Moje włosy po zmianie koloru na jasny blond stały się bardziej podatne na puszenie, mimo że ich ogólny stan nie uległ znacznemu pogorszeniu. Wiadomo, że tak radykalna zmiana koloru źle wpływa na uwrażliwienie włosów, pomimo odpowiedniej pielęgnacji w trakcie i po rozjaśnianiu. Ostatecznie jestem zadowolona ze zmiany koloru, ale to już temat na osobny wpis. Moja aktualna pielęgnacja włosów opiera się przede wszystkim na olejowaniu i odżywczych maskach, ale to też dobry moment na przetestowanie kilku nowych odżywek do stosowania po każdym myciu. Jedną z nich jest właśnie 3-minutowa odżywka do włosów Pantene Pro-V 3 Minute Miracle Intensive Repair, która w ostatnim czasie zbiera wiele dobrych opinii. Zgodnie z opisem producenta jest to odżywka o mocy maski do codziennego stosowania, która natychmiast wnika we włosy i pomaga je naprawić bez obciążania. A jak sprawdza się w praktyce?

Odżywka do włosów Pantene 3 Minute Miracle Intensive Repair

ODŻYWKA DO WŁOSÓW PANTENE 3 MINUTE MIRACLE INTENSIVE REPAIR - FORMUŁA, ZAPACH

Do zakupu odżywki do włosów Pantene 3 Minute Miracle przekonały mnie dobre opinie w sieci, mimo że nigdy nie przepadałam za kosmetykami do włosów tej marki. W Rossmannie do wyboru mamy kilka wariantów tej odżywki, natomiast ja zdecydowałam się na Intensive Repair przeznaczony do suchych i zniszczonych włosów, choć miałam na oku też dwie inne wersje - Lively Colour oraz Moisture Renewal. Opakowanie to prosta tubka w złotym kolorze o pojemności 200ml, do której nie mam uwag. Wizualnie nowy styl Pantene też bardzo mi odpowiada, jest prosty i elegancki, ale nie jest to tak istotne. Formuła odżywki jest stosunkowo lekka, mimo że producent wspomina o tym, że ma ona moc maski do włosów i jednocześnie nadaje się do codziennego stosowania - ja używam jej praktycznie po każdym myciu, czyli co dwa dni. Nakładam ją na wilgotne włosy, czekam aż dobrze się wchłonie przez 3-5 minut i dokładnie spłukuję. Producent zaleca stosowanie tej odżywki w połączeniu z szamponem Pantene, jednak moja skóra głowy za nimi nie przepada, dlatego oceniam działanie samej odżywki. Warto też wspomnieć o jej zapachu, który niesamowicie mi się podoba. Trudno jednoznacznie go opisać, ale wyczuwam w nim owocowe nuty i kojarzy mi się z perfumami, w dodatku przez pewien czas utrzymuje się na włosach. Jeśli chodzi o skład, to Pantene jak zwykle nie zachwyca, ale to nie oznacza, że ta odżywka nie działa...

Odżywka do włosów Pantene 3 Minute Miracle Intensive Repair efekty

ODŻYWKA DO WŁOSÓW PANTENE 3 MINUTE MIRACLE INTENSIVE REPAIR - HIT czy KIT?

Działanie odżywki do włosów Pantene 3 Minute Miracle Intensive Repair bardzo mnie zaskoczyło, ponieważ już po pierwszym użyciu moje włosy świetnie się prezentowały jak po nałożeniu dobrej maski. Po pierwsze były niesamowicie miękkie i puszyste, po drugie odpowiednio dociążone i po trzecie zdecydowanie gładsze, w dodatku puszenie zostało opanowane. Co prawda ten efekt nie utrzymał się na moich włosach do kolejnego mycia, ale przy regularnym stosowaniu tej odżywki było coraz lepiej. Włosy faktycznie zostały nieco zregenerowane i są mniej podatne na uszkodzenia, a także na puszenie, jednak czasami nadal mam z nim małe problemy. Poza tym odżywka 3 Minute Miracle nie obciąża moich włosów i wizualnie dodaje im blasku. Co ciekawe, świetnie się u mnie sprawdza również w bad hair day - po myciu i zastosowaniu tej odżywki moje włosy praktycznie zawsze są w dobrej formie, co wcale nie jest takie oczywiste, na pewno wiele z Was coś o tym wie ;D Nie spodziewałam się tak dobrego kosmetyku po Pantene, ale ta odżywka to zdecydowanie mój HIT. Ciekawa jestem jak sprawdzają się pozostałe wersje, a szczególnie wspomniane Lively Colour oraz Moisture Renewal. 

Odżywka do włosów Pantene 3 Minute Miracle Intensive Repair recenzja opinie blog

Podsumowując: Odżywka do włosów Pantene 3 Minute Miracle Intensive Repair świetnie wpisuje się w aktualne potrzeby moich włosów, które po zmianie koloru stały się bardziej podatne na puszenie. Skutecznie je wygładza, regeneruje i dodaje blasku, a jednocześnie nie obciąża i nadaje się do codziennego stosowania. Nie bez znaczenia pozostaje również piękny zapach, który idealnie trafia w mój gust. Zdecydowanie nie spodziewałam się tak dobrego kosmetyku do włosów w ofercie Pantene <3

Znacie odżywkę do włosów Pantene 3 Minute Miracle? Lubicie kosmetyki do włosów Pantene? :)

32 komentarze

  1. Słyszałam o niej i koniecznie muszą ją wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na kosmetyk Pantene jest naprawdę świetna, działa jak dobra maska do włosów :)

      Usuń
  2. To dobry kosmetyk. Sklad jak fryzjerskie za xx zl a kosztuje dyszke. Wiadomo ze to same silikony ale one wizualnie dzialaja na tej samej zasadzie co oleje, oblepiaja wlos i wygladzaja. Od nawilzania i odzywiania sa inne kosmetyki, ten jest typowo wygladzajacy i robiacy efekt wow. Super sprawa dla mnie, plus dla pantene.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, mam też profesjonalne maski do włosów i składy są podobne, a często kosztowały ponad 100zł. To duże zaskoczenie w ofercie Pantene, bo jednak nie każda odżywka z drogerii jest tak dobra :)

      Usuń
  3. Przyznam, że to ciekawa propozycja :D Dawno nie miałam produktów Pantene ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, kosmetyki tej marki jakoś zupełnie mnie nie interesowały, ale ta odżywka jest super :)

      Usuń
  4. świetnie, że daje efekty, dawno nie miałam produktów pantene, całkiem zapomniałam o tej marce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też jakoś nowości tej marki niespecjalnie interesowały, ale zakup tej odżywki był świetnym pomysłem :)

      Usuń
  5. Ja kiedyś byłam bardzo zadowolona z odzywek Pantene :) Teraz rzadko po nie sięgam, ale zdarza mi sie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie może przy okazji też się na nią skusisz, bo jest naprawdę niezła :)

      Usuń
  6. Jestem w posiadaniu wersji Aqua Light, daje super efekt bez obciążania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, czyli pozostałe wersje też bardzo dobrze się sprawdzają :)

      Usuń
  7. mam ja ale jeszcze nie używałam :) fajnie ze sie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem jej bardzo ciekawa, chyba przetestuję, choć czytam o niej pierwszą pozytywną opinię. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie sporo dobrego o niej czytałam na blogach oraz Instagramie i chyba to mnie przekonało :D

      Usuń
  9. ja miałam tak zniszczone włosy farbowaniem, że jeden bok był nierówny, włosy mi się kruszyły i musiałam je ściąć :-/ teraz solennie sobie obiecałam dbać o nie maksymalnie, a tę odżywkę będę miała w pamięci, jak zużyję swoje zapasy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej to współczuję :( Ta odżywka naprawdę miło mnie zaskoczyła, sprawdza się jak dobra maska do włosów :)

      Usuń
  10. Ja jestem bardzo jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam jej w sumie, ale fajnie że się tak sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo duże zaskoczenie ze strony Pantene, oczywiście na plus :)

      Usuń
  12. Szkoda, że nie trafiłam na ten wpis wcześniej, bo będąc dzisiaj w Rossmannie przyglądałam się tej odżywce i miałam ochotę ją kupić. Koniec końców nie kupiłam i teraz trochę żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, teraz te odżywki są w promocji w Rossmannie, ale może następnym razem się skusisz, bo warto <3

      Usuń
  13. Właśnie dzisiaj jej użyłam i jestem niezadowolona. Mam włosy matowe, puchate, sianowate, buuu. A myślałam, ze będzie dobrze, bo po spłukaniu włosy były gładkie jak po silikonach. Nie wiem, dam jej jeszcze szansę i użyję ponownie, ale po tym pierwszym razie włosy nie podobają mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szkoda, ale daj jej jeszcze szansę i może będzie lepiej. Ja nie mam typowo sianowatych włosów, ale jednak znacznie pomogła mi w ograniczeniu puszenia przy regularnym stosowaniu :)

      Usuń
  14. Znalazłam ją w beglossy i też bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła! Moja ulubiona odżywka "na szybko" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że u Ciebie też tak dobrze się sprawdza :) Faktycznie jest świetna do stosowania na szybko, zupełnie się nie spodziewałam, że będzie tak dobra <3

      Usuń
  15. Produkt, który swoim składem przypomina profesjonalne odżywki to lepsze rozwiązanie niż tanie odżywki z sieciówek, a tutaj i cena jest zachęcająca. Jak każdy produkt trzeba go wypróbować na sobie bo przecież każda z nas ma nieco inne włosy i to co sprawdzi się u jednej nie zawsze dobrze wpłynie na drugą... Trzeba testować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dobrze jest przetestować ją na własnych włosach i przekonać się o działaniu :) Ja przed zakupem czytałam wiele dobrych opinii na jej temat i miałam wrażenie, że są lekko przesadzone, ale ta odżywka naprawdę jest świetna :)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*