Kosmetyki do twarzy z antyoksydantami Madara Smart Antioxidants

data wpisu 14 marca 2018 | 16 komentarzy


Moja cera w okresie zimowym jest szczególnie podatna na powstawanie niedoskonałości i niezbyt dobrze reaguje na zmiany w pielęgnacji o czym ostatnio się przekonałam. W takiej sytuacji zawsze wracam do sprawdzonych kosmetyków, jednak tym razem zdecydowałam się na przetestowanie czegoś zupełnie nowego, a dokładniej kosmetyków z antyoksydantami Madara Smart Antioxidants...

Kosmetyki do twarzy z antyoksydantami Madara Smart Antioxidants

Madara to łotewska marka kosmetyków naturalnych, która ma w ofercie wiele ciekawych produktów do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów bazujących na ziołach i kwiatach zbieranych w rejonie północnego Bałtyku. Wszystkie kosmetyki Madara posiadają certyfikat Ecocert i nie są testowane na zwierzętach. Ja zdecydowałam się na przetestowanie trzech produktów z serii Smart Antioxidants, a dokładniej kremu do twarzy na dzień, kremu pod oczy oraz maski do twarzy, których działanie opiera się na antyoksydacyjnym kompleksie płucnicy islandzkiej, mchu, paproci i przywrotnika. Jeśli jesteście ciekawe jak ten zestaw sprawdza się w praktyce i czy faktycznie daje efekty, to zapraszam do czytania...

Krem do twarzy przeciw pierwszym zmarszczkom z antyoksydantami Madara Smart Antioxidants

KREM DO TWARZY PRZECIW PIERWSZYM ZMARSZCZKOM MADARA SMART ANTIOXIDANTS

Na początek opowiem Wam o kremie do twarzy przeciw pierwszym zmarszczkom Madara Smart Antioxidants, którego używam codziennie rano pod makijaż. Znajduje się on w bardzo praktycznym opakowaniu z pompką o standardowej pojemności 50ml. Przyznam, że taka forma opakowania w kosmetykach do twarzy najbardziej mi odpowiada, poza tym wizualnie ładnie się prezentuje. Konsystencja kremu ma postać lekkiego fluidu, który łatwo się rozprawadza i błyskawicznie wchłania do matu - wystarczy odrobina na pokrycie całej twarzy. Świetnie sprawdza się rano, kiedy nie mamy zbyt wiele czasu, w dodatku bardzo dobrze współpracuje z kosmetykami do makijażu - absolutnie się nie roluje, a nawet ułatwia nakładanie podkładu, ponieważ natychmiastowo wygładza skórę tak jak baza, ale jest też delikatnie wyczuwalny na skórze, co może nie do końca mi odpowiada, ale w okresie zimowym jest to do zaakceptowania. Krem ma również delikatny, ziołowy zapach, w którym wyczuwam przede wszystkim nuty rozmarynu. Nie jestem fanką tego rodzaju zapachów, natomiast ten jest dla mnie neutralny, ponieważ raczej nie utrzymuje się na skórze. Skład kremu do twarzy Madara Smart Antioxidants, podobnie jak pozostałych kosmetyków z tej linii, jest naprawdę świetny. Zawiera on w 100% składniki pochodzenia naturalnego, a za działanie odpowiada przede wszystkim antyoksydacyjny kompleks płucnicy islandzkiej, mchu, paproci i przywrotnika uzupełniony o olej jojoba, kwas hialuronowy, wodę różnaną i olej makadamia.

Krem do twarzy na dzień z antyoksydantami Madara Smart Antioxidants

Krem do twarzy Madara Smart Antioxidants już po pierwszym użyciu przekonał mnie natychmiastowym efektem wygładzenia skóry, który automatycznie sprawia, że cały makijaż prezentuje się lepiej. Krem zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia przez cały dzień. Mam wrażenie, że równie dobrze sprawdzi się przy normalnej i suchej cerze, teoretycznie właśnie do takiej jest przeznaczony. Podczas codziennego stosowania, mniej więcej po trzech tygodniach zauważyłam, że cera stała się lepiej napięta i bardziej jędrna, co faktycznie w dłuższej perspektywie może pozytywnie wpływać na redukowanie pierwszych zmarszczek, natomiast ja nie oceniam jeszcze tego efektu, ale wizualnie po nałożeniu kremu na pewno jest on widoczny. Poza tym krem nie zapycha porów i nie powoduje powstawania nowych niedoskonałości, co jest istotne, ponieważ moja cera szczególnie w okresie zimowym jest na to bardzo podatna. Mam wrażenie, że podczas stosowania tego kremu w połączeniu z maską do twarzy, o której za moment, cera faktycznie jest lepiej oczyszczona i mniej podatna na zapychanie. Nie wywołał u mnie też żadnych podrażnień czy reakcji alergicznych. Tak jak wspominałam, wystarczy odrobina kremu na pokrycie całej twarzy, więc dobrze wypada pod względem wydajności, natomiast ze względu na opakowanie trudno jest na bieżąco kontrolować zużycie. Cena kremu do twarzy Madara Smart Antioxidants jest stosunkowo wysoka i wynosi 155zł, ale jak na kosmetyk ze świetnym składem i dobrym działaniem jest do zaakceptowania. Krem do kupienia jest tutaj

Krem pod oczy przeciw oznakom zmęczenia z antyoksydantami Madara Smart Antioxidants

KREM POD OCZY PRZECIW OZNAKOM ZMĘCZENIA MADARA SMART ANTIOXIDANTS

Uzupełnieniem kremu do twarzy jest krem pod oczy przeciw oznakom zmęczenia Madara Smart Antioxidants, którego również używam na dzień pod makijaż. Znajduje się on w niewielkiej tubce o pojemności 15ml, która zmieści się w każdej kosmetyczce i pozwala na aplikowanie odpowiedniej ilości kosmetyku - producent zaleca wklepywanie 4 kropel kremu w okolice oczu co w zupełności wystarcza. Konsystencja jest podobna do kremu do twarzy, jest stosunkowo lekka, w pierwszej chwili delikatnie zastyga na skórze i ostatecznie wchłania się praktycznie do matu zapewniając natychmiastowy efekt wygładzenia. Świetnie współpracuje z korektorami pod oczy, nie roluje się i nie powoduje zbierania się kosmetyków do makijażu w załamaniach powieki. Zapach kremu pod oczy jest już nieco inny, ale nadal wyczuwalne są w nim ziołowe nuty złagodzone czymś w stylu delikatnej wanilii, jest on przyjemny i delikatny. Skład tak samo jak w kremie do twarzy składa się w 100% z naturalnych składników, a za działanie odpowiadają te same składniki aktywne uzupełnione o olej jojoba, witaminę C i E, skrzyp polny, nagietek oraz ekstrakt z kasztanowca.

Krem pod oczy Madara Smart Antioxidants tak jak już wspomniałam daje natychmiastowy efekt wygładzenia i dobrze współpracuje z kosmetykami do makijażu. Zapewnia dobry poziom nawilżenia i sprawia, że skóra wokół oczu staje się lepiej napięta już po kilku użyciach. Jest to też jeden z nielicznych kremów, który faktycznie z czasem minimalnie rozjaśnia skórę w okolicach oczu, przez co jest ona taka odświeżona i promienna. Co prawda nie mam zbyt dużych problemów z cieniami pod oczami, ale mimo to efekt jest widoczny. Ciekawa jestem jak by się sprawdzał u dziewczyn, które mają większe problemy w tym aspekcie. Poza tym krem nie podrażnia mojej wrażliwej skóry wokół oczu, a robi to wiele nawet bardzo polecanych kosmetyków pod oczy jak na przykład ostatnio Clinique Pep-Start. Cena kremu pod oczy Madara Smart Antioxidants to 130zł i do kupienia jest tutaj

Maska do twarzy Węgiel & Błoto z antyoksydantami Madara Smart Anti-Pollution

MASKA DO TWARZY WĘGIEL & BŁOTO MADARA SMART ANTI-POLLUTION

Na koniec zostawiam moim zdaniem najciekawszy kosmetyk z tej linii, a dokładniej maskę do twarzy z węglem i błotem Madara Smart Anti-Pollution, która pod kątem działania mocno mnie zaskoczyła, ale o tym za moment. Maska znajduje się w bardzo ładnej tubce ze srebrnymi elementami o pojemności 60ml. Wizualnie szata graficzna kojarzy mi się nieco z maskami GlamGlow. Konsystencja maski jest stosunkowo lekka i oczywiście ma czarny kolor, bez problemu się rozprowdza i nieco trudniej zmywa po wyschnięciu - producent zaleca aplikowanie maski na 5-10 minut, ja natomiast trzymam ją na skórze około 15 minut i stosuję zgodnie z zaleceniami 2-3 razy w tygodniu. Zapach maski niestety nie jest już tak neutralny jak w przypadku kremu do twarzy i pod oczy - jest niezbyt ładny i nieco obniża komfort stosowania, pachnie po prostu błotem. Nie podoba mi się, ale na szczęście trzyma się blisko skóry i nie jest zbyt intensywny. Skład maski do twarzy również składa się w 100% z naturalnych składników - w głównej roli występuje czarne błoto oraz węgiel, które uzupełnia witamina E, olej słonecznikowy oraz wspomniane już ekstrakty z płucnicy islandzkiej, mchu, paproci i przywrotnika.

Maska do twarzy węgiel z antyoksydantami Madara Smart Anti-Pollution

Działanie maski do twarzy Madara Smart Anti-Pollution przekonało mnie doskonałym poziomem oczyszczania porównywalnym do sławnej maski z błotem Sephora, ale to Madara radzi sobie jeszcze lepiej z oczyszczaniem porów szczególnie w okolicach nosa, a jednocześnie jest dużo bardziej delikatna i nie wysusza skóry. Po użyciu cera jest niesamowicie wygładzona i rozjaśniona, w dodatku mam wrażenie, że maska pomogła mi w opanowaniu wysypu niedoskonałości, z którym ostatnio miałam spore problemy. W połączeniu ze wspomnianym kremem maska była w stanie szybko poprawić stan mojej cery. Poza tym tak jak wspomniałam jest ona stosunkowo delikatna, nie powoduje żadnych podrażnień, a skóra po aplikacji jest uspokojona i ma wyrównany koloryt. Poza zapachem tak naprawdę nie ma do niej żadnych uwag. Cena maski do twarzy Madara Smart Anti-Pollution Charcoal & Mud to 109zł i do kupienia jest tutaj

Kosmetyki z antyoksydantami Madara Smart Antioxidants

Podsumowując: Madara Smart Antioxidants to bardzo ciekawa seria kosmetyków do twarzy z naturalnym składem, która zapewnia widoczne efekty. Moim faworytem jest maska na bazie węgla i błota, która świetnie oczyszcza i jednocześnie jest delikatna, natomiast krem na dzień i krem pod oczy stanowią doskonałe uzupełnienie całej pielęgnacji twarzy. Poza drobnymi mankamentami takimi jak zapach maski, nie mam uwag w stosunku do działania tych kosmetyków i jestem ciekawa innych produktów tej marki <3

Znacie kosmetyki do twarzy Madara Smart Antioxidants? Który produkt szczególnie Was zainteresował? :)

16 komentarze

  1. Maseczka Ani-Pollution bardzo mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam jej i jest naprawdę godna polecenia

      Usuń
    2. Madzia, super że u Ciebie też się sprawdziła, jest naprawdę świetna :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mnie zaskoczyła, poza zapachem nie mam jej nic do zarzucenia, jest super :)

      Usuń
  3. Miałam inny krem pod oczy tej marki i był genialny. Chętnie kiedyś do niego wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że nie tylko ta seria jest godna uwagi. Krem pod oczy na pewno wystarczy mi jeszcze na długo, ale w przyszłości pewnie też do niego wrócę :)

      Usuń
  4. dawno temu miałam fantastyczny krem MADARA ale z innej linii. muszę kiedyś wrócić do ich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że był równie udany jak ta seria <3 Ja mam teraz na oku ich maseczkę z kwasami AHA :)

      Usuń
  5. Od jakiegoś czasu ciekawi mnie ta marka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak pozostałe serie, ale te trzy kosmetyki na pewno zaliczam do udanych <3

      Usuń
  6. Markę kojarzę, choć styczności nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już od pewnego czasu miałam ją na oku, ale nie byłam pewna czy rzeczywiście jest godna uwagi, ponieważ z kosmetykami naturalnymi u mnie bywa różnie, ale akurat ten zestaw mi pasuje :)

      Usuń
  7. ta maska mnie najbardziej zaciekawiła ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*