4 najlepsze rozświetlacze do twarzy w mojej kosmetyczce

data wpisu 26 marca 2017 | 50 komentarzy


Rozświetlacz to jeden z podstawowych kosmetyków w moim codziennym makijażu, jednak nie zawsze tak było. Mieszana cera + kosmetyki rozświetlające to trudna relacja, ale istnieje kilka sprawdzonych sposobów na jej opanowanie. Dzisiaj opowiem Wam o 4 najlepszych rozświetlaczach do twarzy w mojej kosmetyczce, które zdecydowanie warto przetestować, zapraszam do czytania...

4 najlepsze rozświetlacze do twarzy w mojej kosmetyczce


LOVELY GOLD HIGHLIGHTER ROZŚWIETLACZ DO TWARZY

____________
Lovely Gold Highlighter to tani i świetny jakościowo rozświetlacz do twarzy, który spokojnie może konkurować z kultową Mary-Lou Manizer z The Balm. Daje bardzo subtelne, nienachalne wykończenie idealne na co dzień i doskonale uzupełnia cały makijaż. Może nie jest to w 100% mokra tafla, ale takie niewymuszone satynowe rozświetlenie bez efektu drobinek. Rozświetlacz jest też bardzo dobrze zmielony i ma przepiękny odcień, dlatego idealnie sprawdza się jako kosmetyk rozświetlający do okolic oczu, a nawet jako produkt do makijażu ciała i włosów. Plusem jest tutaj również cena, która nie przekracza 10zł, a do wyboru jest też chłodniejsza wersja Silver Highlighter.

4 najlepsze rozświetlacze do twarzy w mojej kosmetyczce Wibo Diamond Illuminator + The Balm Mary-Lou Manizer


WIBO DIAMOND ILLUMINATOR ROZŚWIETLACZ DO TWARZY

____________
Wibo Diamond Illuminator jest bardzo podobny do wspomnianego już rozświetlacza Lovely Gold Highlighter, również utrzymany jest w tonacji szampańskiego beżu i daje praktycznie identyczne, satynowe wykończenie. To chyba jeden z pierwszych rozświetlaczy, który pojawił się w Rossmannie i praktycznie od razu został hitem wielu dziewczyn. Mnie za to przekonał do regularnego stosowania rozświetlaczy, ponieważ naprawdę pięknie prezentuje się na skórze. Tutaj również plusem jest cena poniżej 10zł, a do wyboru jest też wersja Royal Shimmer, która moim zdaniem nie jest już tak udana.


THE BALM MARY-LOU MANIZER ROZŚWIETLACZ DO TWARZY I CIAŁA

____________
Mary-Lou Manizer marki The Balm to rozświetlaczowe must-have, które po prostu warto mieć w kosmetyczce. Cudowny odcień utrzymany w szampańskiej tonacji oraz wykończenie w formie mokrej tafli sprawia, że ten rozświetlacz jest moim ideałem. Na skórze prezentuje się niesamowicie, świetnie sprawdza się również jako cień do powiek. Poziom rozświetlenia oczywiście można stopniować, choć Mary-Lou sama w sobie jest doskonale napigmentowana oraz idealnie zmielona. To najlepszy rozświetlacz do twarzy w mojej kosmetyczce i jeśli nadal się nad nim zastanawiacie, to zdecydowanie warto!

4 najlepsze rozświetlacze do twarzy w mojej kosmetyczce L`Oreal Paris True Match Highlight


L`OREAL PARIS TRUE MATCH HIGHLIGHT PUDER ROZŚWIETLAJĄCY

____________
Puder rozświetlający L`Oreal Paris True Match Highlight to zupełnie inny kosmetyk niż wspomniane już rozświetlacze, ponieważ utrzymany jest w neutralnej tonacji i zawiera widoczne drobinki. Aplikowany w niewielkiej ilości daje bardzo naturalny, zdrowy efekt rozświetlenia, a przy odrobinie wprawy pozwala stworzyć wieczorowy makijaż z mocnym efektem rozświetlenia. Ja zazwyczaj używam tych trzech odcieni osobno na poszczególne partie twarzy, co pozwala mi na jej subtelne wymodelowanie. Plusem jest tutaj również odcień 202.N Rosy Glow, czyli mieszanka chłodnego, szampańskiego beżu, naturalnego beżu z lekko różowymi tonami oraz ciepłego, jasnego brązu, który idealnie dopasowuje się do naturalnego kolorytu i staje się praktycznie niewidoczny. Ten rozświetlacz to dobra opcja, jeśli lubicie mocniejszy efekt rozświetlenia lub macie ochotę na eksperymentowanie ze strobingiem.


4 najlepsze rozświetlacze do twarzy w mojej kosmetyczce swatche opinie blog

Tak prezentuje się zestawienie najlepszych rozświetlaczy do twarzy w mojej kosmetyczce, które zdecydowanie Wam polecam. Lovely Gold Highlighter, Wibo Diamond Illuminator oraz The Balm Mary-Lou Manizer to standardowe rozświetlacze w szampańskiej tonacji idealne praktycznie do każdej cery, które zapewniają efekt mokrej tafli, natomiast L`Oreal Paris True Match Highlight idzie jeszcze o krok dalej w rozświetleniu i daje mocniejsze, lekko drobinkowe wykończenie. Jeśli chodzi o inne rozświetlacze godne uwagi, to polecam również mineralny Lily Lolo Star Dust lub puder My Secret Face Illuminator Powder. 

Znacie te rozświetlacze? Jaki jest Wasz ulubiony rozświetlacz do twarzy, używacie ich na co dzień? :)

50 komentarze

  1. Rozświetlacz z Lovely mam i mnie też bardzo odpowiada, Mary Lou mnie kusi, ale troszkę szkoda mi wydawać tyle za kosmetyk, którego nie używam codziennie :) Póki co na moje makijaże starcza tani Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lovely na skórze tak naprawdę niewiele różni się od Mary-Lou, dlatego jeśli Ci wystarcza, to nie warto przepłacać :) Mary-Lou jest lepsza pod kątem pigmentacji i oczywiście opakowania :)

      Usuń
  2. Ten z wibo znam i bardzo lubię ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie przetestuj ten z Lovely, też jest świetny <3

      Usuń
  3. Mam złoty rozświetlacz od Lovely i bardzo go lubię, chociaż dopiero rozpoczynam przygodę z tymi produktami i jeszcze nie do końca potrafię ich używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z Lovely jest właśnie idealny na początek, ponieważ trudno z nim przesadzić :)

      Usuń
  4. Mary to moje bóstwo i ukochany rozświetlacz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie zasłużyła na miano kultowego kosmetyku <3

      Usuń
  5. Ja też uwielbiam ten rozświetlacz z Lovely ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam jeden rozświetlacz-z Bell, ale leży nieużywany, bo jakoś nie wiem jak i gdzie go nakładać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rozświetlaczami warto eksperymentować, ponieważ cały makijaż zyskuje na świeżości i lekkości, kości policzkowe i kąciki oczu to takie dwa podstawowe miejsca, na które warto go nakładać :)

      Usuń
  7. Ja używam tego z lovely, ale w wersji silver. Bardzo dobrze się u mnie sprawdza ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, wariant silver też będę musiała przetestować ;)

      Usuń
  8. Z tych, które pokazałaś, nie mam jedynie Loreala. Resztę bardzo lubię:) Lovely naprawdę super się spisało przy tych rozświetlaczach! obecnie męczę rozświetlacze z paletki Sleeka, bo wpadłam w szał na mocny błysk;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, Wibo / Lovely akurat rozświetlacze ma świetne, za to L`Oreal jest od nich zupełnie inny, ale przy odrobinie wprawy też fajnie się sprawdza :)

      Usuń
  9. Z Twoich propozycji znam tylko Wibo, który świetnie się u mnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wibo to taka tania perełka, jeden z lepszych rozświetlaczy z drogerii :)

      Usuń
  10. Ja bym tutaj dodała Princess Dream z MySecret - mój ukochany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo go lubię, na pewno może dołączyć do tego grona ;)

      Usuń
  11. Loreal jest świetny u mnie się dobrze sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że u Ciebie też sprawdza się bez zarzutu ;)

      Usuń
  12. Mam Mary Lou ale chętnie sięgnę po Lovely

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To doskonały zamiennik w bardzo niskiej cenie ;)

      Usuń
  13. Miałam Mary Lou i długo lubiłam, ale do czasu, gdy wpadl mi ręce Golden Lights z MUR <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat Golden Lights jeszcze nie miałam, ale może kiedyś ;)

      Usuń
  14. Oj u mnie przoduje Becca jeśli chodzi o kosmetyk jakim jest rozświetlacz i jest tak już od ponad grubo roku. Nie znalazłam nic co dorównuje Champagne Pop od Becci.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Becca Champagne Pop też jest piękna, co prawda jeszcze jej nie miałam, ale widziałam na żywo <3 Pozdrawiam :*

      Usuń
  15. A ja bardzo polubiłam rozświetlacz Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobo Highlighter Powder? Nie miałam go, ale podoba mi się odcień :)

      Usuń
  16. Jestem zachwycona zdjęciami :)!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam żadnego z nich, ale na ten z Lovely bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, w tej cenie trudno o coś lepszego :)

      Usuń
  18. Nie polubiłam Wibo, więc nie skuszę się na Lovely. Zdecydowanie wolę My Secret ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wibo oraz Lovely różnią się minimalnie odcieniem i chyba tyle, a My Secret też lubię ;)

      Usuń
  19. Czytałam dobre opinie o rozświetlaczu L'Oreal. Nigdy nie używałam rozświetlacza, ale głęboko się nad tym zastanawiam ostatnimi czasy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozświetlacz świetnie uzupełnia cały makijaż, więc polecam ;) Na początek lepiej jednak skusić się na coś delikatnego w stylu Lovely czy Mary-Lou Manizer, L`Oreal jest już trochę mocniejszy :)

      Usuń
  20. Mary-Lou to był pierwszy rozświetlacz w mojej kosmetyczce, po który pojechałam na drugi koniec miasta. Zdecydowanie jest to jeden z najlepszych pudrów rozświetlających i przez wiele lat był moim ulubieńcem ze względu na kolor, wykończenie i cenę. W tej chwili mam wiele innych, nawet kultowy Champagne Pop Becca, ale do TheBalm mam sentyment i co jakiś czas do niego wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w Mary-Lou jest coś takiego, że mimo innych fajnych rozświetlaczy, jakoś zawsze się do niej wraca :D Becca teraz bardzo mnie kusi, też jest piękna <3

      Usuń
  21. wstyd się przyznać, ale nie umiem się tym obsługiwać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy troszkę poeksperymentować i na pewno dojdziesz do wprawy ;)

      Usuń
  22. Gold Highlighter z Lovely uwielbiam i sięgam po niego zdecydowanie najczęściej! Mary mi chodzi po głowie cały czas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mary to taka jeszcze odrobinę lepsza wersja Lovely, choć na skórze różnica jest praktycznie niewidoczna :)

      Usuń
  23. Dużo dobrego już słyszałam o rozświetlaczu od Lovely. Tutaj kolejne potwierdzenie, że faktycznie jest fajny. W takim razie na pewno zakupie go jak będę w PL. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  24. Posiadam tylko Mary - Lou z kosmetyków, które tutaj przedstawiłaś, a wiem, że reszta jest bardzo zachwalana :-) Zwłaszcza rozświetlacz z Lovely, jak i ten z Wibo.

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam kiedyś ten wibo. całkiem ok ale jakoś wolę jednak rozświetlacz w tych kulkach. lepiej mi się rozprowadza, efekt jest naturalniejszy. ostatnio używam tych diamond glow ze skin79, bo zamówiłam sobie z ich strony.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*