Bania Agafii, Pomarańczowe gęste masło do ciała

data wpisu 15 maja 2015 | 72 komentarze

Witajcie!

Pomarańczowe masło do ciała Babuszki Agafii po raz pierwszy zwróciło moją uwagę na jednym z blogów. Później przeczytałam jeszcze kilka innych pozytywnych opinii na jego temat, dlatego kompletując zamówienie w sklepie Skarby Syberii zdecydowałam się między innymi na ten produkt. Po dokładnym przetestowaniu, dzisiaj kilka słów właśnie o nim :)


Od producenta:

Masło o działaniu odżywczym zapewnia skórze ochronę przed przedwczesnym starzeniem się, zmiękcza ją, wygładza, przywraca, elastyczność i ujędrnia. Olej pomarańczowy wchodzący w skład masła jest doskonałym źródłem witamin dzięki czemu usuwa toksyny oraz ujędrnia skórę. Organiczny olej z nasion rokitnika, skarbnica witamin, karotenoidów i wielonienasyconych kwasów, pobudza proces regeneracji i gojenia. Wosk kwiatowy chroni i utrzymuje nawilżenie skóry.



Moja opinia:

Masło znajduje się w klasycznym, plastikowym opakowaniu, które mieści 300ml produktu. W środku dodatkowo zabezpieczone jest przezroczystym wieczkiem. Wizualnie opakowanie prezentuje się bardzo przyjemnie i jest wygodne w użyciu, ponieważ bez problemu można wydobyć z niego nawet resztki produktu. Konsystencja jest dość ciekawa, gęsta i jednocześnie puszysta. Ma delikatnie pomarańczowy kolor. Masło łatwo się rozprowadza i całkiem szybko wchłania, jednak pozostawia na skórze taką delikatną warstewkę. Zapach jest specyficzny. Wyczuwam w nim nutę pomarańczy, ale połączona jest ona jakby z aromatem ziół. Nie do końca tego się spodziewałam, ale na szczęście zapach jest w miarę delikatny i nie drażni :) Skład jak przystało na rosyjskie kosmetyki jest przyjemny i naturalny :)

Działanie jak najbardziej spełniło moje oczekiwania. Masło dobrze nawilża i faktycznie odżywia skórę. Po użyciu jest ona miękka i gładka. Zauważyłam, że pozytywnie wpływa również na ewentualne podrażnienia. Jeśli chodzi o działanie ujędrniające, to tutaj nie mam zdania :) Wydajność dzięki bogatej konsystencji jest naprawdę dobra. Używam go codziennie i po miesiącu jeszcze całkiem sporo zostało. Cena w stosunku do jakości jest bardzo atrakcyjna. Dodatkowo pojemności jest sporo większa w porównaniu do innych maseł. Dostępność stacjonarna niestety jest bardzo słaba, ale bez problemu można je kupić przez internet: KLIK!



Plusy:

- dobrze nawilża
- odżywia skórę
- łagodzi podrażnienia
- przyjemna konsystencja
- naturalny skład
- dobra wydajność
- atrakcyjna cena

Minusy:

- na razie brak :)

Ocena: 4,5/5

Skład: Aqua, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, Cetyl Palmitate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Glycerin, Lavandula Angustifolia Flower Wax, Panthenol, Citrus Aurantium Amara Flower Oil, Organic Hippophae Rhamnoides Seed Oil, Phellodendron Amurense Bark Extract, Parfum, Potassium Hydroxide, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.

Cena: ok 15zł / 300ml

Podsumowując: Pomarańczowe masło do ciała Babuszki Agafii spełniło moje oczekiwania i cieszę się, że miałam okazję je wypróbować. W kwestii działania naprawdę nie mam mu nic do zarzucenia. Dobrze nawilża i odżywia skórę, a nawet łagodzi podrażnienia. Spodziewałam się jedynie nieco innego zapachu, ale ten też jest całkiem przyjemny i nie drażni :) Polecam!

72 komentarze

  1. Wygląda spoko i cena też przyjazna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na taką cenę jest naprawdę bardzo dobre :)

      Usuń
  2. Chętnie sama bym je wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie rosyjskie produkty naogół rozczarowują:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście jak na razie dobrze się sprawdzają, może pomijając 2-3 kosmetyki do włosów :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jak na sporą pojemność i działanie to zdecydowanie tak :)

      Usuń
  5. Super wygląda, jeszcze nie miałam nic z Syberii :) Chyba muszę złożyć zamówienie w tym sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę mają sporo ciekawych kosmetyków w ofercie :)

      Usuń
  6. Konsystencja mnie zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja jest bardzo fajna, gęsta i jednocześnie dość lekka :)

      Usuń
  7. Wygląda na prawdę ciekawie..

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ja też :D Masła do ciała zawsze są u mnie mile widziane :)

      Usuń
  9. takie polaczenie zapachu musi byc cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach to już kwestia gustu, mnie do końca nie zachwycił, ale na pewno może się podobać :)

      Usuń
  10. Ma ładny kolor :) jednak szkoda, że nie pachnie słodkimi, soczystymi pomarańczami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie spodziewałam się jakiegoś takiego typowo pomarańczowego zapachu :)

      Usuń
  11. Mogłabym to masełko polubić!

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja lubię masełka, dawno nie miałam, ale może znowu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wręcz uwielbiam wszelkie masła do ciała i to jak najbardziej jest godne polecenia :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, choćby ze względu na cenę i działanie :)

      Usuń
  14. Lubię rosyjskie kosmetyki ale masła jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też po raz pierwszy mam do czynienia z rosyjskim masłem do ciałem :)

      Usuń
  15. Prawdę mówiąc raczej masełko by mi do gustu nie przypadło...

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam to masełko, świetnie nawilża i koi skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam Twoją opinię na jego temat i zgadzam się :)

      Usuń
  17. Super zapach i konsystencja! :)
    pozdrawiam
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedy go widziałam w sklepie niezbyt mnie interesował ale po Twoim wpisie wydaje mi się, że zbyt pochopnie go oceniłam. Na razie mazideł mam sporo ale z całą pewnością przyjrzę się tej wersji bliżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że pod kątem działania nie można mu nic zarzucić :) Jedynie zapach nie wszystkim może się spodobać, ale jest na tyle delikatny, że nikogo nie powinien drażnić :)

      Usuń
  19. Ja stosowałam głównie maski do włosów od bani Agafii - wiele razy kusiły mnie mydła, pilingi itd. Ale może jednak warto spróbować? Cena nie jest wygórowana, a jeśli miałabym być zadowolona to czemu by nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie warto, bo naprawdę jakość w stosunku do ceny jest bardzo dobra :)

      Usuń
  20. Wygląda i brzmi fajnie ;) no i zapach w sam raz na lato.
    Ja z tej firmy mam w domu pierwszy produkt, szampon i zobaczymy jak się spisze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre rosyjskie szampony mają tendencje do obciążania, ale akurat żadnego z Bani Agafii nie miałam :)

      Usuń
  21. powiedz jest tak samo gęste jak muszkatołowe? Bo te mi się ciężko rozprowadza, jest baardzo gęste.. Tego pomarańczowego nie znam, ale z tego co piszesz fajne masełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tego muszkatołowego nie miałam, ale z tego co widzę na zdjęciach, konsystencja jest odrobinę inna :) To niby jest gęste, ale jednocześnie takie puszyste :)

      Usuń
  22. ja nie bylam przekonana do tej serii kosmetykow ale ten faltycznie mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze swojej strony jak najbardziej polecam to masło :)

      Usuń
  23. Masło to dobra sprawa na zimę. Latem wolę delikatniejsze mleczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na upały zazwyczaj też wybieram jakieś lekkie mleczka, ale póki jeszcze ich nie ma, to pozostaję przy masłach :)

      Usuń
  24. ja je uwielbiam! Jak wykorzystam wszystkie zapasy to bez wahania kupię wszystkie warianty zapachowe <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może też kiedyś skuszę się na inne warianty zapachowe :)

      Usuń
  25. Miałam jedynie peelingi, które były bardzo dobre, ale po przeczytaniu Twojej opinii muszę i to masło wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio też wzięłam się za testowanie peelingów Babuszki Agafii :)

      Usuń
  26. Szkoda, ze zapach też w połowie ziołowy ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak spodziewałam się czegoś bardziej cytrusowego :)

      Usuń
  27. Cena jest bardzo atrakcyjna! Muszę się poważnie zastanowić nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto się na nie skusić :)

      Usuń
  28. Nawet mu się wczoraj w jakimś sklepie internetowym przyglądałam, ale w efekcie się nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam zamiar je wypróbować jak zmniejszą się moje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ładny skład i przyjemna konsystencja, jestem na TAK.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*