Katy Perry, Royal Revolution, Woda perfumowana

data wpisu 26 maja 2015 | 85 komentarzy


Ostatnio prezentowałam Wam przegląd najciekawszych zapachów na sezon wiosna-lato 2015. Dzisiaj z kolei opowiem Wam o zapachu, który towarzyszy mi od kilku ostatnich tygodni. Chodzi o wodę perfumowaną Royal Revolution sygnowaną przez Katy Perry. Po niezbyt udanej przygodzie z Killer Queen muszę przyznać, że ta wersja znacznie bardziej przypadła mi do gustu, ale o tym zaraz...


Kilka słów o zapachu:

Jej najnowszy zapach Royal Revolution, zniewala swoim majestatem i w śmiałym, buntowniczym stylu wyrusza na aromatyczny podbój świata. Katy Perry, zdobywanie wonnych terytoriów rozpoczyna nieśmiało, pozostawiając na przejętych terenach słodki ślad różowej frezji i częstując mieszkające tam dusze rubinowo czerwonym granatem. Drzewo sandałowe, kwiat pomarańczy oraz aksamitne jaśminowe płatki pomagają wytyczyć subtelne, kremowe granice. W samym centrum rewolucji bije królewskie serce. Skrywa w sobie prawdziwy klejnot – jej zapachową mość Mistyczną Tarninę.


Moja opinia:

Standardowo na początek kilka słów na temat flakonika. Opinie na jego temat są podzielone, choć według mnie na pewno prezentuje się oryginalnie. Szklana buteleczka w kształcie brylantu, korek inspirowany berłem oraz intensywnie niebieski kolor sprawiają, że całość balansuje na granicy kiczu, ale sama lubię takie gadżety, więc jestem na tak :D Kartonik również nie grzeszy subtelnością, ale w całym tym szaleństwie jest jakaś reguła i na pewno nie można przejść obojętnie obok takiego opakowania. Miało się wyróżniać i dokładnie tak jest :) Pojemność mojej wersji to 30ml, ale do wyboru mamy także kilka innych: 15ml, 50ml oraz 100ml.

Katy Perry Royal Revolution to przyjemny, owocowo-kwiatowy zapach w słodkim wydaniu. Na początku przez kilka chwil po rozpyleniu wyczuwalna jest orzeźwiająca nuta granatu, która od razu skojarzyła mi się z mgiełką CD o tym samym zapachu :D Następnie staje się on nieco bardziej słodki i kwiatowy. Gdzieś w tle faktycznie wyczuwam kwiat pomarańczy, ale dość szybko zostaje on przykryty przez wanilię i wtedy zapach osiąga swoją ostateczną słodycz. Podoba mi się, że ładnie rozwija się na skórze i nie jest jednoznaczny. Niestety trwałość jak na wodę perfumowaną jest słaba. Na mojej skórze utrzymuje się około 3 godzin, na ubraniach na szczęście nieco dłużej. Cena regularna wersji 30ml to około 100zł, ale bardzo często można kupić te perfumy w promocji. Warto poszukać ich również w perfumeriach internetowych, gdzie ceny są znacznie niższe :)


Podsumowując: Katy Perry Royal Revolution to miły, kwiatowo-owocowy zapach, który na pewno przypadnie do gustu fankom słodkich aromatów, jednak nie jest to zbyt odkrywcza kompozycja. Sama polubiłam ten zapach i chętnie używam go na co dzień. Spodziewałam się jednak nieco lepszej trwałości, skoro to woda perfumowana. Mimo to myślę, że to ciekawa propozycja na wiosnę i lato :)

Znacie ten zapach? Lubicie perfumy sygnowane przez Katy Perry? :)

85 komentarze

  1. niestety nie znam go :( ale z chęcią go powącham przy okazji ;D

    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba w każdym Rossmannie dostępna jest ta wersja, więc bez problemu można je wypróbować :)

      Usuń
  2. Dzisiaj w gazecie czytałam o nowej, wiosennej wersji i różowe opakowanie skradło moje serce. :D Na pewno te perfumy spodobałyby mi się, bo lubię wszystkie drogeryjne ulepki z niższych półek, ale nie kupuję ich ze względu właśnie na słabą trwałość. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie chodzi o Oh So Sheer, ale akurat z nim nie miałam jeszcze do czynienia :) Ten to właśnie taki typowy ulepek, ale przyjemny do stosowania na co dzień :)

      Usuń
  3. Nie znam tego zapachu. ..
    miałam okazję poznać czerwoną wersję i nawet mi się podobała,
    to co mi się w nich podoba, to piękny flakon
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie akurat ta wersja podoba się znacznie bardziej od tej czerwonej, która mnie wręcz drażniła :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym je wypróbować :) Słyszałam o tych perfumach wiele dobrego :)

      Usuń
    2. Ogólnie ten zapach jest przyjemny, dla fanek słodkich aromatów :)

      Usuń
    3. Ja bardzo lubię zapachy zarówno słodkie jak i kwiatowe :)

      Usuń
    4. To na pewno byś je polubiła :)

      Usuń
  5. Bardzo ładnie wygląda ten flakonik!! Ciekawa jestem zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też podoba się flakonik, a z zapachem można się zapoznać praktycznie w każdym Rossmannie :)

      Usuń
  6. Nie znam, zapach może mi się spodobać :) Fajny ten flakonik jest :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie bardzo i mam ochotę go powąchać osobiście, co to takiego :) Lubię takie nieoczywiste zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby nie jest taki oczywisty, ale zarazem lekko powtarzalny :)

      Usuń
  8. też lubię takie opakowania :) Zapach z opisu tez bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzy mi się jakiś zapach od Katy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ten mogę polecić, już pomijając tą słabą trwałość :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Tobie też przypadł do gustu :)

      Usuń
  11. Nie znam go, ale niebieski flakon wyglada interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ciekawa zapachu! Chętnie sprawdzę go w drogerii. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapachu nie znam, kiedyś miałam "fazę" na takie celebryckie perfumy, ale juz mi przyszło i właściwie to nie zwracam na nie uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat lubię niektóre zapachy gwiazd, choć czasem bywają one bardzo podobne do siebie :)

      Usuń
  14. Hejka
    Załozyłam nowego bloga, wpadniesz i zostaniesz na dłużej?

    http://mojmalyogrodeczek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Flakonik też mi się podoba, a zapach chyba dla mnie zbyt słodki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie jest słodki, ale jeszcze nie aż tak jak niektóre zapachy :)

      Usuń
  16. Aj frezja! Uwielbiam ją w perfumach. Muszą być świetne:-) Buteleczka też piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ogólnie ten zapach się spodobał, choć szkoda że trwałość nie jest lepsza :)

      Usuń
  17. Zapachu nie znam. Opakowanie jest fajne, chociaż niezbyt praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak, bo nawet nie można go postawić, ale w sumie dla mnie opakowania perfum nie muszą być praktyczne :)

      Usuń
  18. Flakonik jest śliczny ale samego zapachu nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
  19. flakony sa super, zbierałam się do zakupu czerwonej, jednak moze kupię cos lżejszego własnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta wersja znacznie bardziej przypadła do gustu niż czerwony Killer Queen :)

      Usuń
  20. Flakonik bardzo oryginalny :) Uwielbiam perfumy o zapachu owoców :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny flakon ale zapach na pewno nie mój. Nie lubię słodkości owoców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie ten zapach raczej nie przypadłby Ci do gustu :)

      Usuń
  22. Flakon królewski, ale zapach, hmmm jakoś mnie nie przekonuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zapach przypadł do gustu, ale raczej nie jest królewski :D

      Usuń
  23. Nie znam.Ciekawa jestem zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez problemu można się z nim zapoznać w Rossmannie :)

      Usuń
  24. uwielbiam słodkie perfumy, więc na pewno bym się z nimi polubiła! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki typowo słodki zapach, więc na pewno :)

      Usuń
  25. Zapach z opisu raczej w moim typie :) szkoda że nie da się powąchać online :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapach z opisu raczej w moim typie :) szkoda że nie da się powąchać online :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mogłoby mi się spodobać to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapach mógłby mi się spodobać, ale nie kupiłabym go, bo nie podoba mi się, że flakonu nie da się postawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie nie da się go postawić, choć mnie osobiście jakoś szczególnie to nie przeszkadza :)

      Usuń
  29. buteleczka bardzo ładna, choć ja wolę świeże zapachy, słodkie i kwiatowe raczej odpadają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj tylko na początku czuć świeżość granatu, później już jest słodko :)

      Usuń
  30. Mnie osobiście bardzo podoba się ten flakonik, jest unikatowy i rzeczywiście wygląda bardzo fajnie :) zapachu jeszcze nie wąchałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też podoba się ten flakonik, bo lubię takie gadżety :)

      Usuń
  31. bardzo lubie ten zapach, zupelnie w moim guscie :) choc trwalosc faktycznie jest bez rewelacji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby trwałość była lepsza, jeszcze bardziej bym go polubiła, ale i tak jest fajny :)

      Usuń
  32. nie znam zapachu :) butelka bardzo efektowna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawy zapach ;)
    Zapraszam http://pieknekosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Design jest świetny! Zawsze go wącham w perfumeriach :D
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*