Project DENKO: Kwiecień 2015

data wpisu 9 maja 2015 | 120 komentarzy

Witajcie!

Do opublikowania kwietniowego DENKA zabierałam się od kilku dni, ale jakoś ciągle coś stawało mi na drodze. Wreszcie jednak udało mi się dokończyć ten wpis i z kilkudniowym opóźnieniem mogę Wam go zaprezentować :) Tym razem pojawi się sporo kosmetyków, których do tej pory w denku jeszcze nie było. Nie przedłużając, zapraszam do oglądania... :)


KUPIĘ PONOWNIE

NIE KUPIĘ PONOWNIE

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE


1. L`Oreal Paris, Casting Creme Gloss, Farba do włosów
Stały bywalec denka i mój obecny numer 1 wśród farb do włosów :) Bardzo się z nią polubiłam. Nadaje włosom głęboki kolor, równomiernie się spłukuje i jest delikatniejsza od innych farb z tej firmy. Poza tym ma przyjemny zapach :)

2. BeBeauty, Łagodzący płyn micelarny
O ile niebieska wersja jest genialna, to ta różowa okazała się dla mnie kompletną porażką :/ Nie wiem kto wpadł na to żeby nazwać go wersją łagodzącą... Co prawda zmywa makijaż, ale przy tym szczypie i podrażnia oczy :/

3. Lierac, Płyn micelarny
To jeden z kosmetyków grudniowego ShinyBox`a. Jeśli chodzi o działanie, to nie mam żadnych zastrzerzeń, dobrze zmywał makijaż i nie podrażniał oczu, ale ze względu na wysoką cenę regularną (ponad 50zł) raczej do niego nie wrócę :)

4. The Body Shop, Chocomania, Masło do ciała
To moje pierwsze masło z tej firmy i cieszę się, że mogłam je wypróbować. Chocomania oczarowała mnie nie tylko cudownym, nieoczywistym zapachem, ale także bardzo dobrym działaniem i długotrwałym efektem. Recenzja: KLIK!

5. The Body Shop, Chocomania, Peeling do ciała
Masło mnie zachwyciło, a peeling niestety bardzo rozczarował. Jak na taką cenę jest po prostu słaby. Średnio złuszcza martwy naskórek, a zapach jest nieco chemiczny :/ Mam nadzieję, że inne peelingi TBS są znacznie lepsze. Recenzja: KLIK!


6. Nivea, Diamond Touch, Kremowy żel pod prysznic 
To moja ulubiona wersja spośród żeli pod prysznic Nivea. Bardzo podoba mi się zapach, dlatego często do niego wracam. Żel nie wysusza skóry, ma przyjemną, kremową konsystencję i oczywiście spełnia swoją podstawową rolę :)

7. Garnier, ExtraFresh, Antyperspirant roll-on
Garnier ma w swojej ofercie lepsze i gorsze antyperspiranty, a ta wersja jest raczej przeciętna. Na co dzień ochrona dla mnie była wystarczająca, ale przy większym wysiłku już nie do końca. Na plus zasługuje przyjemny zapach :)

8. Dove, Rich Nourishment, Krem do twarzy i ciała
Klasycznego kremu Dove używam od czasu do czasu na mocniej przesuszone miejsca i sprawdza się bardzo dobrze. Lubię też jego zapach. Ze względu na parafinę oczywiście nie używam go do twarzy z obawy przed zapychaniem :)

9. Wellness&Beauty, Waniliowe mleczko do ciała
Kupiłam kiedyś mini wersję na wypróbowanie i na początku to mleczko bardzo mi się spodobało ze względu na waniliowy zapach, ale z czasem niestety zaczął mnie nieco drażnić :/ Działanie ogólnie było całkiem przyjemne :)

10. Avon, Naturals, Żel pod prysznic Jagoda & Orchidea
Bardzo polubiłam mgiełkę z tej linii zapachowej, dlatego postanowiłam kupić również żel pod prysznic. Zapach tej wersji przypomina mi nieco jakieś perfumy :) Sam żel sprawdzał się bardzo poprawnie, oczyszczał i nie wysuszał skóry :)


11. Petal Fresh, Nawilżający żel pod prysznic Aloe & Citrus
Bardzo przyjemny żel pod prysznic.  Nie wysusza skóry, nie podrażnia, a nawet delikatnie nawilża. Pozytywnie zaskoczył mnie również realistyczny zapach najprawdziwszej cytryny oraz świetny skład :) Recenzja: KLIK!

12. Yves Rocher, Karmelizowana Gruszka, Mleczko do ciała
Świąteczna seria YR bardzo mi się spodobała ze względu na cudowny zapach karmelizowanej gruszki. Mleczko dobrze nawilżało, miało lekką konsystencję i przyjemny skład. Niestety była to seria limitowana :/

13. Exclusive, SPA dla dłoni w innowacyjnych rękawiczkach
Maska w formie rękawiczek to fajny dodatek do standardowej pielęgnacji dłoni. Już po 30 minutach skóra była bardzo dobrze nawilżona, wyraźnie wygładzona, ale niestety efekt nie utrzymywał się zbyt długo. Recenzja: KLIK!

14. Maybelline, Dream Pure BB Cream, Krem BB 8w1
Bardzo lubiłam ten krem BB i w sumie zużywałam dwa opakowania. Jak na tego typu kosmetyk całkiem nieźle kryje, ma bardzo lekką formułę, nie zapycha porów, a nawet matuje. Możliwe, że latem znowu do niego wrócę :)

15. Laura Conti, Extra Care, Pomadka ochronna
Kupiłam ją kiedyś w promocyjnej cenie i okazała się być całkiem przyjemna. Dość dobrze nawilżała usta, miała delikatny zapach i przyjemny skład bazujący na olejach. Niestety dość krótko utrzymywała się na ustach :/

W kwietniu udało mi się zużyć o dwa kosmetyki więcej niż w marcu, więc zmierzam w dobrym kierunku :D Niestety denko w porównaniu do ilości nowości, które pojawiały się u mnie przez cały miniony miesiąc i tak wypada dość słabo :)

Znacie te kosmetyki? Jak się u Was sprawdziły? :)

120 komentarze

  1. Miałam ten żel z Avonu. też się u mnie sprawdził :) pokaźne denko :) zastanawiałam się nad tym micelkiem z Be beauty, jednak chyba zostanę wierna Garnierowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej wersji płynu BeBeauty zdecydowanie lepiej unikać, w ogóle nie ma porównania do Garniera :)

      Usuń
  2. Nie jest źle, przecież to nie wyścigi :D ja nieraz myśle, że zużywam za dużo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie tak, ale gdyby jeszcze denko równało się ilości kosmetyków, które co miesiąc przybywają :D

      Usuń
  3. Mam żel pod prysznic Gruszka i Karmel z YR, ale jeszcze nie używałam ;) Ale pachnie cudownie! Ten płyn z Lierac nie przypadł mi do gustu, bo miał strasznie intensywny zapach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel pod prysznic z tej serii też miałam i bardzo polubiłam :) Płyn faktycznie miał dość intensywny zapach, ale jakoś mi osobiście nie przeszkadzał :)

      Usuń
  4. Widzę, że wiele kosmetyków się sprawdziło :) Farby Casting najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym miesiącu też wykończyłam gruszkę z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków ale kusi mnie masełko z The Body Shop :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie masła The Body Shop są godne polecenia, mimo wysokiej ceny :)

      Usuń
  7. Kiedyś bardzo lubiłam żele z Nivea,dziś nie rozstaje się z tymi z Dove.Pozostałych kosmetyków z Twojego denka nigdy nie miałam okazji przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele Dove też lubię, choć nie wszystkie wersje zapachowe mi odpowiadały :)

      Usuń
  8. Różowa wersja micela z Biedry to jakiś koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne denko i ile produktów! Ja zuzywam o wiele mniej :D Niektóre produkty wydają się być naprawdę fajne i warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś co miesiąc udaje mi się tyle zużywać :) Kilka z tych produktów naprawdę jest godnych polecenia :)

      Usuń
  10. Strasznie dużo kosmetyków jak na 1 miesiąc...

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne denko :) Niestety nie znam nic oprócz płynu z biedronki, ale właśnie wolę ten niebieski bo nie podrażnia mimo wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieski nie podrażnia, ale różowy to porażka :/

      Usuń
  12. Ja też lubię ten krem BB z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że YR wprowadza tak dużo limitowanych :/ szczególnie jak pięknie pachną i się człowiek w nich zakocha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nad tym ubolewam, bo to już nie pierwsza limitka YR, która przypadła mi do gustu i tak szybko została wycofana :(

      Usuń
  14. Tez miałam tą pseudo łagodząca wersję płynu z Bebeuaty... porażka! Już delikatniejszy jest ten klasycnzy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób narzeka na tą różową wersję, sama nigdy więcej jej nie kupię :/

      Usuń
  15. fajne denko, nie jestem przekonana do marki BeBeauty, muszę uważać na płyny bo noszę soczewki i mam bardzo wrażliwe oczy. Natomiast kosmetyki YS kuszą mnie już od dawna ale jakoś tak mi nie po drodze do ich sklepiku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat niebieska wersja płynu BeBeauty jest bardzo dobra, ale ta różowa i mleczka do demakijażu tej firmy niestety podrażniają oczy :/

      Usuń
  16. Ciekawe produkty w szczególności ten żel pod prysznic z Petal Fresh czy krem BB. Mam niebieski płyn z Bebeauty i no nie wiem też potrafi zapiec w gałkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moich oczu niebieski płyn BeBeauty nigdy nie podrażnił, ale nie wiem jak jest z tą nową wersją, oby czegoś nie pozmieniali w składzie :)

      Usuń
  17. Mam tą drugę wersję micela z BeBeauty i jest świetna, ale widzę, że ta "łagodniejsza" nie tylko Tobie nie przypadła do gustu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej różowej wersji zdecydowanie lepiej unikać :/

      Usuń
  18. Nieźle Ci poszło. Nie znam nic z Twojego denka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Płyn łagodzący Be Beauty również miałam i przebolałam, a masła TBS to moi ulubieńcy, dawno żadnego nie miałam i pora chyba jakieś upolować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio uzależniłam się od maseł TBS i nawet zrobiłam małe zapasy :D

      Usuń
  20. Bardzo lubię Castingi, też zawsze kupuję te farby :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo tego zużyłaś. Akurat nie znam kompletnie tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko przed Tobą, może będziesz miała okazję je poznać :)

      Usuń
  22. Jeszcze nie próbowałam farby Casting ale myślę że się skuszę i wypróbuje jak bedzie sie sprawdzała na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej polecam, ja ogólnie zawsze lubiłam farby L`Oreala :)

      Usuń
  23. Znam jedynie farbę do włosów - bardzo ją lubię. Kupiłam niedawno płyn micelarny z Biedronki (no i w promocji z L'oreala), nadrobię moje blogowe zaległości i dowiem się nad czym cały ten zachwyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z L`Oreala od dawna mam w planach wypróbować :)

      Usuń
  24. bardzo lubię Loreala, profesjonalnego:)) teraz planuje zafarbować włosy, i zastanawiam sie nad farbą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tej farby używam regularnie od prawie 2 lat i jak najbardziej mogę polecić :)

      Usuń
  25. u mnie inna wersja płynu micelarnego z Biedronki też się nie sprawdziła, najlepsza jest ta niebieska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, tylko niebieska i żadna inna :D

      Usuń
  26. Nie mialam pojecia, ze teraz tak plyn z bebeauty wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno zmieniła się szata graficzna :)

      Usuń
  27. To masełko czekoladowe chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  28. Spore denko :) Kilka produktów znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie używałam różowej wersji micela z Biedry i nie zamierzam tego zmieniać, ponieważ do dzisiaj pamiętam, jak różowa wersja mleczka do demakijażu podrażniała moje oczy:/ W ogóle zauważyłam ostatnio, że wiele kosmetyków, które przeznaczone są z dla wrażliwców, wyrządzają więcej szkody niż pożytku:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też mleczko z tej firmy podrażniało oczy :/ Coś w tym jest, że niektóre kosmetyki dla wrażliwców tylko z nazwy są delikatne :/

      Usuń
  30. może keidyś będzie m idane mieć romans z marką lirac hmmm

    OdpowiedzUsuń
  31. Te serię żeli pod prysznic i mgiełek z Avon bardzo lubię :) mają niesamowite zapachy :) ciekawe też są balsamy o tych samych woniach, wprawdzie nie nawilżają jakoś spektakularnie, ale w sezonie letnim dobrze się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam też kilka balsamów z tej serii Avonu i latem faktycznie się sprawdzają, bo mają lekką konsystencję i przyjemnie pachną :)

      Usuń
  32. chce ten żel z nivea, łeeeeee :D nie mam takiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic straconego, z dostępnością nie powinno być problemu :)

      Usuń
  33. a ja lubię tę wersję micela ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że przynajmniej u Ciebie się sprawdza :)

      Usuń
  34. moglabym mie kilka z tych kosmetykow :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam zele avon :) ten szczegolnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam zele avon :) ten szczegolnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Petal Fresh bardzo mnie ciekawi. Też nawet lubię BB Maybelline, choć musiałam pod niego używać nawilżacza, inaczej przesuszał mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej mieszanej cery akurat nie przesuszał, ale wiadomo, że może być różnie :)

      Usuń
  38. Kochana zużyłaś ogrom produktów ;]

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajne denko. Na żelik Petal Fresh od dawna mam ochotę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja też chętnie skuszę się na inne wersje zapachowe :)

      Usuń
  40. Bardzo ciekawe denko :) Lubię żele z Avonu, ten zapach też przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Sporo tego, gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam zapach tego żelu pod prysznic Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  43. Sporo zużyłaś ;)) . Także będę musiała zrobić denko, bo już za dużo pustych opakowań mi się wala :D . Ja ostatnio skusiłam się na nową wersję płynu micelarnego z BeBeauty , ale w wersji niebieskiej i jest bardzo dobry! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że w kwestii niebieskiego micela BeBeauty nic się nie zmieniło :)

      Usuń
  44. Ja miałam tę różową wersję w starej butelce i to tej dużej, 500ml i porażka...
    Mam ochotę na jakieś masełko z TBS o owocowym zapachu :)
    Ten krem z Dove bardzo lubiłam :)
    Z Garniera z tej serii miałam antyperspirant w sztyfcie i byłam zadowolona, jednak na czarnych koszulkach zostawiał biały osad. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze z maseł TBS wersję mango i zapach też jest fajny, idealny na wiosnę i lato :) Ja nie przepadam za antyperspirantami w sztyfcie, bo w moim przypadku praktycznie każdy zostawia białe ślady na ubraniach :/

      Usuń
  45. Też zużyłam to mleczko gruszkowe z YR w kwietnie i tak samo jak ty żałuję, że to limitka :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :/ Ciekawe jaka limitka pojawi się na kolejne święta :)

      Usuń
  46. nawet nie chcę próbować rózowej wersji BeBeauty, bo niebieska też mi nie przypasowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tej tym bardziej byś nie polubiła :/

      Usuń
  47. Miałam masło z TBS ale o innym zapachu i też się w nim zakochałam :) Nowej wersji płynu z BeBeauty jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większość maseł TBS jest bardzo przyjemna :)

      Usuń
  48. Mam ten płyn be beauty jeszcze w starym opakowaniu. Zaniepokoiłaś mnie tym szczypaniem:\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety różowa wersja nie jest udana, ponoć w starym opakowaniu też :/

      Usuń
  49. Wow, fajne produkty, ten krem BB mnie zainteresował, jak i żel Petal Fresh

    OdpowiedzUsuń
  50. Też bardzo lubię krem BB Maybelline, a masło z TBS marzy mi się już długi czas :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. mam ten krem bb z maybelline , ale nie mialm okazji go przetestowac ... denko spore :) super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często sięgałam po niego latem lub w dni, kiedy nie potrzebowałam mocniejszego makijażu :)

      Usuń
  52. dobrze Ci poszło :) sporo tego :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mam ten sam antyperspirant Garnier i masz rację zapach ładny ale dobrze nie chroni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :/ Ja najbardziej lubię z Garniera wersję Protection 5 :)

      Usuń
  54. Mam podobne zdanie - o ile masła i balsamy The Body Shop lubię bardzo, tak peelingi są słabe. I te żelowe, i te bardziej zbite, cukrowe. Szkoda, bo taki 'komplet zapachowy' to sama przyjemność :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli inne peelingi TBS też nie powalają :/ Mam jeszcze wersję mango, ale na razie jej nie testowałam :)

      Usuń
  55. Niestety prawie nic nie znam, prócz Dove :P.

    OdpowiedzUsuń
  56. Gratuluję denka :) do dzisiaj żałuję, że nie kupiłam nic z serii YR karmelizowanej gruszki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Było warto, bo ta seria bardzo im się udała :)

      Usuń
  57. Dwa tygodnie temu załapałam się na jedną z ostatnich buteleczek gruszkowego żelu pod prysznic YR, cieszyłam się jak dziecko ;) Kosmetyków Lierac jestem bardzo ciekawa, nigdy jeszcze nic od nich nie miałam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że udało Ci się załapać na ten gruszkowy żel YR, też go miałam :) Jeśli chodzi o Lierac, to ja też jeszcze nie mam doświadczenia z tą firmą poza tym micelem :)

      Usuń
  58. Mgiełka z Avon wydaje się bardzo ciekawa. Bogate Denko
    Ja obserwuję i będzie bardzo mi miło jak Ty mnie też dodasz do obserwowanych
    http://nowoscikosmetyczne.blogspot.com/ tutaj znajdziesz rzetelne recenzje kosmetyczne, przeglądy kosmetyków i informację na temat domowej pielęgnacji ciała
    http://zrobswojkosmetyk.blogspot.com/ tutaj znajdziesz przepisy na proste kosmetyki blog właśnie się rozkręca i jest zbiorowiskiem pomysłów różnych blogerek
    http://zastosowanieziol.blogspot.com/-zastosowanie ziół w kosmetyce i medycynie

    OdpowiedzUsuń
  59. Sporo fajnych rzeczy. Body shop <3 ciekawi mnie Patal Fresh, ale w pierwszej kolejności chcę spróbować kosmetyki do włosów od nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem bardzo ciekawa kosmetyków do włosów Petal Fresh, może skuszę się na jakiś ich szampon :)

      Usuń
  60. Masełka TBS najlepsze :) Też niedawno skończyłam swoje, muszę wykończyć inne, które mam zaczęte i wracam do niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno też jeszcze wrócę do tych maseł TBS :)

      Usuń
  61. Gruszka w karmelu ♥
    A BB Maybelline też dobrze się u mnie spisywał :)

    OdpowiedzUsuń
  62. byle do przodu, ja zuzylam niewiele;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*