5 sprawdzonych trików urodowych, z których korzystam podczas wykonywania codziennego makijażu

data wpisu 25 listopada 2016 | 46 komentarzy


Mój codzienny makijaż jest stosunkowo prosty, w dodatku składa się jedynie ze sprawdzonych kosmetyków, ponieważ nie zawsze mam czas na eksperymenty. Dzisiaj postanowiłam zdradzić Wam kilka urodowych trików z nim związanych, które przetestowałam w wielu sytuacjach i jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Jeśli jesteście ciekawe jakie to triki, zapraszam na dalszą część wpisu...

5 sprawdzonych trików urodowych, z których korzystam podczas wykonywania codziennego makijażu

DODAWANIE KREMU LUB OLEJKU DO PODKŁADU DO TWARZY
____________
W ostatnim czasie moja cera jest bardzo podatna na przesuszanie, dlatego potrzebuję mocnej dawki nawilżenia również na dzień. Niestety lekki krem pod makijaż nie zawsze radzi sobie z tym zadaniem. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest dodanie do podkładu niewielkiej ilości kremu lub kropli ulubionego olejku do twarzy. W ten sposób podkład nie tylko zapewnia efekt nawilżenia i komfortu skórze przez cały dzień, ale również znacznie lepiej dopasowuje się do cery i daje bardzo naturalne wykończenie. Ja zazwyczaj mieszam dermoprotektor Cetaphil z podkładem Bourjois Healthy Mix w stosunku 1:1 lub 1:2 w zależności od poziomu krycia, jaki mam zamiar uzyskać. Minusem tej metody jest na pewno brak matu (wystarczy odrobina pudru i po sprawie) oraz słabsze krycie podkładu, choć u mnie na co dzień taki lekki, świeży efekt w połączeniu z pudrem bardzo dobrze się sprawdza.

STOSOWANIE PUDRU TRANSPARENTNEGO POD PODKŁAD DO TWARZY
____________
Moja mieszana cera od zawsze miała problem z nadmiernym przetłuszczaniem, choć po wielu latach udało mi się w dużym stopniu opanować jej zachowanie. Niestety puder matujący to nadal podstawowa rzecz w mojej kosmetyczce, a jeśli zależy mi na wielogodzinnym efekcie matu to bardzo dobrym sposobem jest aplikowanie go w niewielkiej ilości tuż przed nałożeniem podkładu. Ten trik pozwala mi zachować matowy efekt praktycznie przez cały dzień, ale ma też swoje wady. Nie polecam codziennego korzystania z tej metody, ponieważ takie stosowanie pudru może mocno przesuszać skórę, poza tym kosmetyk z nieodpowiednim składem może powodować zapychanie porów.

MASKARA DO RZĘS W ROLI EYELINERA
____________
Rano zawsze brakuje mi czasu, a narysowanie idealnej kreski na górnej powiece nie jest prostym zadaniem. Zazwyczaj zamiast eyelinera używam czarnej kredki do oczu, ale jeśli już naprawdę nie mam na to czasu, to dobrym sposobem jest wypełnienie linii rzęs tuszem już podczas malowania. Kluczowa jest tutaj szczoteczka, która pozwoli nam dotrzeć do samej nasady rzęs. To jeden z moich ulubionych trików makijażowych, korzystam z niego bardzo często i zawsze jestem zadowolona z efektu.

5 sprawdzonych trików urodowych, z których korzystam podczas wykonywania codziennego makijażu

ROZŚWIETLACZ DO TWARZY W STRATEGICZNYCH MIEJSCACH
____________
Rozświetlacz do twarzy to kosmetyk, którego przez wiele lat nie doceniałam, może po prostu nie wiedziałam jak z niego korzystać. Obecnie to jeden z podstawowych produktów, których używam do codziennego makijażu. Wystarczy odrobina nałożona w strategiczne miejsca takie jak wewnętrzne kąciki oczu, łuk brwiowy czy kości policzkowe. Rozświetlacz dodaje świeżości i idealnie dopełnia pozostałe kosmetyki. Ostatnio bardzo polubiłam również strobing, czyli modelowanie twarzy światłem, ale rozświetlacz stosowany nawet w podstawowej formie potrafi wyczarować świetny efekt!

MASKOWANIE ODPRYSKÓW LAKIERU BROKATOWYM TOPEM
____________
Na co dzień nie używam lakierów hybrydowych, ponieważ ich regularne stosowanie źle wpływa na moje paznokcie. Standardowe lakiery w zupełności mi wystarczają, choć ich trwałość nie zawsze jest dobra. Czasem zdarza się, że w najmniej odpowiednim momencie pojawia się jakiś ubytek na lakierze, a nie zawsze mam czas na ponowne malowanie. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest nałożenie brokatowego lakieru, który bardzo szybko zamaskuje odpryski. U mnie w tej roli dobrze sprawdzają się piaskowe lakiery Wibo oraz Lovely, ponieważ zapewniają krycie już przy jednej warstwie, a chropowaty efekt optycznie wyrównuje wszelkie niedoskonałości.

Z jakich sprawdzonych urodowych trików korzystacie na co dzień? :)

46 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. To bardzo dobry patent, w prosty sposób można ładnie podkreślić oczy :)

      Usuń
  2. oo wypróbuję ten trik z kremem albo olejkiem do podkładu, bo zimą strasznie mi skóra przesusza. Zwłaszcza na czole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w takiej sytuacji ta metoda sprawdza się idealnie, polecam ;)

      Usuń
  3. Maskowanie odprysków dobrze znam, na szczęście z hybrydami nie ma tego problemu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, przy hybrydach raczej nie ma takich problemów, choć czasem ich niewłaściwe nałożenie też może wpływać na trwałość :)

      Usuń
  4. Ja tez tak robię z paznokciami. A ten trik z pudrem pod podkład muszę koniecznie wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten trik z pudrem idealnie sprawdza się na przykład przed jakimś większym wyjściem :)

      Usuń
  5. Kiedyś dodawałam krem do podkładu, teraz od tego odeszłam. Moja cera jest na coraz lepszej drodze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że nie musisz już korzystać z tej metody, choć czasem bardzo się przydaje ;D

      Usuń
  6. Ja najczęściej używam bronzera, ale nie jestem przekonana do mascary w roli eyelinera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten trik z tuszem to tak zwane tightline, ostatnio ta metoda jest bardzo popularna ;)

      Usuń
  7. ja czasami zamiast typowej bazy pod makijaż sięgam po krem z witaminą C, silnie nawilża i dodatkowo chroni moją skórę przed wolnymi rodnikami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobry pomysł, sama też bardzo lubię kosmetyki z witaminą C ;)

      Usuń
  8. Ja również mam cerę mieszaną, trądzikową i w ogóle do kitu jest teraz podczas okresu jesienno-zimowego :( Ale dziękuje za Twoje triki, na pewno z nich skorzystam :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jesienno-zimowy okres to trudny czas dla każdej cery :( Cieszę się, że przynajmniej mogłam Ci coś podpowiedzieć :) Pozdrawiam ;)

      Usuń
  9. Brokatowy top daje radę przy maskowaniu odprysków, ale tylko na krótką metę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, ale jeśli potrzebujemy szybkiej poprawki na kilka godzin, to bardzo się przydaje :)

      Usuń
  10. Korzystam jedynie z rozświetlacza. Odprysków nie maskuje, bo wtedy horror ze zmywaniem. Jak nie użyłam bazy peel off to nie używam brokatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ze zmywaniem lakierów, o których wspomniałam nigdy nie miałam większych problemów, ale faktycznie zmywanie niektórych brokatowych topów to masakra :/

      Usuń
  11. Bardzo fajne triki i muszę przyznać, że o większości z nich nie słyszałam.. ale wstyd :-| ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bez przesady, w końcu po to jest taki wpis, żeby dowiedzieć się czegoś nowego ;D

      Usuń
  12. łoo nie znałam ich wcześniej :D Chyba jedynie tusz do rzęs jako eyeliner i rozświetlacz. Szkoda, że puder tak przesuszac lubi twarzyczkę, bo korzystałąbnym z tego triku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten trik z pudrem idealnie sprawdza się na przykład przed jakimś większym wyjściem, ale mimo wszystko lepiej go nie nadużywać :)

      Usuń
  13. A co myślisz, żeby do podkładu dodać odrobinę oleju sezamowego? Myślisz, że się to sprawdzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto spróbować, ponieważ jest to taka metoda prób i błędów :) Nie każdy podkład dobrze współpracuje z danym kremem czy olejkiem i odwrotnie, ale po kilku eksperymentach można znaleźć idealne połączenie. Jeśli jednak dodanie oleju sezamowego się u Ciebie nie sprawdzi, to polecam skorzystać z jakiegoś lżejszego olejku o "suchej" konsystencji ;)

      Usuń
  14. Rozświetlacz to u mnie ostatnio must have wręcz. O tym triku z maskarą gdzieś już chyba słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak u mnie, rozświetlacz potrafi zdziałać cuda :)

      Usuń
  15. maskara w roli eyelinera i puder pod oczy musi byc super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo proste i jednocześnie skuteczne triki ;)

      Usuń
  16. Bardzo pomocne tricki. Też nie wyobrażam sobie życia bez rozświetlenia tych miejsc. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozświetlacz w moim makijażu jest obowiązkowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozświetlacz to takie must have w kosmetyczce :)

      Usuń
  18. Ostatnio rozświetlacza mniej używam, ale też lubię po nim efekt, a kiedyś nie używałam, a robi różnicę. Paznokcie też tak czasem maskowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, rozświetlacz to idealne wykończenie całego makijażu :)

      Usuń
  19. Trik z lakierem zapowiada się fanie - muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To proste i skuteczne rozwiązanie, w kryzysowych sytuacjach naprawdę się przydaje ;)

      Usuń
  20. Podoba mi się pomysł z użyciem maskary jako eyelinera. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetny trik jeśli mamy tylko kilka minut na makijaż i problem z narysowaniem idealnej kreski :)

      Usuń
  21. Również dodaję krem do podkładu :) tak samo z uzupełnianiem lakieru brokatowym topem :) ciekawi mnie ten trik z mascarą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trik z tuszem też jest bardzo skuteczny i praktyczny, jeśli nie mamy zbyt wiele czasu na makijaż :)

      Usuń
  22. Kiedyś również nie doceniałam rozświetlacza i przez długi czas sądziłam, że to zbędny element w makijażu. Odkąd jednak kupiłam swój pierwszy i zobaczyłam jak cudownie może wyglądać na skórze to przepadłam i od tamtej pory używam go codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli u Ciebie było bardzo podobnie, jednak dobry rozświetlacz to podstawa makijażu ;)

      Usuń
  23. Ja ostatnio polubiłam się z pierwszą metodą, chociaż w trochę zmodyfikowanej wersji. Mam sporo suchych skórek ze względu na używanie kwasów, z czym nie radzi sobie do końca krem ani podkład. Zamiast dodawać olejku do fluidu daję pare kropel na Beauty Blendera i tak rozprowadzam produkt na twarzy. Nie tracę pigmentacji ponieważ używam mocno kryjących podkładów, a cera jest nawilżona i wygląda bardzo naturalnie. Nie potrzeba też wtedy tak dużo pudru, który mógłby mocniej wysuszyć. Metoda ta jest o tyle fajna, że ten olejek nie jest położony bezpośrednio na skórę, co zmniejsza prawdopodobieństwo zapchania porów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam już o tej metodzie i faktycznie to świetny pomysł! Co prawda nie używam codziennie Beauty Blendera, ale na pewno skorzystam z tego triku ;)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*