Orly Color Blast Downtown LA

data wpisu 5 listopada 2015 | 63 komentarze


Kilka miesięcy temu, a dokładniej w lipcu pokazywałam Wam dwa lakiery Orly Color Blast z letniej kolekcji Retro LA KLIK! Dzisiaj pora zaprezentować Wam jesienną kolekcję Downtown LA, choć odcienie wchodzące w jej skład niekoniecznie muszą kojarzyć się jedynie z tą porą roku. Mnie jednak od razu przypadły do gustu, a o szczegółach opowiem Wam w dalszej części... :)


Na początek przepiękny odcień 50128 La Live, czyli intensywna fuksja o kremowym wykończeniu. Z pozoru nie jest to typowo jesienny kolor, ale zachwycił mnie praktycznie od razu. Świetnie ożywia wszelkie jesienne stylizacje. Jeśli chodzi o aspekty techniczne, to całkiem niezłe krycie można osiągnąć już przy pierwszej warstwie, ale ja standardowo nakładam dwie. Lakier wysycha przez kilka dłuższych chwil, ale za to bez problemu się nim maluje i nie tworzy smug. Ma dość cienki, ale precyzyjny pędzelek. Trwałość jest ok, na moich paznokciach średnio wytrzymuje około 4-5 dni w dobrym stanie. Zmywa się także bez większych problemów i nie odbarwia płytki paznokcia, co często zdarza się przy tego typu odcieniach.



Drugi odcień, na który się zdecydowałam to 50131 Union Station, czyli połączenie granatu z nutką fioletu i szarości również o kremowym wykończeniu. Zdecydowanie bardziej wpisuje się w jesienny klimat, jest stonowany i dość uniwersalny. Krycie w jego przypadku jest odrobinę słabsze niż w przypadku odcienia La Live, ale ostatecznie dwie warstwy w zupełności wystarczają. Podobnie jak w przypadku poprzednika wysychają one przez kilka dłuższych chwil i nie tworzą smug. Trwałość również jest porównywalna, w dobrym stanie wytrzymuje około 4-5 dni i bez większych problemów się zmywa.



Trzeci lakier to kolorowy top 50129 Melting Pot. Składają się na niego różnej wielkości drobinki w różnych kolorach. Jest po prostu uroczy. Oczywiście nie zapewnia pełnego krycia, ale fajnie komponuje się z różnymi lakierami, szczególnie tymi jasnymi. Ja postawiłam na nieco odważniejsze połączenie i na szybko zestawiłam go z odcieniem La Live. Top w porównaniu do poprzednich dwóch lakierów wysycha nieco szybciej, nawet przy dwóch warstwach. Na paznokciach utrzymuje się jednak porównywalnie, choć na pewno dużo trudniej się zmywa.



W skład jesiennej kolekcji Downtown LA w sumie wchodzi 6 lakierów. Cena każdego z nich to 29,90zł. Dostępny jest również jeden zestaw, w skład którego wchodzi odcień La Live oraz Urban Style. Jego cena to 52zł. Cała jesienna kolekcja DTLA oraz inne lakiery Orly Color Blast dostępne są na stronie colorblast.pl

Jak Wam się podobają te kolory? Lubicie lakiery Orly? :)

63 komentarze

  1. Bardzo lubię Orly :) Choć ich cena jest niezła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie cena jak na lakier nie jest najniższa, ale osobiście wolę kupić jeden fajny, niż kilka tańszych :)

      Usuń
  2. Piękny ten różowy i niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też obydwa te kolory przypadły do gustu :)

      Usuń
  3. ostatni lakier świetny efekt daje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to połączenie błękitu i fioletu jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie mam zamiar zamówić lakier Orly, szukam idealnego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają sporo fajnych odcieni w ofercie, więc wybór nie będzie łatwy :D

      Usuń
  6. Są totalnie cudne, totalnie. Zwłaszcza granat;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kolorki ,)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ten róż, jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne te kolory, a ja jeszcze żadnego nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko przed Tobą, ja też dopiero niedawno zaczęłam swoją przygodę z lakierami Orly :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Jest taki dość nietypowy i właśnie to w nim lubię :)

      Usuń
  11. Boskie kolory. Ja jednak za tą cenę mam lakier hybrydowy z Semilac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie używałam jeszcze lakierów hybrydowych :)

      Usuń
  12. Różowy i niebieski bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też obydwa bardzo przypadły do gustu :)

      Usuń
  13. Niebieski wygrywa, zachwycił mnie, odcień idealny jak dla mnie. Bardzo nietuzinkowy i oczywiście narobiłaś mi na niego ochoty. :) Norma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, jest dość nietypowy i właśnie to w nim lubię :) A to, że kusi, to już nic nie poradzę :D

      Usuń
  14. bardzo łdnie wyglądają na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupiłam kiedyś jeden lakier Orly, ale nie byłam zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :/ Z tego co zauważyłam, to każdy z tych lakierów nieco się od siebie różni, szczególnie w kwestii krycia :)

      Usuń
  16. wyglądają świetnie! ten ostatni jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawie ożywia różne lakiery, też mi się podoba :)

      Usuń
  17. Podobają mi się oba kolory ;) a top wyglada jak cukrowa posypka ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, może dlatego się na niego zdecydowałam :D

      Usuń
  18. przepiękne kolorki! ahh lato wróć!

    OdpowiedzUsuń
  19. la Vive wygląda cudownie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolorowy glitter jest genialny! Już go widziałam kilka razy na pazurkach i za każdym razem nie mogę się napatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, od razu wpadł mi w oko, jest po prostu uroczy :D

      Usuń
  21. Lakier z drobinkami jest uper. Największą zaletą takich lakierów jest to, że w zależności od tego, na jakie tło się nakłada, to za każdym razem jest inny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Używałam go już w połączeniu z trzema różnymi lakierami i za każdym razem wyglądał bardzo fajnie :)

      Usuń
  22. Róż + kolorowy top = idealne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładne zdjęcia i lakiery. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne kolorki i odcień fioletu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*