Marion, Płyn micelarny do demakijażu

data wpisu 11 listopada 2013 | 55 komentarzy

Witajcie!

Dzisiaj recenzja kolejnego produktu od firmy Marion ;) Tym razem będzie to płyn micelarny, który bardzo miło mnie zaskoczył. W niepozornej buteleczce kryje się przyjemny kosmetyk, który spełnia swoje podstawowe zadanie, czyli dobrze oczyszcza i co najważniejsze nie podrażnia ;)



Od producenta:

Płyn zawiera struktury miceli, składające się z cząsteczek hydrofilnych i lipofilnych, które dokładnie oczyszczają skórę i zmywają makijaż, także z oczu. Formuła wzbogacona została substancjami łagodzącymi i regenerującymi skórę. Zawiera wygładzający ekstrakt z hibiskusa i kwas hialuronowy, który doskonale nawilża i rewitalizuje skórę. 

Sposób użycia: Wacikiem nasączonym płynem zmyć makijaż z twarzy i oczu. Nie wprowadzać do oka.



Moja opinia: 

Płyn znajduje się w prostej, plastikowej buteleczce o pojemności 120ml, z odkręcanym, różowym korkiem. Nie jest to najwygodniejszy sposób otwierania, jednak z drugiej strony mamy pewność, że płyn na się nie rozleje. Dzięki temu, że buteleczka jest przezroczysta bez problemu możemy kontrolować zużycie. Płyn standardowo ma konsystencję przezroczystej cieczy. Nie pieni się przy aplikacji oraz nie pozostawia na skórze żadnego tłustego filmu po użyciu. Zapach jest jest bardzo przyjemny. Delikatny, lekko słodki, kwiatowy, wyczuwam w nim różaną nutkę. Uprzyjemnia stosowanie, ale nie utrzymuje się na skórze po użyciu. Jeśli chodzi o działanie, to płyn spełnia wszystkie podstawowe wymagania, jakie stawiam tego typu kosmetykom, będąc przy tym naprawdę bardzo delikatnym. Dobrze radzi sobie z całym makijażem, wystarczy delikatne przetarcie wacikiem. Podkład, puder oraz tusz nie potrafią się mu oprzeć ;) Niestety z kosmetykami wodoodpornymi nie radzi sobie już tak dobrze, ale takowych używam rzadko, więc nie traktuję tego jako duży minus. Dobrze sprawdza się również jako zastępstwo dla toniku, delikatnie oczyszczając skórę. Jest przy tym bardzo delikatny, nawet gdy przez przypadek dostanie się do oka, nie podrażnia i nie szczypie. Nie wysusza również skóry. Opakowanie jest niewielkie, dlatego bardzo szybko go ubywa, ale u mnie zawsze tak jest z płynami micelarnymi. Cena jest bardzo atrakcyjna, dlatego na pewno warto wypróbować. Dostępność jest średnia, ale wydaje mi się, że widziałam go w Naturze oraz możemy poszukać go w mniejszych drogeriach ;)



Plusy:

- dobrze oczyszcza
- nie podrażnia
- nie szczypie w oczy
- nie wysusza
- nie pozostawia tłustego filmu
- zapach
- cena

Minusy:

- średnio zmywa makijaż wodoodporny

Ocena: 4,5/5

Skład: Aqua, Laureth-7 Citrate, Propylene Glycol, Triethanolamine, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Panthenol, Allantoin, Sodium Hyaluronate, Ethylhelylglycerin, Tetrasodium EDTA, Glycerin, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum, Citric Acid, Cl 16185.

Cena: 4,99zł / 120ml

Podsumowując: Kosmetyk Marionu to kolejny płyn micelarny godny uwagi. Bardzo dobrze spełnia swoje główne zadanie, a przy tym jest bardzo delikatny. W tej cenie polecam ;)

55 komentarze

  1. Tego nie znam. Ale moim numerem jeden w tej kategorii jest micel L'Oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już na którymś blogu widzę produkt marion w recenzji :)

    Fajnie, że nie podrażnia oczy i ma całkiem miłą cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ten płyn i jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie spisał się bardzo dobrze ; )) Wodoodpornych kosmetyków nie używam, jednak dostałam tusz wodoodporny, pomalowałam się i poradził sobie z nim całkiem dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam płyn do demakijażu oczu wrazliwych marion i poszedł do kosza po 1 użyciu..myślałam, ze wypali mi oczy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba najgorsze co może być w płynach micelarnych :/ Tutaj na szczęście nic takiego nie wystąpiło :)

      Usuń
  6. ja go osobiście nie znam,ale z tego co czytam na blogach ,to albo się go kocha,albo nie nawidzi:D

    OdpowiedzUsuń
  7. nie uzywam kosmetykow wodoodpornych wiec u mnie dalby rade ale nigdzie go nie widzialam

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm, ciekawy ten płyn :) chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie pokochałam niestety tego płynu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam i właśnie widzę, że jedni bardzo go lubią, a inni znacznie mniej ;)

      Usuń
  10. Właśnie go testuje :) ale żaden nie pobije płynu micelarnego z Loreala :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam tego płynu. Od co najmniej 2 lat buzie przemywam hydrolatami z Biochemi Urody :)

    OdpowiedzUsuń
  12. akurat szukam taniego micela, więc będę miała ten na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam go,lecz zastanawiałam się nad jego kupnem ;P. Też nie używam kosmetyków wodoodpornych , więc nie byłby to dla mnie wielki minus ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie różne opinie czytam, ale i tak w sumie nie kupię bo zauważyłam, że moje oczy tolerują tylko mleczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jednak zrezygnowałam z mleczek, właśnie na rzecz płynów ;)

      Usuń
  15. nie znam,ale uwielbiam micelaki i chętnie bym go poznała :)) jednak ulubieńcem dalej jest BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim jak na razie również, ale ten jest godnym zamiennikiem ;)

      Usuń
  16. jeszcze nie widziałam tego produktu, ale muszę się za nim rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam go raz i w sumie nie wiem czemu nie wróciłam do niego bo był ok. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. cenowo tak samo jak ziaja. :)
    jednak po dwufazowym z ziaji jest niezbyt przyjemny efekt :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie pasuje mi w nim tylko te zamknięcie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony jest średnio wygodne, ale z drugiej przynajmniej szczelne ;)

      Usuń
  20. powiem szczerze, że im bliżej jestem końca to mi się bardziej zapach nudzi ;P zaczyna mi przeszkadzać, więc chyba na jakiś czas go odstawię ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam - pewnie dlatego, że jest trudno dostępny, ale micele bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie widziałam go u siebie niestety..

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda że nie domywa wodoodpornego. Mieszanka olei wygrywa zmywanie trudnych kosmetyków. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie akurat nie jest to duży minus, ale myślę, że dla niektórych może to być problem ;)

      Usuń
  24. wygląda prawie jak ten z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zazwyczaj czytałam o nim negatywne opinie, ale widzę, że u każdego inaczej się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również zauważyłam, że opinie są bardzo podzielone ;)

      Usuń
  26. Ja stosuję mleczko ale muszę się kiedyś skusić na te płyny często o nich czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już jakiś czas temu kompletnie zrezygnowałam z mleczek na rzecz miceli ;)

      Usuń
  27. Nigdy go nie miałam, ale jestem wierna mojej Bielendzie i żałuję, że nie ma takiego opakowania jak Marion..zmieniła na nowe i są do kitu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Aktualnie mam spory zapas produktów do demakijażu, wiec raczej nie kupię, ale zapamiętam, że jest dobry i może w przyszłości go nabędę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. :) widzę, że sporo skrajnych opinii na temat tego płynu ;p lubię markę Marion, kiedyś pewnie sprawdzę na sobie ten płyn ^ ^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej cenie nawet jak się nie sprawdzi, to dużego rozczarowania nie będzie ;)

      Usuń
  30. ja uzywam tylko micelarnego z biedronki, ale ogolnie firme marion uwielbiam :) zapraszam do mnie :)
    http://takingcareofhair.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam go i spisywał się całkiem dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam taki zapas płynów micelarnych, że długo żadnego nie kupię. No chyba, że pojawi sie na rynku jakaś bardzo kusząca nowinka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi płyny schodzą litrami, więc w sumie zawsze mi ich brakuje ;)

      Usuń
  33. Również jestem z niego zadowolona, tym bardziej że nie używam wodoodpornych tuszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ciekawa recenzja, chętnie sprawdzę jak spisze się z moim makijażem. Mój obecny płyn nie za bardzo się spisuje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*