"Październik Miesiącem Maseczek" - Podsumowanie

data wpisu 5 listopada 2013 | 46 komentarzy

Hej!

Dzisiaj czas na małe podsumowanie maseczkowej akcji pt. "Październik Miesiącem Maseczek". W ramach tej akcji udało mi się przetestować 6 maseczek, z których byłam bardziej lub mniej zadowolona. Całe przedsięwzięcie na pewno zmotywowało mnie do bardziej regularnego stosowania maseczek ;)



Miejsce 6. Oriflame, Pure Nature, Maseczka nawilżająca 


Zdecydowanie najsłabsza maseczka w całym zestawieniu. Poza przyjemnym zapachem i lekkim efektem chłodzenia nie robi kompletnie nic! W dodatku regularna cena (20zł) nie zachęca do zakupu, choć nie warto kupować jej nawet w dużej promocji :( Recenzja TUTAJ!

Miejsce 5. Ziaja, Nuno, Maska z zieloną glinką


Miejsce 5 zajmuje maseczka z zieloną glinką od Ziaji. Jej działanie jest bardzo delikatne, choć naprawdę przyjemnie się jej używa. Niestety zawiodłam się pod kątem oczyszczania, które fakt faktem miało być jej głównym zadaniem :( Pełna recenzja TUTAJ!

Miejsce 4. Rival de Loop, Erdbeer&Vanille, Maseczka na dobre samopoczucie


W przypadku tej maseczki najbardziej uwiódł mnie śliczny truskawkowo-waniliowy zapach. Działanie jest raczej przeciętne, ale chętnie będę do niej wracać ze względu na zapach i nie zamierzam ograniczać się do stosowania jedynie do twarzy :) Więcej o niej przeczytacie TUTAJ!

Miejsce 3. Marion, Złota maska kolagenowa PRZECIWZMARSZCZKOWA


Pierwsze na co warto zwrócić uwagę, to niestety dość kłopotliwa aplikacja, jednak działanie w dużym stopniu nam to rekompensuje ;) Skóra jest nawilżona, wygładzona i lekko rozjaśniona ;) Pełna recenzja TUTAJ!

Miejsce 2. Perfecta, Beauty Mask, Antybakteryjna maseczka z wyciągiem z gruszki


To jedna z moich ulubionych maseczek! Bardzo dobrze oczyszcza, matuje i wygładza skórę, a do tego ma śliczny, gruszkowy zapach. Kosztuje bardzo niewiele, a jedna saszetka wystarcza nawet na 3 zastosowania ;) Pełna recenzja TUTAJ!

Miejsce 1. Flos-Lek, Mineral Therapy, Zabieg wygładzający zmarszczki


Miejsce pierwsze zajmuje maseczkowy duet od Flos-Leku. Z założenia przeciwzmarszczkowy zabieg świetnie sprawdza się również na skórze bez nich. Działanie obydwu maseczek jest wielofunkcyjne, dlatego sprawdzą się przy różnych typach cery ;) Recenzja TUTAJ!

To by było na tyle, jeśli chodzi o akcję "Październik Miesiącem Maseczek" ;D

46 komentarze

  1. nie miałam żadnej z tych maseczek ( choć kusiła mnie ziaja nuno :) ), oprócz tej z perfecty, którą uwielbiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio przekonuję się do maseczek, kiedyś używałam ich dużo częściej niż teraz. Perfecty poszukam w sklepie na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja polubiłam maseczki - ale tej najlepszej dla mojej cery jeszcze nie znalazłam;/

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja nawet nie zrobiłam podsumowania,bo może 2 recenzję opublikowałam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja postanowiłam być w miarę systematyczna i przynajmniej w tym miesiącu te 6 udało mi się zużyć ;)

      Usuń
  5. Muszę zrobić takie podsumowanie ;) Ja miałam tylko tą z ziaji ale nie podbiła mojego serca

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam tą z Oriflame ale sporo czasu temu. Miałam też Isanę..

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ten miesiąc szybko zleciał ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio również polubiłam maseczki i mam plan używać ich częściej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. miejsce 2, muszę ją gdzieś kupić wreszcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ziaje nuno jest bardzo przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż 6 maseczek. Gratulacje :D Ja znając siebie nie zapisałam się i o ile mnie pamięć nie myli użyłam tylko dwa razy na cały październik. :D No i ta z gruszką mnie kusi. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka akcja jest mobilizująca, choć ja akurat nie mam większych problemów z systematycznością ;)

      Usuń
  12. nie miałam żadnej z tych maseczek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszędzie kusi mnie maseczka Flosleku :)
    JA niestety w akcji nie wytrwałam- świrujący blogger i grypa żołądkowa sprawiły, że cały misterny plan diabli wzięli :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta maseczka z Flos-Leku jest bardzo fajna, ale moim numerem jeden byłaby chyba Perfecta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wahałam się między nimi, ale jedynym aspektem który przeważył na rzecz Flos-Leku było łatwiejsze zmywanie ;)

      Usuń
  15. Bardzo lubię maseczki z Perfecty, tej nie używałam, bo nie jest do mojej cery, ale chętnie sięgam po te nawilżające :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam w ogóle problem z maseczkami - nie mogę się zmusić do ich regularnego stosowania...

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam maseczki. Ta od FlosLek jest świetnie, zwłaszcza ta glinka oczyszczająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, choć obydwie części fajnie się uzupełniają ;)

      Usuń
  18. Ja stosowałam tylko maseczkę z perfekty, i dla mnie bardzo przypasowala :)

    Zapraszam na moje pierwsze rozdanie! :) http://no-zlap-okazje.blogspot.com/2013/11/pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  19. z tych masek miałam tylko tą z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  20. na ten duet Flos-Leku czaję się od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. truskawkowo-waniliowy zapach.... to już dla nas działanie się nie liczy!!!!:))) uwielbiamy wszystko, co waniliowe i truskawkowe też:)

    OdpowiedzUsuń
  22. maseczki perfecty całkiem fajne ale moja ulubiona to efiktima z ananasem ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam żadnej z nich, ale ciekawi mnie Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  24. Floslek już do mnie właśnie się zbliża :) a reszty nie testowałam jeszcze na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  25. największą ochotę mam na tą złotą maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawe podsumowanie akcji :) Z chęcią na jakąś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. pefctę lubię, oraz truskawkę:)) super są:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Może w końcu przekonam się do maseczek :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam kupić tą gruszkową maseczkę, ale ciągle nie mogę na nią trafić w sklepie :/ Jak już ją wreszcie dopadnę to kupię kilka opakowań na zapas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie niestety od jakiegoś czasu średnio jest z jej dostępnością :/

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*