Marion, Głęboko oczyszczające płatki na nos

data wpisu 26 stycznia 2014 | 84 komentarze

Witajcie!

Jakiś czas temu pisałam Wam TUTAJ o plasterkach na wypryski z firmy Marion, które po długich poszukiwaniach udało mi się wreszcie przetestować. Przy okazji razem z nimi kupiłam również głęboko oczyszczające płatki na nos, o których dzisiaj będzie mowa. Czy okazały się równie przeciętne, jak plasterki na wypryski? O tym zaraz... ;)



Od producenta:

Płatki wnikają głęboko w pory, dokładnie oczyszczając skórę z tłuszczu i zanieczyszczeń. Skutecznie usuwają istniejące wągry oraz zapobiegają powstawaniu nowych. Pozostawiają skórę czystą i doskonale gładką.

Użyć płatka bezpośrednio po otwarciu opakowania. Nie stosować na inne powierzchnie twarzy lub ciała oraz suchą skórę. Nie należy stosować na skórę podrażnioną, z problemami trądzikowymi i skłonną do alergii. Stosować nie częściej niż raz w tygodniu.



Moja opinia:

Płatki, a właściwie to jeden płatek znajduje się w małej saszetce, identycznej jak w przypadku maseczek. W środku na przezroczystej folijce znajdziemy naklejony, biały płatek o średniej wielkości. Nie ma problemu z jego odklejeniem, a wręcz sam odchodzi o tej folijki. Płatek ma odpowiedni kształt, ale mógłby być odrobinę większy. Należy nałożyć go na zwilżony nos i delikatnie docisnąć. Jeśli płatek nie przylega mocno do nosa, należy dodatkowo zwilżyć go z wierzchu wodą. Następnie odczekujemy 10-15 minut do jego wyschnięcia i zrywamy go z nosa. Podczas wysychania delikatnie twardnieje i lekko ściąga skórę. Zrywa się go dość łatwo. Z założenia po użyciu wszelkie zanieczyszczenia i wągry powinny znaleźć się na płatku, a jak jest w praktyce? Może 2-3 czarne kropki znalazły się na nim, ale nic poza tym. Skóra ani nie jest dokładnie oczyszczona, ani wągry nie są zlikwidowane. Szczerze mówiąc nie widzę praktycznie żadnej różnicy przed i po użyciu, dlatego nie widzę sensu ich dalszego stosowania. Na szczęście nie podrażniają i nie powodują zaczerwienień. Cena z pozoru nie jest wysoka, ale jeden płatek za 2zł, który w dodatku nic nie robi, nie jest zbyt dobrą inwestycją. Dostępność niestety jest bardzo słaba, jak do tej pory spotkałam je tylko w jednej, osiedlowej drogerii.




Plusy:

- nie podrażniają
- forma aplikacji

Minusy:

- nie usuwa wągrów
- nie zapobiega powstawaniu nowym
- nie oczyszcza
- dostępność
- "wydajność"

Ocena: 1,5/5

Skład: Skład: PVP/VA Copolymer, Polyvinyl Alcohol, Aqua, Propylene Glycol, Glycerin, Bentonite, Kaolin, Hamamelis Virginiana Extract, Titanium Dioxide, Glyceryl Isostearate, Methylparaben. 

 Cena: 1,99zł / 1szt.

Podsumowując: Niczego szczególnego nie spodziewałam się po tych płatkach, dlatego nie jestem zaskoczona ich brakiem działania. Z jednej strony niska cena zachęca do zakupu, ale wydanie 2zł na jeden płatek, który nic nie robi, nie jest dobrą inwestycją :/ Nie polecam!

84 komentarze

  1. Kilka razy miałam przyjemność je używać, z mniejszymi wągrami sobie radzi ale z tymi całkiem ciemnymi niestety nie :/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie te płatki są w Wispolu, miałam je - brak jakichkolwiek efektów... ://

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nawet nie opłaca się ich szukać :/

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze żadnych tego typu płatków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze tych płatków, ale po Twojej opinii raczej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna recenzja, na pewno nie kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak myślałam, że to będzie marny produkt, no bo czego można się spodziewać po takich płatkach... Niby nie są drogie, ale za te 2 złote wolałabym kupić coś innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już lepiej w tej cenie zdecydować się na jakąś maseczkę oczyszczającą ;)

      Usuń
  7. może działanie zalezy od tego jak wągry są osadzone, bo u mnie wyciągnął dużo słupków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dosłownie kilka tych czarnych punkcików, ale może rzeczywiście są one głębiej osadzone ;)

      Usuń
  8. Mimo to, może kiedyś skuszę się na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cóż...jak widać to kolejny niewypał z tej firmy;]

    OdpowiedzUsuń
  10. A miałam je keidyś kupić na e-kobieca i to w większej ilości "na zapas/na próbę", dobrze, że się nie skusiłam - przemówił zdrowy rozsądek i brak zaufania do tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja cieszę się, że wzięłam tylko jedno opakowanie ;)

      Usuń
  11. Szkoda, że nie widać pozytywnego działania :( Chętnie bym wypróbowała, a widać nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, bo bym w nie zainwestowała...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze, szkoda :( Poszukuję czegoś, co pozwoli mi się pozbyć tych wstrętych "czarnych kropek" na dobre. Zapisałam się na microdermabrazję - zobaczymy, jakie będą tego efekty.
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po takim profesjonalnym zabiegu na pewno jakiś efekt będzie widoczny, tutaj niestety nie ma się co spodziewać cudu :/

      Usuń
  14. Miałam i niestety kiepsko się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam i niestety u mnie też się nie sprawdziły ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie wierzyłam w takie cudeńka !
    Ale podobno pewna domowa " maseczka " na nosek działa świetnie na wągry ! ;)
    Nie sprawdzałam , nie wiem ! Ale na dniach ją przetestuję i na pewno dam znać jak się sprawdziła !;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi pewnie o sodę oczyszczoną ;) Jeszcze nie próbowałam, ale chyba też przetestuję ;)

      Usuń
  17. mam trochę wągrów i weszłam w post z pewną nadzieją, że to coś dla mnie, ale Twoja recenzja i komentarze mnie skutecznie tej nadziei pozbawiły. Nie trafiło Ci się coś skutecznego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie niestety nic skutecznego na wągry jeszcze nie miałam, ale tak jak wyżej, muszę spróbować z tą domową maseczką z sody oczyszczonej, może ona coś zdziała ;)

      Usuń
  18. Tak myślałam, większość produktów tego typu nie oczyszcza skóry, tyle już ich próbowałam a nie trafiłam na coś, co by mi pomogło :(

    OdpowiedzUsuń
  19. ee to bez sensu kupować, skoro nic nie robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam i też się zawiodłam, szkoda tych 2zł. Jestem ciekawa jak sprawdzi się Nivea mają być teraz w B.....tylko trzeba więcej wydać od razu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam je w tej gazetce, ale to chyba nie było Nivea, tylko jakaś mniej znana firma ;) Ja się chyba jednak na nie nie skusze :/

      Usuń
  21. Mi zwalczyc moj aktualny stan cery chyba nic juz nie jest w stanie :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrze, że tego nie kupiłam. Dalej szukam dobrych płatków do oczyszczenia nosa. Znasz jakieś godne polecenia ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam jeszcze do czynienia z jakimiś naprawdę skutecznymi :/

      Usuń
  23. U mnie sprawdziły się doskonale. Stosowałam je również na bracie i po zdjęciu plasterka zawsze ukazywał się niezły jeżyk. Aż byłam zaskoczona, że tyle tego miałam na nosie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że przynajmniej u Ciebie się sprawdziły ;)

      Usuń
    2. Ja je zwykle nakładam po kąpieli. Może to ma znaczenie. Bużka :)

      Usuń
  24. Jestem aktualnie na etapie poszukiwań płatków na nos. Na te na pewno się nie skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. no to nie będę nawet takich specyfików szukać na półkach sklepowych...

    OdpowiedzUsuń
  26. jestem właśnie na etapie poszukiwania takich płatków, ale na te na pewno się nie pokuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że nie usuwa wągrów. Mino to i tak produkt jest warty przetestowania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. aktualnie przymierzam się do zrobienia domowych "plastrów" na wągry z żelatyny i mleka.
    oby spisały się lepiej niż te płatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tej metodzie, ale nie próbowałam ;) Miejmy nadzieję, że się sprawdzi ;)

      Usuń
  29. ja miałam kiedyś takie z apteki i też rewelacji nie było, nic nie 'wycięgnęły'.. próbowałam te domowe i są o niebo lepsze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. No niestety ale ja też się przejechałam na tych płatkach:< a w sumie to płatku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby jeszcze w opakowaniu było ich kilka i zużyć np trzy pod rząd, może jakiś efekt by był!?

      Usuń
  31. miałam je i też uważam tak, jak Ty ;) totalnie nic nie zrobiły..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widzę, u większości niestety nic nie zdziałały :/

      Usuń
  32. Odpowiedzi
    1. To dobrze, że u Ciebie się sprawdziły ;) Gdybym miała więcej opakowań, to bym Ci je sprezentowała ;)

      Usuń
  33. Zawsze chciałam wypróbować takie płatki, ale na pewno nie będą to powyższe ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Mi wyciągnął sporo po bokach, na środku nosa zostawił ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie te na środku są głębiej osadzone :/

      Usuń
  35. Moja gaduło bloga :) Zapraszam Cię do urodzinowego rozdania na moim blogu - musisz koniecznie wsiąść udział :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mi takie platki nie za bardzo sa potrzebne, bo nie mam problemow z wagrami, ale szkoda, ze u Ciebie sie nie sprawdzily :-/ dzieki za rzetelna recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  37. O jak dobrze, że mi się przeterminowały i je wyrzuciła :D

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie efekt był ten sam - nie zrobił kompletnie nic.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Tych akurat nie miałam, ale wszystkie inne jakie miałam okazję używać niemal nic nie dawały ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli te też na pewno by się nie sprawdziły :/

      Usuń
  40. A miałam je kiedyś kupować.. i dobrze zrobiłam ze ich nie wziełam ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Miałam i nie widziałam żadnego efektu.

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  42. Miałam plasterki na wypryski i u mnie w miarę się sprawdzały, tych płatków nie miałam ;))

    OdpowiedzUsuń
  43. dobrze wiedzieć że nie są rewelacyjne to nie będę sobie nimi zawracać głowy :) wągrów co prawda nie mam,ale szukam czegoś zamykającego pory skóry bo mam niefajne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym zadaniem niestety na pewno też sobie nie poradzi :/

      Usuń
  44. Tych akurat nie miałam, miałam jednak coś podobnego z NIVEI i niestety strasznie wysuszyli mi skórę na nosie. Więc i tego produktu nie zakupie chociaż ostatnio właśnie miałam na niego ochotę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te płatki na szczęście nie wysuszają, ale nic poza tym :/

      Usuń
  45. Miałam i uważam je za porażkę.

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie miałam, ale jak widać nie mam czego żałować:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Miałam takie paski z Nivea i dawały chyba lepsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Wcześniej zastanawiałam się nad kupnem,ale teraz jak przeczytałam Twoją recenzje to stwierdzam,że dobrze zrobiłam,że tego nie kupiłam skoro nic nie robią te płatki ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  49. Miałam i u mnie troszkę nosek oczyszczaly :) teraz jednak poluje na coś innego :p

    OdpowiedzUsuń
  50. Miałam kiedyś pakiet płatków z Cetty kupione w Douglasie u mnie nie zrobiły nic, u mojego chłopaka całkiem nieźle sobie poradziły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać różnie bywa z tymi płatkami :/

      Usuń
  51. Z tego co widzę straszny bubel, a szkoda, bo lubię takie sposoby oczyszczania

    OdpowiedzUsuń
  52. Dokładnie u mnie też nic nie zdziałał :/

    OdpowiedzUsuń
  53. U mnie się sprawdził ten plaster :)
    Znalazłam interesujący konkurs, niedługo się kończy, a zgłosiło się tylko 6 osób, są ogromne szanse na wygraną, zgłosić może się każdy, a zasady są bardzo proste, sprawdźcie same: : http://beautyandbeauty.pinger.pl/m/21107990

    OdpowiedzUsuń
  54. Miałam i w sumie mam mieszane uczucia... Używam ich zawsze w ten sam sposób i za każdym razem jest loteria- albo pięknie oczyszczają i naprawdę sporo tych dziadostw usuwają albo nie nie ma w zasadzie żadnego efektu... Jeszcze nie rozgryzłam od czego to zależy... Ot, zagwostka...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*