Lirene, Witaminowy krem do rąk

data wpisu 19 stycznia 2014 | 53 komentarze

Hej!

Dzisiaj mam dla Was recenzję witaminowego kremu do rąk od Lirene, który pozytywnie mnie zaskoczył. Z założenia miał być to po prostu zwykły krem do torebki, jednak z przyjemnością sięgam po niego także będąc w domu.
Czym mnie tak zauroczył? O tym zaraz... ;)



Od producenta:

Witaminowy krem do rąk polecany jest do codziennej pielęgnacji skóry suchej. Dzięki zawartości oleju z awokado, bogatego w witaminy A, E, K i PP oraz kwasy tłuszczowe, krem znakomicie odżywia skórę. Aloes skutecznie nawilża oraz wspomaga procesy regeneracyjne skóry. Krem w wyraźny sposób poprawia miękkość naskórka. Szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu na skórze.

Sposób użycia: niewielką ilość kremu delikatnie wmasować w skórę dłoni. Stosować kilka razy dziennie.



Moja opinia:

Krem znajduje się w klasycznej tubce o pojemności 75ml, wykonanej z dość miękkiego plastiku, z zamykaniem na zatrzask, które nie sprawia żadnych problemów. Z opakowania łatwo wycisnąć nawet resztki kremu. Szata graficzna jest przyjemna dla oka, podoba mi się kolorystyczne połączenie zieleni i czerwieni ;) Konsystencja jest lekka, bardzo łatwo się rozprowadza i błyskawicznie wchłania, nie pozostawiając żadnego filmu na skórze, czyli idealnie sprawdza się w ciągu dnia. Potrzeba naprawdę niewiele, aby pokryć całe dłonie. Zapach jest bardzo przyjemny, kremowy, kojarzy mi się z jakąś odżywką do włosów. Nie jest nachalny, ale przez jakiś czas utrzymuje się na skórze. Jeśli chodzi o działanie, to sprawdza się naprawdę dobrze. Odpowiednio nawilża i odżywia skórę dłoni. Efekt ten utrzymuje się nawet po umyciu rąk. Poza tym radzi sobie z zaczerwienieniami i ewentualnymi podrażnieniami. Jak już wcześniej wspomniałam idealnie sprawdza się w ciągu dnia, ponieważ bardzo szybko się wchłania, mimo zawartości parafiny w składzie. Wydajność również jest bardzo dobra, dzięki lekkiej konsystencji, która łatwo się rozprowadza. Cena to kolejny atut, w dodatku czasem można kupić go w promocji za niecałe 5zł. Myślę, że z dostępnością nie będzie problemu, ponieważ można go kupić w każdym Rossmannie ;)



Plusy:

- dobrze nawilża
- odżywia
- szybko się wchłania
- nie pozostawia tłustego filmu
- przyjemny zapach
- wydajność 
- cena
- dostępność

Minusy:

- brak

Ocena: 4,5/5

Skład: Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cyclopentasiloxane, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Cetyl Alcohol, Caprylic / Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Cyclohexasiloxane, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, BHA, Disodium EDTA, Methylparaben, Diazolidinyl Urea, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Linalool, Citronellol.

Cena: 5,99zł / 75ml

Podsumowując: Bardzo przyjemny, lekki kremik, który idealnie sprawdza się w ciągu dnia. Błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze, w dodatku kosztuje niewiele. Polecam!

53 komentarze

  1. Skoro dobrze nawilza i nie pozostawia tłustej warstwy to chętnie bym go przetestowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O ciekawy i bardzo pozytywny, sama go jeszcze nie miałam ale z pewnością recenzja bardzo zachęca miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie spodziewałam się, że tak dobrze będzie się spisywał ;)

      Usuń
  3. Lubię olej z avocado także zainteresował mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Również w swojej torebce lubię mieć jakikolwiek krem do rąk, bo często mi się wysuszają ręce. Tego kremu jeszcze na półce nie widziałam, ale za 5zł w Rossmannie - to pewnie się skuszę.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do torebki jest idealny i naprawdę całkiem nieźle nawilża ;)

      Usuń
  5. Cena jest bardzo przystępna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak wykończę wszystkie moje kremy, to może się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kremu do rąk z Lirene jeszcze nie miałam ale jak gdzieś go spotkam to chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ja nie wszystkie, ale czasem zdarzają się bardzo fajne produkty ;)

      Usuń
  9. Muszę sprawdzić czy jest lepszy od mojego ulubieńca z Biedronki, bo są w podobnej cenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego z Biedronki nie miałam, więc nie wiem ;)

      Usuń
  10. nie miałam, ale po konsystencji widzę że se nie skuszę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja jest bardzo lekka i mało treściwa ;)

      Usuń
  11. Brzmi cudownie, ale na razie mam jeszcze zapas kremów ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. kremiku nie używałam,ale lubię peelingi z lirene;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam tego kremu ,ale równie dobrze go inne blogerki polecają, więc może się skuszę ; * Zapraszam do siebie : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję : * Pozdrawiam Serdecznie : )

    OdpowiedzUsuń
  14. zapiszę go na liście i również przetestuję:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Poradzi sobie z mocniej wysuszonymi dłońmi? Bo moje ostatnio wołają o ratunek i szukam czegoś co pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że z bardziej wysuszonymi dłońmi może sobie nie poradzić :/ W takiej sytuacji polecam czerwonego Garniera, jest niezawodny ;)

      Usuń
  16. same plusy -trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja chyba jednak wolę kremy, które pozostawiają na skórze warstwę ochronną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku ten nie będzie odpowiedni ;)

      Usuń
  18. Cena zachęca do wypróbowania! Zwłaszcza w tym okresie gdzie kremów do rąk zużywam mnóstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie przyjrzymy się mu bliżej, gdyż Lirene nas nie zawodzi!!

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mialam go jeszcze ale chyba sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli chodzi o kremy do rąk to ma dwie lewe łapki. Nie znam się, ale mam jeden z Yves Rocher nagietkowey 2w1 - nie pozostawia lepiej warstwy szybko się wchłania i nawilża. A jeśli jest zima i serio potzrebuję nawilżenia to zanurzam dłonie w maśle do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Yves Rocher wykończyłam ostatnio krem do rąk z miodem i był naprawdę genialny, więc chętnie przetestuję też ten nagietkowy ;)

      Usuń
  22. Muszę go sprawdzić osobiście, ale zapowiada się fajnie !

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę go wypróbować skoro tak zachwalasz;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana, ale tutaj ładnie się u Ciebie zrobiło :-) !! Kremik prezentuje się ciekawie, bardzo słabo znam Lirene, raczej zbyt wielu kosmetyków tej firmy to nie miałam, chyba muszę coś nabyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, troszkę się pozmieniało ;) Na początek przygody z tą firmą polecam ten kremik ;)

      Usuń
  25. A ja raczej go nie kupię mimo dobrej recenzji - nauczyłam się, że w moim przypadku jakakolwiek zmiana jeżeli chodzi o pielęgnację dłoni nie wychodzi na dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dłonie są bardzo wymagające, ale ten akurat im podpasował ;)

      Usuń
  26. Miałam ochotę na ten kremik, więc pewnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze sie z nim nie spotkałam. Po Twojej opinii muszę go sobie sprawić;)

    OdpowiedzUsuń
  28. miałam kiedyś ten krem bardzo przyjemny choć nie wystarczająco odżywczy przy tak wymagającej skórze jak na moich dłoniach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moich dłoniach się sprawdza, choć przyznam, że ostatnio są one w dobrej kondycji ;) Dla bardziej wymagających rzeczywiście może być niewystarczający :/

      Usuń
  29. Łał, kosztuje naprawdę niewiele a tak fajnie działa. Oby więcej takich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  30. może upoluję go na jakiejś promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Całkiem przystępna cena ;)
    Jak tylko wykorzystam moje zapasy to na pewno się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*