Synchroline, SynchroUrea, Emulsja łagodząca do twarzy i ciała

data wpisu 24 kwietnia 2015 | 58 komentarzy

Witajcie!

W sklepach znajdziemy wiele balsamów do ciała o działaniu nawilżającym, ale nie zawsze są one w stanie poradzić sobie z naprawdę wymagającą skórą. Wtedy z pomocą przychodzą nam kosmetyki apteczne... Dzisiaj opowiem Wam o bardzo ciekawej emulsji do twarzy i ciała SynchroUrea o działaniu nawilżająco-zmiękczającym z 15% zawartością mocznika... :)


Od producenta:

SynchroUrea 15 jest emulsją zawierającą mocznik w 15% stężeniu połączony z współdziałającymi z nim składnikami aktywnymi, co umożliwia przedłużenie efektu nawilżająco-zmiękczającego. Wykazuje działanie łagodzące i przeciwświądowe, zmniejsza dyskomfort spowodowany odczuciem suchości skóry, któremu towarzyszy złuszczanie się naskórka.

Sposób użycia: stosować dwa razy dziennie. Preparat należy nakładać na oczyszczoną skórę, delikatnie wmasowując.



Moja opinia:

Emulsja znajduje się w klasycznej, dużej tubie o pojemności 250ml. Nie jest to zbyt poręczne opakowanie, ale przynajmniej zamykanie na zatrzask działa bez zarzutu, a otwór ma niewielki rozmiar. Tuba dodatkowo została zapakowana w równie duży kartonik, w którym znajdziemy szczegółową ulotkę dotyczącą działania preparatu. Całość utrzymana jest w prostej, typowo aptecznej szacie graficznej. Konsystencja z pozoru wydaje się być nieco gumiasta, ale dość lekka :D Nie ma żadnych problemów z jej dokładnym rozprowadzeniem na skórze. Dodatkowo bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Z założenia to produkt bezzapachowy, ale wiadomo, że jak to często bywa jakiś lekki zapach można wyczuć. Na szczęście na skórze prawie wcale się nie utrzymuje. W składzie już na drugim miejscu znajdziemy mocznik, a praktycznie zaraz za nim kwas jabłkowy.

W kwestii działania jest to dość nietypowy produkt. Jego głównym zadaniem jest intensywne nawilżenie skóry i w tym aspekcie nie mam mu nic do zarzucenia. Naprawdę bardzo dobrze nawilża, a efekt jest długotrwały. A czemu to produkt nietypowy? Przez zawartość sporej ilości kwasu jabłkowego o działaniu mikrozłuszczającym. Przy regularnym stosowaniu skóra jest wyraźnie wygładzona i delikatnie rozjaśniona. Dziwi mnie jedynie fakt, że to emulsja łagodząca, a nie można jest stosować na podrażnioną skórę, choć to dość zrozumiałe ze względu na zawartość kwasu jabłkowego, więc fakt faktem takiego działania nie zaobserwowałam. Emulsja sama w sobie nie powoduje podrażnień. Dla uściślenia stosowałam ją głównie jako balsam do ciała, ale kilka razy nałożyłam ją również na twarz i sprawdzała się równie dobrze pod kątem mocnego nawilżenia i delikatnego wygładzenia. Wydajność jest świetna. Wystarczy odrobina na pokrycie danej partii ciała. Cena jak na kosmetyk apteczny skierowany dla skóry z problemami nie jest zbyt wygórowana. Emulsji warto szukać w aptekach, sama ostatnio widziałam ją w SuperPharm :)



Plusy:

- intensywnie nawilża
- długotrwały efekt
- wyraźnie wygładza 
- szybko się wchłania
- nie pozostawia tłustego filmu
- świetna wydajność
- przyjemny skład

Minusy:

- nie łagodzi podrażnień

Ocena: 4/5

Skład: Aqua (Water), Urea, PPG-15 Stearyl Ether, Malic Acid, Dimethyl Sulfone, Steareth-2, Olus Oil (Vegetable Oil), Steareth-21, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Stearic Acid, Cetearyl Ethylhexanoate, Tocopheryl Acetate, Hydrogenated Vegetable Oil, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Candelilla Cera (Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax), Hydroxyethylcellulose, Polyacrylate Crosspolymer-6, Cetearyl Glucoside, Caprylhydroxamic Acid, Sodium Chloride, Caprylyl Glycol, Disodium EDTA, Laureth-12, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Polysilicone-11, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), BHT.

Cena: ok 50zł / 250ml

Podsumowując: Emulsja SynchroUrea to ciekawa propozycja dla osób z mocno przesuszoną skórą. Dzięki dużej zawartości mocznika naprawdę bardzo dobrze nawilża, a efekt jest długotrwały. Dodatkowo obecność kwasu jabłkowego wyraźnie wpływa na wygładzenie skóry. Nie do końca mogę się jedynie zgodzić z działaniem łagodzącym, ale poza tym nie mam jej nic do zarzucenia. Na plus zasługuje również bardzo dobra wydajność i lekka konsystencja, która szybko się wchłania :)

58 komentarze

  1. Szkoda, że nie łagodzi podrażnień, ale i tak ma wiele zalet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno główną zaletą jest świetne nawilżanie :)

      Usuń
  2. Kurczę, jak dla mnie to troszkę za drogo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może cena nie jest bardzo niska, ale to w końcu kosmetyk apteczny :)

      Usuń
  3. Mimo, że nie łagodzi podrażnień, to intensywne nawilżenie mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. testuję właśnie Synchroline, ale coś innego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam z tej firmy jeszcze krem-żel do cery wrażliwej :)

      Usuń
    2. Sensicure? To chyba ten co ja:) Póki co bardzo mi się podoba:)

      Usuń
    3. Tak dokładnie i mnie też bardzo odpowiada :)

      Usuń
  5. mocznik wysoko hmm to muszę się rozejrzeć za probkami by zobaczyc czy mnie nei zapcha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama obawiałam się zapychania, ale nic takiego nie zaobserwowałam :)

      Usuń
  6. Skoro szybko się wchłania to super :) Ale szkoda, że nie łagodzi podrażnień :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale i tak ma sporo plusów, więc to ciekawy produkt :)

      Usuń
  7. Jakby jeszcze łagodziła podrażnienia to byłaby to idealna emulsja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ale mimo to i tak ją polubiłam :)

      Usuń
  8. Nigdy wcześniej się z nim nie spotkałam:) skład całkiem przyjemny:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dermokosmetyki tej firmy to nowość na naszym rynku, więc nie są jeszcze bardzo popularne :)

      Usuń
  9. Też się z nim nie spotkałam, ale zaciekawiłaś mnie, bo mam suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla osób z suchą skórą na pewno będzie idealna :)

      Usuń
  10. Lubię produkty z mocznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, zawsze ten składnik pozytywnie wpływał na moją skórę :)

      Usuń
  11. Lubię kremy z mocznikiem dobrze się u mnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Często mam jakieś podrażnienia w okolicy nosa, więc przykro mi odpada ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i tak bardziej potraktowałam ją jako kosmetyk do ciała, ale przy ewentualnych podrażnieniach pewnie odczuwalne byłoby lekkie szczypanie przez kwas jabłkowy :/

      Usuń
  13. Blog bardzo ciekawy ;)
    W wolnej chwili zapraszam do siebie ;) na " kawkę Blogową " :D

    http://blogowszystkimevi.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Zalet wiele, a z mocznikiem bardzo się lubię tylko w mniejszym stężeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej skórze służy chyba każde stężenie mocznika :D

      Usuń
  15. Stosowałam już kosmetyki z mocznikiem ale nie w takim stężeniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj tego mocznika jest sporo, ale przekłada się to na bardzo dobre nawilżenie :)

      Usuń
  16. Bardzo ciekawy produkt, świetnie, że jest uniwersalny i nadaje się zarówno do ciała, ajk i do twarzy :) nie używałam nigdy kremów z mocznikiem :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocznik jest dobry szczególnie dla osób z suchą skórą, ale nie tylko, dlatego warto szukać tego składnika w kosmetykach :)

      Usuń
  17. Odkąd używam kosmetyków nawilżających wbrew pozorom cera znacznie mniej mi się świeci. Myślę,że i ta emulsja by się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo, mimo że posiadam mieszaną cerę, to często używam kosmetyków do atopowej skóry i nie dość, że mniej się świeci, to dodatkowo pojawia się na niej mniej niedoskonałości :)

      Usuń
  18. Moja skóra niestety skłonna jest do podrażnień i raczej wolałabym taki produkt, który jednocześnie nawilżałby ją i przynosił ulgę mojej skórze. Choć w sumie nie zawsze moja skóra jest podrażniona więc nie zaszkodziłoby wypróbować ten produkt. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj kluczową kwestią jest zawartość kwasu jabłkowego, który ma swoje plusy i minusy. Fajnie, że wygładza skórę, ale przy ewentualnych podrażnieniach czy uszkodzeniach naskórka może lekko szczypać :)

      Usuń
  19. Rzeczywiście to dziwne, że to emulsja łagodząca, a nie można dac jej się wykazać stosując na podrażnienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to przez kwas jabłkowy, który przy podrażnionej skórze może lekko szczypać, ale ogólnie jest to bardzo ciekawy produkt :)

      Usuń
  20. w mnie w aptece sa te kosmetyki musze się blizej przyjrzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta firma ma kilka ciekawych linii skierowanych dla różnych potrzeb skóry :)

      Usuń
  21. Nie znam tych produktów jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto bliżej się im przyjrzeć :)

      Usuń
  22. Hm, dziwne że nie można dać na podrażnienia. Zaciekawiłaś mnie tym produktem ;) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakładam, że to za sprawą kwasu jabłkowego, ale ogólnie jest to fajny produkt :)

      Usuń
  23. Całkiem interesujący produkt :) Testowałam kilka kosmetyków Synchroline i byłam raczej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam z tej firmy jeszcze krem-żel dla cery wrażliwej i też jest bardzo przyjemny :)

      Usuń
  24. Niedawno zakupiłam ich Hydratime plus i jest rewelacyjny. Niestety mało piję wody i moja skóra to czuje ... ja też i ten krem jest pod każdym względem super. Jak widzę inne kosmetyki tej firmy też fantastyczne
    Pozdrawiam, Dorota Kalinowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam ciekawa tej serii i widzę, że również warto się skusić, super że tak dobrze się u Ciebie sprawdza :)

      Usuń
  25. ja mam niestety dobrane kosmetyki od dermatologa..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem dobrze poradzić się specjalisty, a ta emulsja też jest polecana jako dermokosmetyk wspomagający leczenie problemów skórnych :)

      Usuń
  26. To mikrozłuszczanie, to ciekawe rozwiązanie. I fajnie, że się szybko wchłania. Dermokosmetyki często mają z tym problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku konsystencja jest bardzo lekka i nie pozostawia żadnej tłustej warstewki na skórze :)

      Usuń
  27. Ciekawe produkty :) nie znałąm ich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czasem te dermokosmetyki na pewno będą coraz bardziej popularne :)

      Usuń
  28. Mimo wszystko troszkę szkoda, że nie łagodzi podrażnień ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*