Project DENKO: Maj 2015

data wpisu 7 czerwca 2015 | 101 komentarzy


Przez cały długi weekend zbierałam się do opisania majowego DENKA, ale ostatecznie udało mi się zrobić to dopiero teraz :D Jak to zwykle bywa uzbierała się spora gromadka kosmetyków, z których jedne były bardziej udane, a inne nieco mniej. Mimo to w całym zestawieniu zabrakło koloru czerwonego, co oznacza, że żaden z nich nie okazał się być totalnym bublem, a szczegóły poniżej... :)


KUPIĘ PONOWNIE

NIE KUPIĘ PONOWNIE

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE


1. BeBeauty, Płyn micelarny
Stały bywalec denka w nowej odsłonie, ale na szczęście zmieniło się tylko opakowanie. Sam płyn tak jak poprzednia wersja idealnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu i nie podrażnia przy tym oczu :)

2. Bania Agafii, Peeling do ciała "Masujące 5 olejów"
Pełna recenzja tego peelingu pojawi się jutro na blogu, ale mogę zdradzić, że średnio się z nim polubiłam. Na pewno nie jest to mocny zdzierak, zgodnie z nazwą bardziej masuje skórę, ale więcej o nim jutro :)

3. Etre Belle, Lash-Xpress & Hyaluronic, Tusz do rzęs
W październikowej edycji ShinyBox`a można było znaleźć między innymi ten tusz. Wiele osób bardzo go chwaliło, jednak mój entuzjazm był umiarkowany. Tusz ładnie podkreślał rzęsy, nie sklejał ich, ale efekt był dla mnie zbyt delikatny. Aktualnie testuję inny tusz z tej firmy, o którym niedługo napiszę coś więcej :)

4. Beyonce, Heat Wild Orchid, Dezodorant perfumowany
Bardzo lubię zapachy Beyonce i ten również bardzo mi się spodobał. Oczywiście jest słodki, ale jednocześnie elegancki. Myślę, że niedługo zdecyduję się na zakup wody perfumowanej :)


5. Petal Fresh, Nawilżający balsam do rąk i ciała Aloe & Citrus
Balsam Petal Fresh w wersji Aloe & Citrus to bardzo przyjemny kosmetyk, który tworzy idealny duet z żelem pod prysznic z tej samej serii. Dobrze nawilża, szybko się wchłania, ma przyjemny zapach i świetny skład :) Moim zdaniem to idealny kosmetyk na lato i na pewno jeszcze do niego wrócę :) Recenzja: KLIK!

6. Isana, Wiosenny żel pod prysznic
Limitowana, wiosenna edycja żelu Isana o zapachu malin bardzo przypadła mi do gustu. Jakość żelu jest porównywalna do innych wersji, ale zapach jest jednym z fajniejszych. Szkoda, że to limitka :/

7. Isana, Zmywacz do paznokci
Mój ulubiony zmywacz Isany w lekko zmienionym opakowaniu. Bardzo często do niego wracam. Dobrze radzi sobie z większością lakierów i nie wpływa negatywnie na płytkę paznokcia :)

8. Rexona, Happy, Antyperspirant w spray`u
Mój ulubiony antyperspirant już od dłuższego czasu. Dobrze chroni przed poceniem i ma bardzo fajny zapach niczym perfumy, który utrzymuje się na skórze przez cały dzień. Zużyłam już ponad 10 opakowań :)


9. Chantal, Sessio, Maska odżywiająca do włosów KOKOS
Bardzo przyjemna maska za niewielkie pieniądze. Cudów nie czyni, ale odpowiednio pielęgnuje średnio wymagające włosy. Lekko je nawilża i odżywia, fajnie dociąża, ale nie obciąża :) Dodatkową zaletą jest kokosowy zapach. Może jeszcze kiedyś do niej wrócę, ale na razie potrzebuję odmiany :) Recenzja: KLIK!

10. CD, Żel pod prysznic Cytryna
Bardzo polubiłam żele pod prysznic tej firmy. Są delikatne, świetnie odświeżają i nie wysuszają skóry. Cytryna to idealna opcja na lato ze względu na świeży, orzeźwiający zapach :) Recenzja: KLIK!

11. L`Oreal Paris, Infallible 24H, Długotrwały podkład zero kompromisów
Bardzo lubiłam ten podkład, jak z resztą inne kosmetyki do makijażu L`Oreala. Bardzo dobrze krył wszelkie niedoskonałości, był trwały i nie zapychał porów. Jedyne zastrzeżenia mam do dość ciemnej gamy kolorystycznej, ponieważ nawet najjaśniejszy odcień był dla mnie nieco za ciemny :/ Recenzja: KLIK!

12. L`Oreal Paris, Glam Shine Fresh, Błyszczyk do ust 187 Aqua Mandarin
O tych błyszczykach pisałam dokładnie 2 lata temu, kiedy to można było je wygrać w loterii Princessy. Mnie udało się to nawet kilka razy :D Sama bardzo lubię te błyszczyki, a po wariant Fresh zawsze sięgam latem :) Dają na ustach wspaniały efekt tafli i jedynie delikatną poświatę koloru :) Recenzja: KLIK!

13. Fitomed, Ziołowy żel do mycia twarzy
Przyjemny, ziołowy żel do mycia twarzy, który według mnie najlepiej sprawdza się przy porannym oczyszczaniu cery. Jest delikatny, nie powoduje podrażnień, nie wysusza i ma bardzo dobry skład. Będzie odpowiedni nawet dla osób z wrażliwą cerą. Mógłby tylko jeszcze lepiej oczyszczać :) Recenzja: KLIK!

Moim zdaniem denko całkiem przyzwoite, choć oczywiście w maju więcej kosmetyków przybyło niż ubyło. Przy okazji miło było powspominać moje stare recenzje z początków prowadzenia bloga, jak na przykład ta o błyszczykach Glam Shine Fresh, którą Wam podlinkowałam :D 

Jak Wasze majowe DENKO? Znacie te kosmetyki? :)

101 komentarze

  1. Ja znowu sporo zużyłam hehe. Stąd znam tylko zmywacz, ale nie lubię go...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow sporo zużyć! nie miałam aktualnie nic z Twojego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zmywacz isana mam i też lubię,
    u mnie tusz do rzęs estree belle się sprawdził,
    bardzo go lubię ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tusz teoretycznie też się sprawdził, ale jednak spodziewałam się po nim jeszcze czegoś lepszego :)

      Usuń
  4. Nie znam nic z Twojego denka, ale kuszą mnie kosmetyki Petal Fresh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Petal Fresh jak najbardziej polecam, bo zarówno żel, jak i balsam świetnie się u mnie sprawdziły :)

      Usuń
  5. Miałam ten płyn z Biedronki i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tą maskarę z Etre Belle polubiłam, ale bardzo podobny efekt uzyskiwałam żółtym Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak, podobny efekt można uzyskać tym żółtym Lovely, a ja wolę jeszcze mocniej podkreślone rzęsy :)

      Usuń
  7. Zgadzam się co do limitowanego żelu z Isany: jeden z lepszych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, szkoda że niedługo nie będzie można już go kupić :(

      Usuń
  8. Sporo fajnych rzeczy. Micelka z Biedry też lubię. Isana niezła, kupiłam ją też jako uzupełniacz mydła do rąk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wiosenne mydło do rąk Isany też było przyjemne, ale jednak wolę zapach żelu :)

      Usuń
    2. Ale ja kupiłam żel i stosuję go jako mydło do rąk:)

      Usuń
    3. Aaaa :D Czasem też tak robię ;)

      Usuń
  9. Mam ten błyszczyk L'Oreal, ale go nie lubię, mi się nie podoba efekt jaki daje na ustach. No i strasznie mi się włosy do niego przyklejają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie włosy lubią się do niego przyklejać, ale latem zazwyczaj i tak mam spięte włosy, więc mi to nie przeszkadza :)

      Usuń
  10. Mam ten żel CD w zapasach, mam nadzieję, że też mi się spodoba :) Niezłe denko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że też się z nim polubisz, choć moim faworytem i tak jest granat :)

      Usuń
  11. Miałam podkład L'oreal, bardzo miło wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miło go wspominam i nie wykluczam, że jeszcze do niego wrócę :)

      Usuń
  12. Zmywacz z Isana zdecydowanie najlepszy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie zużycie w maju ciężko szło, ale znacznie lepiej radziłam sobie z zakupem nowych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też bardzo lubię tego micela z Biedronki. I to obie wersje, tę różową i niebieską, którą pokazujesz. Teraz kupiłam płyn micelarny z Topły i jestem ciekawa, jak się spisze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Micel Tołpy jest bardzo podobny do tego z BeBeauty, poza tym Tołpa jest jego producentem :)

      Usuń
  15. Sporo udało Ci się zużyć. Znam płyn micelarny w tej nowej odsłonie i muszę przyznać,że jest to dla mnie średniak. Nie radzi sobie ze zmywaniem makijażu , bynajmniej u mnie. Wielki plus,że nie podrażnia :). Znam i używam zmywaczu do paznokci, lubię go, ale otwór mógłby być inny :D .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem ta wersja płynu chyba niczym nie różni się od tej poprzedniej i w moim przypadku bez problemu radzi sobie nawet z tuszem, choć niewodoodpornym :)

      Usuń
  16. żel Isany całkiem fajny zapach, choć trochę za delikatny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem był wręcz idealny, nie za słaby, nie za mocny :)

      Usuń
  17. trochę tego nazbierałaś :) też lubię ten żel z isany.. zapach boski!

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kilka rzeczy z Twojego denka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie Ci poszło zużywanie, Isana żel fajny i zmywacz, zerknij do Roska jest nowa limitka żelu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam już tą nową limitkę na FB, ale u mnie jeszcze ostatnio jej nie było, ale w tym tygodniu na pewno wybiorę się znowu :)

      Usuń
  20. Miałam kilka rzeczy z tych wymienionych przez ciebie ;) Ten limitowany żel pod prysznic Isany też mi przypadł do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe zużycia. Dla mnie micel z Biedronki jest dosyć zwyczajny, niezbyty dobrze radził sobie z mocnym makijażem oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może z mocnym makijażem faktycznie średnio sobie radzi, ale mnie na co dzień do zmywania tuszu i cieni w zupełności wystarcza :)

      Usuń
  22. Miałam tylko błyszczyk z Loreala :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Też polubiłam ten malinowy żel Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę w końcu spróbować tego micelka z BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sporo tego, niestety nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. O nawet nie wiedziałam że micel z biedy zmienił szat graficzną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście zawartość się nie zmieniła :)

      Usuń
  27. Zmywacz z Isany dla mnie jest niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja tych wersji limitowanych z isany kupuje kilka szztuk, jesli maja dluga gwarancje bo zuzywam bardzo duzo zeli pod prysznic ;p lubieten zmywacz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też żele pod prysznic idą jak woda, może jeszcze uda mi się zrobić zapas tej wersji :)

      Usuń
  29. Bardzo lubię ten micel z biedronki :))

    OdpowiedzUsuń
  30. też polubiłam się z tym żelem CD. jest idealny na lato, choć zapach granatu bardziej przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też granat mimo wszystko najbardziej przypadł do gustu :)

      Usuń
  31. ja uwielbiam żel do twarzy suchej z fitomedu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ten podkłąd L'Oreala właśnie czeka u mnie w kolejce do używania, ciekawa jestem jak u mnie się spisze, kolorystycznie dobrałam go dobrze, :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli udało Ci się dobrać odpowiedni kolor, to myślę, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  33. spore denko, z tych produktów miałam tylko płyn micelarny i zmywacz do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Denko niezbyt wielkie, ale przyjemne.

    OdpowiedzUsuń
  35. Płyn micelarny z Biedronki chyba na stałe zagości w mojej łazience, jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się z nim nie rozstaję prawie od 2 lat :)

      Usuń
  36. Widzę zmiany w wyglądzie bloga :D Wieki mnie tu nie było! :( W końcu mam czas na nadrobienie zaległości..
    Pozdrawiam, CapelliSani. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wizualnie troszkę się zmieniło, mam nadzieję, że na lepsze :) Cieszę się, że wróciłaś;)

      Usuń
  37. Ja własnie kończ ten żel do twarzy z Fitomedu ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Podkład z L'Oreal u mnie średnio się sprawdził, ale wiadomo każdy ma inną cerę i potrzeby, żel z Isany też mam z tej serii i lubię a płynu z Biedronki jeszcze nie miałam bo ciągle mam zapas innych do zużycia☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie opinie na temat tego podkładu są podzielone, ale cieszę się, że u mnie jednak się sprawdził :)

      Usuń
  39. Z twojego denka miałam tylko płyn micelarny z biedronki i też go bardzo lubię i nawet nie wiedziałam że zmienili szatę graficzną :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Z twojego denka miałam tylko płyn micelarny z biedronki i też go bardzo lubię i nawet nie wiedziałam że zmienili szatę graficzną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie niedawno ją zmienili, ale na szczęście zawartość jest ta sama :)

      Usuń
  41. Ja przerzuciłam się teraz na rexonę w kulce :) Jak dla mnie nie ma lepszej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jednak wygrywa ta w spray`u, chyba po prostu wolę tą formę aplikacji :)

      Usuń
  42. O, widzę Infallible :) Ja też ostatnio zaopatrzyłam się w ten podkład, wybrałam jednak wersję matującą - jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wersję matującą też miałam ochotę podczas promocji w Rossmannie, ale ostatecznie jej nie wzięłam :)

      Usuń
  43. Żelom pod prysznic Isana i zmywaczowi będę wierna na zawsze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*