Fa, Floral Protect, Antyperspirant w spray`u Orchid & Viola

data wpisu 20 lipca 2014 | 100 komentarzy

Witajcie!

Do tej pory na blogu nie recenzowałam jeszcze żadnego antyperspirantu, więc dzisiaj pora to nadrobić :) W kilku słowach opowiem Wam o najnowszej wersji antyperspirantu Fa, czyli o Floral Protect w wariancie orchidea i fiołek :) Kupiłam go ze względu na przyjemny, kwiatowy zapach, ale czy ma do zaoferowania coś poza nim? O tym zaraz... :)


Od producenta:

Wysoce skuteczny antyperspirant, który dzięki technologii Scent Release zapewnia 48h ochronę przed potem i nieprzyjemnym zapachem oraz zapach orchidei i fiołków utrzymujący się przez cały dzień. Nie zawiera alkoholu.



Moja opinia:

Antyperspirant znajduje się w charakterystycznym dla produktów Fa opakowaniu o pojemności 150ml. Szata graficzna jest bardzo przyjemna dla oka. Mnie osobiście te kwiaty kojarzą się trochę z Hawajami :D Ogólnie rzecz biorąc opakowanie jest poręczne i wygodne w użyciu. Konsystencji w tym przypadku nie będę opisywać, bo jak nie trudno się domyślić to klasyczny aerozol :) Najważniejszą kwestią w przypadku tego antyperspirantu jest zapach. Zgodnie z nazwą jest on kwiatowy, lekko słodki. Nie wiem czy pachnie akurat orchideą i fiołkiem, ale jest bardzo przyjemny. Utrzymuje się na skórze praktycznie przez cały dzień, ale jednocześnie nie gryzie się z perfumami. Co ważne nie zawiera alkoholu :)

Teraz czas ocenić jego działanie ochronne! Osobiście nie mam większych problemów z poceniem, dlatego nie wymagam zbyt dużo od antyperspirantów, ale mimo wszystko ten niezbyt dobrze sobie poradził :( Co prawda całkiem nieźle chroni przed nieprzyjemnym zapachem, ale niestety w ciągu dnia pojawia się nieprzyjemne uczucie wilgoci pod pachami, szczególnie podczas upałów. Oczywiście 48h ochronę można włożyć między bajki :D Ma on także swoje plusy. Nie podrażnia skóry, nawet zaraz po depilacji oraz nie pozostawia białych śladów na czarnych ubraniach :) Wydajność jest raczej porównywalna z innymi antyperspirantami w spray`u. Mnie standardowo takie opakowanie wystarcza na ok 3-4 tygodnie codziennego używania. Cena nie jest wysoka, a w dodatku bardzo często można kupić go w promocji już za niecałe 6zł. Dostępny jest praktycznie wszędzie :)



Plusy:

- przyjemny zapach
- zapach długo się utrzymuje
- nie pozostawia plam na ubraniach
- nie podrażnia skóry
- nie zawiera alkoholu
- cena i dostępność

Minusy:

- słabo chroni przed potem

Ocena: 3,5/5

Skład: Butane, Propane, Aqua, Aluminum Chlorohydrate, Propylene Glycol, Cyclomethicone, Isobutane, Isopropyl Myristate, Parfum, Dimethicone, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Phenoxyethanol, Methyl Acetate, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Geraniol.

Cena: 8,49zł / 150ml

Podsumowując: Antyperspiranty Fa od zawsze charakteryzowały się ciekawymi zapachami, ale niestety ochrona jaką zapewniają nie jest wystarczająca nawet przy moich małych wymaganiach. Co prawda zapach długo się utrzymuje, ale w ciągu dnia pojawia się nieprzyjemne uczucie wilgoci :/ Raczej już do niego nie wrócę, choć zapach mi się spodobał :)

100 komentarze

  1. miałam kilka lat temu Fa ( jakieś różowe) nie sprawdził się, niestety ja jak nie użyję dobrego antyperspirantu to mogę zatonąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo pozytywów, jednak podstawowej funkcji nie spełnia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie... od antyperspirantu tego oczekujemy...

      Usuń
    2. Dlatego właśnie już do niego nie wrócę :)

      Usuń
  3. mam w innym zapachu i używam go jako "perfumy" a nie antyperspirant ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najlepszy pomysł na jego wykorzystanie :)

      Usuń
  4. To co, że ma ładny zapach skoro nie chroni przed potem? :D Dla mnie lepiej by było gdyby chronił przed poceniem się a nie miał zapachu :D

    vici-vicia.blogspot.com <---KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie akurat zapach jest ważny, ale i tak pewnie więcej go nie kupię :/

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze żadnego fa, może to i dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla zapachów można spróbować, ale raczej nie dla ochrony :)

      Usuń
  6. Szkoda, ze nie spelnia podstawowej funkcji :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Fa ma takie średni produkty, no fajnie, że ma coś do zaoferowania no ale szkoda, że nie chroni przed potem, a to jednak jest najważniejsze :D
    Ja zostane przy mojej niveice
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei zostanę przy Rexonie, która ma świetny zapach i dobrze chroni :)

      Usuń
  8. nie używam ich ze względu na to, ze właśnie są słabe i widzę, że nie tylko ja mam takie odczucia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większość uważa, że zapewniają słabą ochronę :/

      Usuń
  9. ja się mocno nie pocę więc może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam inny antyperspirant z Fa i jest taki sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię antyperspirantów z tej firmy. Faktycznie ładnie pachną ale działanie jest słabiutkie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety i tak chyba jest w przypadku każdej wersji :/

      Usuń
  12. już nie pamiętam kiedy sięgałam po antyperspiranty z Fa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam reklamę w tv tego antyperspirantu, mam na niego ogromną ochotę, mimo,że piszesz,że jest słabiutki to jestem ciekawa zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można używać go jako dezodorantu odświeżającego właśnie dla zapachu :)

      Usuń
  14. mam tę wersję, ale w kulce. Nie mam pojęcia jak się spisze.
    Miałam wcześniej z tej serii inną wersję zapachową również w kulce i była świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może wersja w kulce będzie się sprawdzać lepiej :)

      Usuń
  15. Mnie antyperspiranty Fa nie przekonują ponieważ u mnie bardzo marnie radzą sobie z poceniem :(

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja właśnie kupiłam go w wersji mini w biedrze.. tylko inny zapach - mak i coś tam :D No zobaczymy mam nadzieje ze sprawdzi sie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wąchałam tą wersję z makiem, ale jakoś ta bardziej przypadła mi do gustu :) Może tamta przynajmniej będzie lepiej działać :)

      Usuń
  17. A ja właśnie dziś kupiłam antyperspirant z fa...

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda ze nie chroni za dobrze przed potem :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie go dzisiaj wykończyłam. Polubiłam się z nim. I już na promocji kupiłam inny wariant zapachowy też z Fa :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że u Ciebie się sprawdził lepiej :)

      Usuń
  20. Pewnie ładnie pachnie, ja akurat zawsze wybieram te w kulce:D te w sprayu bolą mnie w paszki!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię czekać, aż te w kulce wyschną, ale w sumie też czasem się na nie decyduję :)

      Usuń
  21. Najbardziej zachwycają mnie Twoje zdjęcia. Sa tak śliczne,że kupowałabym kosmetyki tylko ze względu na to jak je pieknie zaprezentowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Kochana za takie miłe słowa :* Staram się jak mogę, nawet buble chcę jak najlepiej zaprezentować na zdjęciach :)

      Usuń
  22. mam takie samo zdanie na temat Fa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja używam męskich antyperspirantów, zapach szybko wietrzeje a mam wrażenie, że dają lepszą ochronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Męskie antyperspiranty na pewno mają silniejsze działanie, choć ja chyba aż takiego nie potrzebuję :)

      Usuń
  24. Nie używam antypersirantów w sprayu. Ale pewnie ładnie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. dla mnie antyperspirant ma chronić przed poceniem a nie ładnie pachnieć od zapachu to mam perfumy, u mnie jak na razie sprawdza się nivea stress protect.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam Nivea Stress Protect w kulce i też polubiłam :)

      Usuń
  26. Czyli praktycznie podstawowej funkcji nie spełnia - słabo ;(

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam wersje z makiem i podobne odczucia - pozostawia ladny zapach aczkolwiek musze stosowac kilka razy dziennie aby czuc jakakolwiek ochrone...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, czyli nie tylko u mnie tak słabo się spisuje pod kątem ochrony :/

      Usuń
  28. miałam kiedyś Fa i również nie spełniało funkcji, która jest podstawą, tylko ładnie pachnie..

    OdpowiedzUsuń
  29. Obecnie mam dezodorant od Fa i również nie jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda, że z ochroną przed potem już jest tak sobie. Zresztą ja i tak staram się nie używać dezodorantów w sprayu, choć wiem że i tak to pewnie nie pomoże dziurze ozonowej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie trzeba dbać o środowisko :D Ja używam ich z tego względu, że nie muszę czekać aż wyschną, tak jak jest to w przypadku kulek :)

      Usuń
  31. Moim ulubionym antyperspirantem jest Fa Double Sport, ale tej wersji akurat nie miałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie lubię takiej formy. Zazwyczaj wybieram kulkę, albo sztyft. Pewniej się z nimi czuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo, nie pamiętam nawet kiedy ostatnim razem miałam taki psikany dezodorant :)

      Usuń
  33. I love your blog

    Please visit: http://trendybutterfly.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeszcze go nie miałam, aktualnie przerzucam się na spraye bo są dla mnie wygodniejsze i nie brudzą ;) teraz mam Nivea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, spray`e są wygodniejsze i nie trzeba czekać aż wyschną, tak jak jest to w przypadku kulek :)

      Usuń
    2. Oj tak, ostatnio miałam styczność właśnie z jednym z tych kwiatowych deo Fa i jestem zachwycona zapachem :)

      Usuń
  35. Chyba nigdy nie miałam niczego z Fa,ale na pewno nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kurcze, a po nazwie od razu bym go kupiła ;/ Szkoda, że jest taki słaby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla zapachu można wypróbować, ale dla działania ochronnego raczej nie :)

      Usuń
    2. dla samego zapachu to już wole perfumy;/

      Usuń
  37. Nie lubię tej formy antyperspirantów.

    OdpowiedzUsuń
  38. jak dla mnie dezodoranty z Fa są fajne ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. ja już daaaawno nie miałam żadnych kosmetyków Fa. Jestem ciekawa jego zapachu, no ale szkoda, że nie chroni tak długo jak powinien :)

    OdpowiedzUsuń
  40. lubię fa ale w sztyfcie ;) mają fajne zapachy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś jeden sztyft z Fa i pod kątem działania był bardzo dobry, ale niestety pozostawiał plamy na ubraniach :/

      Usuń
  41. ja już takich rzeczy nie używam, bo przerzuciłam się na ałun:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeśli chodzi o antyperspiranty to jednak jestem wierna Rexonie, bo jak dla mnie jest najbardziej niezawodna spośród dostępnych na rynku antyperspirantów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię Rexonę, szczególnie wersję Happy :)

      Usuń
  43. tego jeszcze nie używałam :)

    ps. a u mnie? SILVER SNAKE na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam zamiar sobie kupić deo Fa o zapachu róż ;-) Obym jednak była z niego bardziej zadowolona, ale jak nie zostawia plam na ubraniach to już dla mnie duży plus :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten o zapachu róż akurat też mam, ale jakoś średnio przypadł mi do gustu :)

      Usuń
  45. mam wersję z makiem i też średnio na jeża się spisuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie miałam go, lubię antyperspiranty z Garnier z serii mineral.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też całkiem nieźle się sprawdzały :)

      Usuń
  47. Ja lubię antyperspirant w kulce Fa Sport Double Power ; ))

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja lubię antyperspiranty Fa, jednak tego nie miałam i pewnie nie zakupie.

    OdpowiedzUsuń
  49. No niestety, te antperspiranty słabo radzą sobie z potem. Choć zapachy rzeczywiście mają fajne.

    OdpowiedzUsuń
  50. po dezodoranty fa sięgam najrzadziej, preferuję dove lub ganier mineral

    OdpowiedzUsuń
  51. Oj to bym sie z nim nie polubiła skoro nie zabezpiecza od potu

    OdpowiedzUsuń
  52. Szkoda,że tak słabo chroni..

    OdpowiedzUsuń
  53. W sumie to nie przepadam za dezodorantami w sprayu, wolę sztyfty. Rexona u mnie świetnie się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię Rexonę, ale akurat również w spray`u :)

      Usuń
  54. Dezodoranty Fa już tak mają że lepiej pachną niż chronią.

    OdpowiedzUsuń
  55. Mi stanowczo wystarcza etiaxil ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam większych problemów z poceniem, więc takie specyfiki mogłyby być dla mnie za silne :)

      Usuń
  56. Ja nie lubię antyperspirantów w ogóle, sięgam po zwykłe dezodoranty , na szczęście nie mam problemów z jakimś wyraźnym poceniem się :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Już dawno nie miałam nic z tej firmy i w najbliższym czasie chyba nie będę mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Fa pachną cudownie , ale działanie pozostawia wiele do życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Nigdy nie miałam dezodorantu z Fa :) ŚLICZNA jest ta biała doniczka z IKEI :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też od razu zauroczyła to doniczka :)

      Usuń
  60. Miałam kiedyś Fa i byłam z niego średnio zadowolona. Kiedyś w sklepie z ciekawości sprawdzałam jak pachnie , rzeczywiście ładnie :) Ale ta słaba ochrona ... To mnie nie odrzuca :)

    OdpowiedzUsuń
  61. No to jak Fa słabo chroni przed potem to co to za antyperspirant?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie to bardziej dezodorant, niż antyperspirant :)

      Usuń
  62. Zapowiadał się fajnie ale skoro nie chroni przed potem, a przecież po to jest a szkoda bo zapach musi być naprawdę fajny♥

    OdpowiedzUsuń
  63. Wszędzie szukałam jakiejś pomadki do ust z filtrem a tu proszę, ziaja ... nie wpadłam na to, żeoni mogąposiadać takie balsamy do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Na lato niestety albo stety potrzebuję mocnej ochrony, ale pewnie się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*