Ziaja, Sopot Sun, Ochronny preparat na usta i znamiona SPF 30

data wpisu 21 lipca 2014 | 93 komentarze

Witajcie!

Latem powinniśmy zadbać o odpowiednią ochronę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych nie tylko naszej skóry, ale także innych wrażliwych miejsc takich jak usta, czy znamiona. Dzisiaj mam dla Was recenzję produktu, który będzie idealny do tego celu, a mianowicie ochronnego preparatu na usta i znamiona Ziaja Sopot Sun z filtrem SPF 30 :)


Od producenta:

Wodoodporny tłusty preparat do ochrony ust i znamion w trakcie opalania. Idealny również w okresie ekstremalnych warunków klimatycznych oraz dla osób aktywnie uprawiających sporty zimowe. Zawiera filtr mineralny, który pozostaje na skórze i odbija promienie UVA i UVB. Skutecznie chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA i UVB. Zabezpiecza miejsca szczególnie wrażliwe i znamiona. Intensywnie nawilża i natłuszcza usta oraz zapobiega ich pękaniu.

Sposób użycia: nanieść cienką warstwę preparatu na usta i odkryte znamiona. Stosować kilkakrotnie w trakcie przebywania na słońcu, zwłaszcza po intensywnej kąpieli i wytarciu ręcznikiem. 



Moja opinia:

Preparat znajduje się w malutkim, plastikowym słoiczku o pojemności 15ml. Zabezpieczony jest on dodatkowo sreberkiem, dzięki czemu mamy pewność, że nikt przed nami go nie otwierał. Poza tym słoiczek został opakowany w kartonik, na którym znajdziemy pełny opis producenta. Aplikowanie go palcem na pewno nie każdemu przypadnie do gustu, ale mnie akurat nie przeszkadza. Konsystencja jest dość gęsta, tłustawa, ale wbrew pozorom łatwo rozprowadza się na skórze. Pozostawia na niej ochronny film, który zgodnie z obietnicą producenta jest wodoodporny. Zapach według mnie jest bardzo przyjemny, kojarzy mi się z kosmetykami do opalania, czuć w nim nutkę wanilii. Nie utrzymuje się zbyt długo na skórze, dlatego nie powinien nikogo drażnić :)

Preparatu używam praktycznie tylko i wyłącznie do ust, dlatego właśnie pod takim kątem go ocenię. Po rozprowadzaniu na ustach tworzy na nich ochronny film, który dość długo się utrzymuje. Przy większych ilościach niestety może trochę bielić. Jeśli chodzi o działanie pielęgnacyjne, to jest naprawdę nieźle. Usta są odpowiednio nawilżone i odżywione, preparat zapobiega ich przesuszaniu oraz chroni przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych :) Jest w stanie poradzić sobie nawet z popękanymi ustami. Na znamiona go nie stosowałam, ale myślę, że równie dobrze by sobie poradził. Wydajność przy stosowaniu jedynie na usta jest bardzo dobra. Mnie spokojnie wystarczy na 2-3 miesiące codziennego stosowania. Cena również nie jest wysoka. Do kupienia w niektórych drogeriach i aptekach :)



Plusy:

- nawilża i odżywia usta
- zapobiega ich przesuszaniu
- zawiera filtr SPF 30
- długo się utrzymuje
- jest wodoodporny
- poręczne opakowanie
- wydajność i cena

Minusy:

- bieli przy większych ilościach

Ocena: 4,5/5

Skład: Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cera Microcristallina (Microcrystalline Wax), Paraffin, Titanium Dioxide, Alumina, Simethicone / Titanium Dioxide, Silica, Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cyclomethicone, Lanolin, Cera Alba (Beeswax), Tocopheryl Acetate, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Aroma (Flavor).

Cena: 8,49zł / 15ml

Podsumowując: Jestem bardzo zadowolona z tego preparatu, szczególnie jeśli chodzi o ochronę i pielęgnację ust. Odpowiednio zabezpiecza usta, chroni przed ich przesuszaniem, a nawet całkiem nieźle je nawilża i odżywia. W dodatku jest wodoodporny i długo utrzymuje się na skórze :) Obecnie preparat ten dostępny jest w nieco innym opakowaniu w postaci tubki, ale jego skład się nie zmienił :) Myślę, że warto go wypróbować :)

93 komentarze

  1. bardzo lubię tą firmę ;) wszystkie kosmetyki są super

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie, że jest wodoodporny, a wiadomo jakie to ważne gdy sie idzie nad wodę. Moje usta zawsze się wysuszają wiec musze o nie dbać. Dobrze wiedzieć, że istnieje taki produkt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ta wodoodporność się przydaje :) Bardzo dobrze chroni przed wysuszaniem ust, więc polecam wypróbować :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam o takim preparacie :) Nie podoba mi się parafina w składzie...Musiałabym sie cała pokryć, żeby zakryć znamiona :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie akurat parafina nie przeszkadza, tym bardziej, że stosuję go jedynie na usta :) To w Twoim przypadku chyba lepiej już kupić zwykły balsam z filtrem :)

      Usuń
  4. Nie słyszałam o tym.. Zapraszam do siebie. Byłabym bardzo wdzięczna gdybys poklikala w linki pod zdjęciami. Strasznie mi na tym zależy!
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię ten produkt :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. wypróbuje na znamiona, właśnie czegoś takiego szukałam :) dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja się przydała ;)

      Usuń
  7. Nigdy nie widziałam tego produktu ale fajnie, że się sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz o tym produkcie słyszę :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja znamiona wolę jednak traktować 50tką :D

    OdpowiedzUsuń
  10. no ja teraz używam masełka brzoskwiniowego do ust od Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam malinową wersję i bardzo ją polubiłam ;)

      Usuń
  11. używałam tego produktu ładne parę lat temu latem na mój spory pieprzyk oraz na tatuaż bo był jeszcze świeży i produkt spisywał się super. polecam Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że nie tylko ja jestem zadowolona ;)

      Usuń
  12. przydałby mi się taki cudak ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja używam zwykłego sztyftu nawilżającego, tyle że częściej niż normalnie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. ja używam zwykłej pomadki ochronnej, tylko częściej niż normalnie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo często używam kosmetyków z Ziaji i jestem zadowolona :) Ten też bym polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ogólnie lubię kosmetyki Ziaji ;)

      Usuń
  16. Jak dla mnie nowość. Zauważyłam że Ziaja szaleje z nowościami. Super wiadomość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, ostatnio sporo nowości pojawiło się z tej firmy ;)

      Usuń
  17. Dobry produkt na plażę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny produkt, nawet nie wiedzialam, ze ziaja ma coś takiego w swojej ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze stosunkowo mało popularny, ale przydatny :)

      Usuń
  19. Jest na mojej liście zakupów;]

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam o tym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię produkty z Ziaji, ale o tym nie słyszałam, muszę go poszukać bo cenowo też jest świetny, zresztą jak wszystkie ich produkty♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, cena jest atrakcyjna, a do tego jest jeszcze wydajny ;)

      Usuń
  22. Nie słyszałam jeszcze o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zużyłam dwa opakowania tego cudu! Idealny na wrażliwe części ciała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że u Ciebie też się sprawdził ;)

      Usuń
  24. Miałam go kilka lat temu,przydatny na bardzo ciepłe,upalne dni.

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwsze słyszę ;) Ale dobrze wiedzieć, że istnieje coś takiego :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja do ochrony ust używam pomadkę Tisane z spf 30 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Tisane miałam jedynie klasyczny balsam w słoiczku ;)

      Usuń
  27. Widzę, że jakaś nowość ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ziaja to dla mnie dobre kosmetyki, nigdy mnie nie zawiodły, a teraz dzięki tobie odkryłam ten preparacik ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chętnie wypróbowałabym ten preparat ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pierwszy raz go widzę, ale może wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo dobry produkt! Ja nakładam go na pieprzyki jak nie mam 50+ pod ręką i świetnie działa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie taka ochrona jest wystarczająca :)

      Usuń
  32. Jeszcze nie słyszałam o tym preparacie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pierwszy raz widzę na oczy i nawet nie wiedziałam, że Ziaja ma taki produkt w swojej ofercie ;) - dobrze czasem do Was pozaglądać :D
    Dość ciekawy preparat - pomyślę nad kupnem gdy skończą mi się pomadki ochronne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to są blogi, aby dzięki nim poznawać nowe rzeczy ;)

      Usuń
  34. bardzo przydatny, zwłaszcza teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zaraz wyjeżdżam nad morze więc chyba powinnam pomyśleć o kupnie tego kremu :). Szczególnie na moje pieprzyki.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zaciekawiłaś mnie tym produktem, tym bardziej, że często stosuję filtr na skórę i chcę chronić moje znamiona, no i usta oczywiście też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak najbardziej polecam wypróbować ;)

      Usuń
  37. Nie miałam tego produktu,ale zaciekawił mnie,Jak gdzieś mi wpadnie w oko kupię na pewno :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. nie mialam , ale przydal by mi sie

    OdpowiedzUsuń
  39. myślałam, że znam wszystkie produkty z ziaji, a tu takie zaskoczenie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaja ma w swojej ofercie sporo takich mniej znanych kosmetyków :)

      Usuń
  40. Nigdy nie slyszalam o tym peodukcie a przyznam ze musze go miec, bo zawsze mam w lato problemy z ustami ;/

    OdpowiedzUsuń
  41. bardzo ciekawy produkt! warto pomyśleć o ochronie ust latem, a w dodatku lubię wanilię :D szkoda tylko, że jest na parafinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie akurat parafina w produktach do ust nie przeszkadza, a poza tym mimo jej zawartości i tak ma całkiem niezłe działanie pielęgnacyjne :)

      Usuń
  42. Wstyd się przyznać, ale o ile na twarz zawsze nakładam filtr spf 50, to na ustach noszę zwykła pomadkę bez filtru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory też tak robiłam i w sumie stan moich ust nie był zły, ale taka ochrona zawsze się przyda :)

      Usuń
  43. ooo, jeszcze nie widziałam, dosyć ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. nie opalam się, ale na usta by się przydał, mam wiecznie z nimi problem, czy to latem, czy zimą zawsze są przesuszone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zimą ten preparat też by się sprawdził jeśli chodzi o pielęgnację :)

      Usuń
  45. latem pamiętam o ochronie ust, dlatego na wakacyjny wyjazd zabieram masło karite z spf 15:) a z ziaji sopot sun kupiłam emulsję do opalania oraz krem do twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremu do twarzy z tej serii też obecnie używam i sprawdza się całkiem nieźle :)

      Usuń
  46. nie miałam przyjemności używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. ja mam w sprayu olejek i tak patrze ze mam filtr 6 ;P haha, ale to moj facet wybierał wiec trzeba wziasc poprawke.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak :D Też miałam kiedyś ten olejek :)

      Usuń
  48. Ja często zapominam o ochronie ust latem, przydałby mi się taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  49. fajnie że się tobie sprawdził ;) bardzo dobrze że jest wodoodporny ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie wiedziałam, że takie coś jest :O

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie wiedziałam o tym produkcie, ale fajnie że o nim napisałaś, na usta chętnie go wypróbuję, na plecach mam pieprzyk, który zawsze obficie smaruję filtrem, by nie narażać się - więc przydałby mi się i do tego celu, tym bardziej że jest wodoodporny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej polecam wypróbować, bo jest bardzo wielofunkcyjny :)

      Usuń
  52. nigdy nie stosowałam filtrów na usta,ale chyba powinnam to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mnie tam zawsze szminka nawilżająca wystarczy, nigdy nie narzekałam na problemy z ustami. Na szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie widziałam go jeszcze, ale chyba by mnie nie przekonał. Jeśli w słoiczku to wolę bardziej stałe konsystencje. Taka maziowata to bardziej do tubki by pasowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie ten preparat jest właśnie dostępny w tubce, więc wedle życzenia :D

      Usuń
  55. Nigdy nie stosowałam filtrów na usta ;) Zazwyczaj dbam tylko o ich optymalne nawilżenie.

    OdpowiedzUsuń
  56. Mam go i jestem bardzo zadowolona, z tym, że ja używam go na znamiona i tatuaż, raz posmarowałam też usta, ale nie znoszę mieć na nich kremu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak z kolei odwrotnie, lubię gdy mam coś na ustach ;)

      Usuń
  57. Nie używałam go nigdy, nawet nie wiedziałam, że Ziaja ma coś takiego w ofercie. :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie widziałam jeszcze nigdzie tego produktu, a może nie zwróciłam na niego wcześniej uwagi? Będę musiała się w niego zaopatrzyć jeśli ma tyle plusów, zwłaszcza,że moje usta lubią przesuszać się latem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku z ustami radzi sobie świetnie i to nie tylko latem ;)

      Usuń
  59. Nie przepadam za ta marka, ale o dziwo ten produkt mnie zaciekawil :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ciekawy muszę się za nim rozglądnąć bo na usta byłby idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Przyznam szczerze, że już od dawna nie jestem na bieżąco z tą marką i nie wiedziałam, że coś takiego mają w ofercie :)) Ważne, że się sprawdza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  62. Pierwszy raz go widzę,może się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Właśnie szukam czegoś takiego! :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ciekawy produkt, nie słyszałam nigdy o nim ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*