Project DENKO: Czerwiec 2014

data wpisu 4 lipca 2014 | 118 komentarzy

Witajcie!

Pierwsze dni lipca już za nami, więc pora na comiesięczne podsumowanie zużyć i publikację czerwcowego DENKA :) W porównaniu do poprzednich jest ono nieco skromniejsze, ale myślę, że i tak nie jest źle. Tym razem zabraknie w nim kolorówki, ponieważ w czerwcu nie udało mi się niczego z niej zużyć :) Nie przedłużając, zapraszam do oglądania... :)


 KUPIĘ PONOWNIE

NIE KUPIĘ PONOWNIE

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE


1. BeBeauty, Płyn micelarny do demakijażu
Na początek stały bywalec denka, czyli micel BeBeauty. Chyba nie muszę nikomu mówić, że go uwielbiam :D Ostatnio przerzuciłam się na nowy micel Garniera, ale do tego na pewno będę wracać. W zapasie mam nawet dwie buteleczki :)

2. Yves Rocher, Pure System, Głęboko oczyszczający żel do twarzy
Kupiłam go po wielu pozytywnych opiniach i szczerze mówiąc mnie nie powalił na kolana, choć zły też nie był. Dobrze oczyszczał, ale na pewno nie wpływał na niedoskonałości. Poza tym nie lubię żeli z drobinkami. Recenzja: KLIK!

3. Bielenda, Fruit Bomb, Masło do ciała ARBUZ oraz PAPAJA
Masła z tej serii towarzyszyły przez cały czerwiec i jak dla mnie są świetne. Pod kątem działania nie różnią się one praktycznie wcale, ale jeśli chodzi o zapach to w moim przypadku zdecydowanie wygrywa arbuz :D Recenzja: KLIK!


4. Avon, Naturals, Balsam do ciała "Sugar Plum & Vanilla"
Miałam go długo w swoich zapasach i w końcu udało mi się go zużyć :) Zapach był przyjemny, ale w sumie nic poza tym :) Balsam bardzo przeciętnie nawilża, ale przynajmniej szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu :)

5. Wellness&Beauty, Żel pod prysznic "Wanilia i makadamia"
Lubię żelę Wellness&Beauty, a wersja z wanilią jest moją ulubioną :) Żel bardzo ładnie pachnie, dobrze oczyszcza skórę i jest całkiem wydajny jak na opakowanie o pojemności 200ml. Nie wysusza również skóry i jej nie podrażnia :)

6. Garnier, Ultra Doux, Szampon nadający objętość "Drożdże Piwne i Owoc Granatu"
Moja ulubiona wersja spośród szamponów Ultra Doux Garniera. Szampon świetnie oczyszcza włosy, nie podrażnia skóry główy i faktycznie nadaje lekkiej objętości, która jednak nie utrzymuje się zbyt długo :) Poza tym ma fajny zapach :)

7. Avon, Senses, Żel pod prysznic "Winter Cocoon"
Żel pochodzi z zimowej serii tych żeli, ale udało mi się zużyć go dopiero teraz :) Na pewno podobał mi się jego otulający zapach z nutką wanilii, a jeśli chodzi o sam żel, to był raczej przeciętny, ale na szczęście nie wysuszał skóry :)


8. Love Me Green, Regenerujący krem na dzień
Używany wraz z kremem na noc z tej samej firmy świetnie się sprawdzał na mojej skórze. Dobrze nawilżał, był bardzo lekki i nie zapychał porów. W dodatku to mini opakowanie o pojemności 15ml wystarczyło mi na prawie miesiąc! :)

9. Isana, Intensiv, Ochronna pomadka do ust
Moja ulubiona wersja spośród pomadek Isany, do której często wracam. Bardzo dobrze nawilża moje usta i co ważne długo się na nich utrzymuje. Jest wydajna i ma delikatny, niedrażniący zapach. Do tego w promocji kosztuje niecałe 3zł :)

10. Bielenda, Masełko do ust "Soczysta Malina"
Opinie na temat tego masełka są podzielone, ale ja byłam z niego bardzo zadowolona :) Fajnie nawilża, dość długo utrzymuje się na ustach, nadaje delikatny kolorek i ślicznie pachnie :) Do tego jest bardzo wydajne. Recenzja: KLIK!

11. Isana, Zmywacz do paznokci
Zmywacz, który gości u mnie zdecydowanie najczęściej. Dobrze radzi sobie z większością lakierów, a nawet z piaskami. Nie wpływa negatywnie na płytkę paznokcia i jakoś szczególnie nie wysusza skórek wokół paznokci :)

12. Nivea, Stress Protect, Antyperspirant roll-on
Antyperpiranty w kulce akurat przypadły mi do gustu, a tą wersję lubię chyba najbardziej. Dobrze chroni, a delikatny zapach utrzymuje się praktycznie przez cały dzień. W dodatku starcza na długo i często można ją kupić w promocji :)

13. Dax Sun, Chusteczka samoopalająca
Jak dla mnie najlepsza chusteczka samoopalająca. Daje szybki efekt, przy umiejętnym nakładaniu nie robi plam i równomiernie schodzi. Do tego nie ma odpychającego zapachu samoopalacza :) Cena również niska, bo tylko ok 2zł :)


Denko jak na mnie raczej przeciętne, ale i tak cieszę się, że udało mi się w minionym miesiącu zużyć kilkanaście kosmetyków do końca :) Lipiec jest aż o jeden dzień dłuższy od czerwca, więc na pewno uda mi się wykorzystać jeszcze więcej i pewnie pojawi się również coś z kolorówki. Wreszcie zauważyłam, że moje zapasy powoli zaczynają topnieć :D

A jak Wasze czerwcowe DENKA? :)

118 komentarze

  1. Większość produktów jest mi obca, ale lubię takie duże denka, bo zawsze coś fajnego zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne te masełka Bielendy, też lubię arbuzowe :-) Szampon Garniera też mam i lubię:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. spore denko, miałam pomadkę ochronną z Isany i również byłam z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne denko no i najważniejsze, ze zieleń dominuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś ostatnio dość rzadko trafiam na buble :D

      Usuń
  5. Ja mam maseczkę z tej serii z YR i jest kapitalna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś ją wypróbuję, bo na promocji nie jest taka droga :)

      Usuń
  6. gratuluję denka, o dziwo nie miałam żadnego z tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło jest widzieć, że zapasy topnieją - to znak, ze będzie można niedługo zrobić większy nalot na drogerię. :D
    Masełko z Bielendy chciałam wczoraj kupić, bo kosztowało jakieś 4 zł, ale stwierdziłam, że mam ich ZA DUŻO. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony tak, ale nadal mam tyle tego, że nie powinnam nic kupować :D

      Usuń
  8. U mnie też koniec micela z Biedronki i kulki Nivea. Własnie tworzę wpis.

    OdpowiedzUsuń
  9. WIĘKSZOŚĆ PRODUKTÓW JEST MI znana , ake sa takie co nie znam

    OdpowiedzUsuń
  10. masło papaja jest świetne i żałuję, że nie wzięłam innych wersji, szczególnie tej arbuzowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arbuzowa jest dla mnie jeszcze lepsza pod kątem zapachu :)

      Usuń
  11. Balsamy z Avonu fakt przeciętniaki. Też lubię ten szampon z Garniera. Gratuluje bo denko duże.

    OdpowiedzUsuń
  12. no, no... całkiem ładnie! chce 6 :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie testowałam żadnego z tych produktów, dlatego nie mogę porównać Twoich opinii ze swoimi, ale będę pamiętała, które kosmetyki omijać szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczna większość z nich na szczęście się sprawdziła :)

      Usuń
  14. szampon z Garniera bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jezu daj kiedyś wykończyć tyle mazideł do ciała !!

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezłe denko, pokaźne :D

    Ja nie lubię masełek od Bielendy, w ogóle mi nie pomagają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak akurat jestem bardzo zadowolona z ich działania, ale nie mam zbyt wymagającej skóry :)

      Usuń
  17. Wczoraj rozpoczęłam swój egzemplarz micela z BeBeauty i pierwsze wrażenie jest naprawdę pozytywne :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że będziesz z niego zadowolona na stałe :)

      Usuń
  18. Spore to denko :) Widzę, że promocje w Biedronce odcisnęły ślad na denkach niemal wszystkich blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o masła i peelingi Bielendy to na pewno :)

      Usuń
  19. Bardzo "zielono" w Twoim denku. To dobrze, że większość kosmetyków się u Ciebie sprawdziło. Zużyłaś aż 2 masła! Jestem pod wrażeniem. /P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednego zaczęłam używać już w maju, a poza tym mają tylko po 100ml, więc 2 opakowania wychodzą jak 1 :)

      Usuń
  20. Jak dla mnie to denko spore, u mnie zdecydowanie gorzej idzie :) Miałam tylko zmywacz do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  21. u Ciebie jak zawsze, mega wypasione denko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywało lepiej, ale i tak nie jest źle :)

      Usuń
  22. u mnie w szafce właśnie leży Garnier, Ultra Doux, Szampon nadający objętość "Drożdże Piwne i Owoc Granatu" i jakoś nie miałam odwagi go użyć do tej pory, sama nie wiem czemu, ale po tym co napisałaś, użyję go niedługo, może polubię się z nim. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go bardzo lubię, tak jak napisałam dobrze myje, nie obciąża i nadaje lekkiej objętości :)

      Usuń
  23. Szampon z Garnier to mój wielki ulubieniec do którego niestety nie mam bezpośredniego dostępu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo dużo zużyć :) Widzę mój ulubiony zmywacz ;) Miałam też ten peeling z Biedronki, tylko wersję arbuzową :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne denko. Chętnie w przyszłości wypróbuję ten balsam do ust z Bielendy. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio sama zainwestowałam w masełka Bielendy i jestem zachwycona!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masełko jest bardzo przyjemne i ja na pewno kupię je ponownie :)

      Usuń
  27. Micelek jest ze mną od miesiąca z haczkiem i już go kocham :D
    Masełko miałam, wariant z papają, mama poszła po peeling wróciła z masłem.. :D
    Muszę się skusić na szampon z Garniera, bo mam bardzo oklapnięte włosy...
    Miałam antyperspirant z Nivea i nie ciepię, u mnie się ani trochę nie sprawdził.. Tylko nawilżał i nie chronił.
    Myślę, że denko udane :)

    PS. Właśnie zauważyłam, że każde zdanie zaczyna się od "M" xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz do denka jak zawsze niezawodny :D Wygląda prawie jak wiersz, każde zdanie od tej samej litery :)

      Usuń
  28. Fajne denko, ja póki co używam masełko Arbuzowe, Isanę zmywacz też bardzo lubię, mincel jakoś nie przypadł mi do gustu i jak w końcu dobiję dna 400ml więcej raczej nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam masełko do ust z Bielendy tylko wersję brzoskwiniową i niestety z moim ustami nie robi ono nic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałam ochotę teraz właśnie na wersję brzoskwiniową, ale zobaczymy :)

      Usuń
  30. Same fajne kosmetyki, i jak kolorowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję zużyć i zazdraszczam topnienia zapasów:) Ja z moimi chyba umrę :p Micelek be beauty - obowiązek:) zmywacz z isany jest jak dotychczas najlepszy:) u mnie się kulki z nivei nie sprawdzały:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przynajmniej jesteś pewna, że niczego Ci nie zabraknie :D

      Usuń
  32. Super denko ! ;) tych masełek z bielandy bym chętnie spróbowała !

    OdpowiedzUsuń
  33. Super denko! Bielenda - arbuz czuję ten zapach non stop:D

    OdpowiedzUsuń
  34. Niesamowite denko!
    Pogratulować!

    OdpowiedzUsuń
  35. Sporo tu kosmetyków które znam i bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zawsze miałam ochotę zafundować sobie ten żel do twarzy YR ale skoro piszesz , że nie powalił Cię na kolana , to sobie odpuszczę :) Żele pod prysznic Wellness&Beauty bardzo lubię i często kupuje. Masełko do ust "Soczysta Malina" mam i uwielbiam <3 Mój chłopak też lubi gdy mam je na ustach :D I Zmywacz z Isany to mój must have, jest tani, wydajny i dobrze zmywa. Stale gości na mojej półce, z resztą tak samo jak BeBeauty, Płyn micelarny do demakijażu ;)

    Mamy podobny gust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet powiedziałabym, że bardzo podobny :D Jeśli chodzi o żel YR, to można go wypróbować, ale tylko wtedy, gdy lubisz żele do twarzy z drobinkami :) Twój chłopak pewnie lubi gdy masz to masełko na ustach, bo ma słodki smak :)

      Usuń
  37. fajne denko, nadal jestem pod wrażeniem jakości zdjęć, brawoo! z tego co pokazałaś mam tylko zmywacz isany nie wiem ile litrów już zużyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo miło mi to słyszeć, staram się jak mogę :) Moje zużycie tego zmywacza już chyba też by trzeba liczyć w litrach :D

      Usuń
  38. spore denko Ci wyszło :) ja w tym miesiacu nie robiłam bo malutko zużyliśmy za miasiac zrobie bardziej konkretniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem lepiej właśnie zrobić z dwóch miesięcy :)

      Usuń
  39. uwielbiam zmywacz i płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Sporo udało Ci się zużyć!:) Znam jedynie micela z BeBeauty, do którego wciąż wracam oraz zmywacz z Isany, co do którego mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
  41. Zauważyłam tu parę produktów, które używałam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Pokaźne denko :) Masełka z Bielendy czekają u mnie na swoje 5 minut :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że Ty również będziesz z nich zadowolona :)

      Usuń
  43. jakie ładne zużycia:) podoba mi się pomysł na tło w tych zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Miałam jakiś czas temu Niveę antyperspirant, nawet kilka wersji, ale nie sprawdzały się wystarczająco dobrze

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo ciekawe kosmetyki zużyłaś!
    Szczególnie te masła z Bielendy oraz szampon Garniera :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. ciekawe denko :) ale żadnego z Twoich pustaków nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Oj tam przeciętne.. całkiem spore denko! :) Ciekawa jestem tego masła arbuzowego i kiedyś pewnie po niego sięgnę, ale narazie mam spore zapasy :P Wszyscy chwalą zmywacz isana i też go muszę w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masło Bielendy arbuzowe wypróbuj koniecznie, bo zapach jest cudowny! :D

      Usuń
  48. No ja niestety na te masełka się nie załapałam, jak poszłam do Bierdronki, to już nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  49. Sporo tego, i ciekawe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo lubię zmywacz z Isany i micelka z Biedronki :))

    OdpowiedzUsuń
  51. Jaaaaaakie dużo denko ! :)

    http://mickeymousegirlsss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Uwielbiam zmywacz z Isany;kupuję tylko ten ;) właśnie nabyłam płyn micelarny z Garniera - jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja praktycznie też używam jedynie tego zmywacza :)

      Usuń
  53. dużo zielonego czyli dobre kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Jak ja bym chciała tych masełek z Bielendy spróbować :(

    OdpowiedzUsuń
  55. wow sporo tego :) i nawet mój ulubiony micelak z Biedronki widzę...a na masełka z Bielendy to się kuszę i kuszę, muszę w końcu je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Micelek z Biedronki zawsze jest obecny w moim denku :)

      Usuń
  56. spore denko :)
    ten żel z avon,pomimo że uwielbia wanilię to mi do gustu nie przypadł

    OdpowiedzUsuń
  57. Miałam ten żel Avon i mimo początkowej niechęci potem się w nim zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie też go polubiłam, ale nie wiem, czy zdecydowałabym się na ponowny zakup :)

      Usuń
  58. Też lubię micelek z Biedronki :D a za Avonem nie przepadam raczej ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Masełko do ust z Bielendy ma obłędny zapach! A zapach avonowej śliwki jakoś mnie nie przekonuje :P Jako balsam też nie ma szałowych właściwości, ale używałam go przez jakiś czas do rąk, dosłownie co kilka minut, bo jakoś tak ciągle miałam uczucie suchości, to muszę przyznać, że trochę lepiej było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam wrażenie, że chwilę po posmarowaniu tym balsamem cały efekt znikał i pozostawał jedynie zapach, jak dla mnie przyjemny, choć też jakoś szczególnie mnie nie powalił ;)

      Usuń
  60. ja właśnie sobie zakupiłam tą odżywkę z garniera:) ciekawe jak u mnie zadziała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywki z tej linii akurat jeszcze nie miałam, ale pewnie kiedyś spróbuję ;)

      Usuń
  61. Gratuluję zużyć :) Kusi mnie masełko do ust z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  62. kupiłam te abuzowe masło do ciała właśnie i biorę sie za testowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  63. Z Bielendy mam akurat balsam do ust malinowy :) arbuz czeka w kolejce na probę ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Widzę tu całą masę kosmetyków, które lubię. Żel pod prysznic i balsam Avonu, zmywacz Isany, szampon Garniera i masła Bielendy, których akurat nie znam, ale jestem bardzo ich ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masła są super, więc polecam wypróbować, bo warto ;)

      Usuń
  65. Kiedyś używałam tego szamponu z Garnier i bardzo mi odpowiadał :) Ale od kiedy przestawiłam swoje włosy na pielęgnację rosyjską, boję się wprowadzać zmiany, bo skóra głowy szybko się buntuje.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dopiero zamiar przestawić się na kosmetyki rosyjskie i zobaczymy jakie będą tego efekty ;)

      Usuń
  66. Dosyć spore denko ;) ja od zawsze byłam ciekawa produktów "Love me green"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie produkty z tej firmy jeszcze mnie nie zawiodły, chodzi mi szczególnie o krem na dzień oraz na noc i krem do ciała Karite :)

      Usuń
  67. Też kiedyś używałam tych chusteczek ale jakoś nielubie tego uczucia po aplikacji i jakiś taki dziwny zapach .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chusteczki innych firm według mnie mają jeszcze gorsze zapachy, więc w tym przypadku nie jest tak źle :)

      Usuń
  68. Jak skończę mój obecny micel to koniecznie przetestuję ten sławny z biedronki :) ja 2 dni temu kupiłam masło i peeling z tej serii arbuz i winogrono, jeszcze nie miałam okazji używać ale chętnie się do tego zabiorę ;) a co do szamponu garnier doux też używam mój ulubiony żółty z awokado ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz używam winogronowego masła, też jest fajne, ale jednak wolę arbuza :) Jeśli chodzi o szampon Ultra Doux z awokado, to niestety w moim przypadku za bardzo obciążał włosy :(

      Usuń
  69. Z tych rzeczy miałam tylko żel Avon winter cocoon i lubiłam go :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Właśnie wczoraj zdenkowałam masło arbuzowe:) u mnie w biedronce są jeszcze, może dokupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zostały już tylko winogronowe :(

      Usuń
  71. Miałam kilka z tych kosmetyków ;)
    Troszkę nazbierałaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  72. Wszędzie widzę te masła z Bielendy i chyba muszę się skusić i je wypróbować♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez ostatni miesiąc królowały na blogach :D

      Usuń
  73. Jak dla mnie dość spore zużycia. Masełko arbuzowe czeka sobie w kolejce, zobaczymy jak u mnie się spisze. Chusteczki samoopalające chyba też gdzieś z próbkami i innymi saszetkami zalegają ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Uwielbiam Isanę oraz Wellness&Beauty - tanie i pięknie pachnące kosmetyki, bezpieczne dla mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  75. Sporo zużyć, denko do małych nie należy ;) Ale mimo to, nie miałam ani jednej z przedstawionych rzeczy :/

    OdpowiedzUsuń
  76. Jest tego hehe, ale co do masełka arbuzowe naj, bo już wypróbowałam papaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Ja osobiście nie przepadam za masełkiem do ust z Bielendy, ale to kwestia gustu ;) Skuszę się na pomadkę z Isany ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  78. fajnie! z prawie wszystkich produktów jesteś zadowolona! ja również mam wśród nich kilku ulubieńców, reszty po prostu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Imponujące denko ;) widzę, że podobnie jak ja jesteś miłośniczą Bielendy ;) choć masełko u mnie się nie sprawdziło :(
    Co do żelu YR dobrze, że napisałaś bo miałam ochotę na tonik, a tak sobie go podaruję.

    OdpowiedzUsuń
  80. masła do ciała z bielendy wyglądają bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*