Yves Rocher, Pure System, Głęboko oczyszczający żel do twarzy

data wpisu 30 maja 2014 | 72 komentarze

Witajcie!

Dzisiaj kolejna recenzja, tym razem głęboko oczyszczającego żelu do mycia twarzy od Yves Rocher. Tak naprawdę jest to bardziej żel z lekkim peelingiem, ponieważ opiera się on głównie na pudrze z pestek moreli :) Całość brzmi nieźle, ale jak sprawdza się w praktyce?


Od producenta:

Kosmetyk opracowany i testowany pod kontrolą medyczną specjalnie dla cery trądzikowej. Połączenie dwóch wyjątkowych składników: kwasu salicylowego i miąższu z aloesu bio gwarantuje efekt i bezpieczeństwo stosowania. Żel głęboko oczyszczający to produkt do oczyszczania skóry trądzikowej z użyciem wody. Formuła bez mydła gwarantuje oczyszczanie bez wysuszania skóry. Produkt testowany pod kontrolą dermatologiczną. Kosmetyk nie zawiera parabenów.



Moja opinia:

Żel znajduje się w klasycznej, plastikowej tubce o dość małej pojemności 125ml. Zamykanie na zatrzask nie sprawia problemów, a otwór jest niewielki. Opakowanie częściowo jest przezroczyste, dlatego łatwo kontrolować zużycie. Szata graficzna charakterystyczna dla całej serii Pure System, przyjemna dla oka :) Konsystencja jest dość rzadka, żelowa. Zatopione jest w niej mnóstwo malutkich drobinek pestek moreli, które podczas mycia delikatnie peelingują skórę. Zapach jak dla mnie jest bardzo przeciętny, trochę chemiczny, ale na szczęście nie utrzymuje się na skórze po myciu. W składzie zawiera oczywiście SLES, ale brak w nim parabenów :)

Jeśli chodzi o działanie mam mieszane uczucia. Nie przepadam za żelami z takim lekkim peelingiem, ponieważ dla mnie on jedynie podrażnia skórę, a słabo radzi sobie z martwym naskórkiem. Żel jednak swoją podstawową funkcję, jaką jest oczyszczanie spełnia bardzo dobrze. Usuwa wszelkie zanieczyszczenia oraz resztki makijażu. Mojej mieszanej cery również nie wysusza. Według mnie na pewno nie wpływa na ewentualne niedoskonałości :/ Wydajność jest raczej standardowa, taka tubka wystarczy na nieco ponad miesiąc używania. Cena regularna według mnie jest zdecydowanie za wysoka, tym bardziej, że opakowanie ma jedynie 125ml pojemności. Bardzo często można kupić go w promocji za ok 20zł, ale uważam, że to i tak za dużo. Dostępny w sklepie stacjonarnym oraz internetowych Yves Rocher :)




Plusy:

- dobrze oczyszcza
- nie wysusza
- matuje
- wygładza
- dużo drobinek
- poręczne opakowanie

Minusy:

- nie wpływa na niedoskonałości
- cena

Ocena: 3,5/5

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Prunus Armeniaca Seed Powder, Methylpropanediol, Glycerin, Hamamelis Virginiana Flower Water, Butylene Glycol, Cocamidopropyl Betaine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Phenoxyethanol, Salicylic Acid, Xanthan Gum, Parfum, Sodium Hydroixide, Allantoin, Tetrasodium Edta, Scutellaria Baicalensis Root Axtract, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.

Cena: 29zł / 125ml

Podsumowując: Spodziewałam się czegoś więcej po tym żelu, ponieważ krąży o nim wiele pozytywnych opinii. Oczyszcza na bardzo dobrym poziomie, ale na pewno nie wpływa na ewentualne niedoskonałości. Myślę, że za tą cenę można kupić inny, lepszy żel :)

72 komentarze

  1. Moi ulubieńcy to : Vichy , Bioderma i Efecler z La Rche Posay;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam wszystkie 3 te żele i chyba Effaclar lubię najbardziej :)

      Usuń
  2. Dla mnie ten żel może okazać się za silny i mnie podrażniać, dlatego jeżeli będę miała coś od nich kupować jeżeli chodzi o żele to wybiorę coś łagodniejszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dla niektórych też żel może być zbyt "drapiący", więc lepiej poszukać czegoś delikatniejszego ;)

      Usuń
    2. Nom...z moją wrażliwą i suchą skórą, to mogłaby być masakra;p

      Usuń
  3. Bez sensu się w niego zaopatrzyć skoro nie działa na niedoskonałości ! ;)
    Ja wychaczyłam z Yves Rocher taki chłodzący w różowym opakowanku - chyba za jakiś czas się na niego skuszę :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie jego głównym działaniem ma być działanie na niedoskonałości, a tego nie robi :/ Tego w różowym opakowaniu nawet nie kojarzę ;)

      Usuń
    2. Aż pozwolę sobie Ci podlinkować ;D http://www.yves-rocher.pl/odswiezajaco-chlodzaca_maseczka_z_wyciagiem_z_zurawiny ;D
      Kusi mnie bardzo :D

      Usuń
    3. Ps. Jeżeli faktycznie ma takie chłodzące właściwości to w sam raz na lato ;D

      Usuń
    4. A to teraz już wiem o którą chodzi :) Moja koleżanka miała tą maseczkę i mówiła, że jest bardzo przyjemna, ale działanie chłodzące ma raczej bardzo delikatne :) Może sama też ją kiedyś wypróbuję ;)

      Usuń
  4. chyba mój komentarz się nie dodał:/ szkoda, że żel nie działa na niedoskonałości:( a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  5. No cena jak na żel taka średnia i faktycznie za taką można kupić jednak coś lepszego jeśli tak mówisz. Ja sama go nigdy nie używałam, ale również słyszałąm o nim co nie co. Teraz mam troszkę mieszane uczucia i chyba nie zdecyduję się na jego zakup :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam, że nie warto go kupować, ale nie powiedziane, że u Ciebie by nie sprawdził się lepiej ;)

      Usuń
  6. ciekawą ma konsystencję. dobrze, że nie wysusza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam chyba maseczkę z tej serii... Tak czy inaczej żelu nie miałam jeszcze okazji testować, aktualnie mam Białego Jelenia z oczarem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo jeszcze tego Białego Jelenia nie miałam, ale może kiedyś wypróbuję ;)

      Usuń
  8. Szkoda, że taki nieszczególny :) Do mojej cery by się nie nadał, bo mam suchą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do suchej cery tym bardziej się niestety nie nadaje :/

      Usuń
  9. Pierwszy raz widzę ten żel i też uważam, że cena trochę za wysoka. Można dostać coś lepszego nawet za połowę taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena dosyć spora jak za ten żel, szkoda że nie działa na niedoskonałości. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak samo jak ja, również nie przepadam nawet za delikatnym peelingiem, jak żel to żel :-p W sumie jeśli nie podrażnia... I dobrze oczyszcza.. To może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, jak żel to żel :) Kupując go nawet nie wiedziałam, że zawiera on te drobinki, dopiero po otwarciu się uświadomiłam ;)

      Usuń
  12. Niestety nie mogę stosować żeli z drobinkami peelingującymi mam zbyt wrażliwą skórę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy wrażliwej cerze właśnie mógłby podrażniać, więc lepiej go unikaj ;)

      Usuń
  13. Nie miałam ale chyba tez nie chce go mieć : p

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też nie przepadam za takimi żelami :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Zastanawiałam się kiedyś nad jego kupnem. Teraz mam mieszane uczucia. :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo się nad nim zastanawiałam, aż w końcu się skusiłam...

      Usuń
  17. Uch ma cocamidopropyl betaine, więc na starcie odpada

    OdpowiedzUsuń
  18. http://mycurledtheworld.blogspot.com/2014/05/rozdanie.html Zapraszam na rozdanie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam go u mnie sprawdził się dobrze, ale cena rzeczywiście jest wygórowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zły nie jest, ale dla mnie to jeszcze nie to ;) Dobrze, że ty byłaś zadowolona ;)

      Usuń
  20. Szkoda, że ma takie słabe działanie, ale najlepiej o nim zapomnieć i szukać czegoś lepszego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, ale muszę jeszcze zużyć jego resztkę ;)

      Usuń
  21. Nie przepadam za żelami oczyszczającymi, obecnie testuję mydełko Aleppo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam tego żelu,mój ulubieniec to żel Sylveco tymiankowy polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wielką ochotę na rumiankowy żel Sylveco ;)

      Usuń
  23. ale fajna konystencja! ja używam tylko mydła szarego, najlepsze dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam tonik w żelu z tej serii i niestety, podobnie jak Ty, nie zauważyłam spektakularnych efektów jeśli mowa o niedoskonałościach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że kosmetyki z tej serii raczej nie poradzą sobie z niedoskonałościami :/

      Usuń
  25. Miałam kiedyś jakąś próbkę z tego, ale szału nie było.

    OdpowiedzUsuń
  26. nadrabiam zaleglosci po tym jak przez tydzien nie odwiedzalam blogow, stad przepraszam ze pisze tak pozno :)

    lubie yr ale tez zel to raczej nie moj ulubieniec... mialam probke i sie nie polubilismy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, ja też mam ostatnio natłok różnych zajęć i czasem ze wszystkim nie nadążam :)

      Usuń
  27. Niby produkt nie zachwyca, ale wg mnie jest i tak ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można wypróbować i sprawdzić na własnej skórze :)

      Usuń
  28. I tak nie jest źle, są gorsze, ja stawiam na Garnier.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorsze są na pewno, ten wcale nie jest taki zły ;) Ja też bardzo lubię żele Garniera ;)

      Usuń
  29. chętnie wypróbowałabym, bo polubiłam produkty YR ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie rzucił mi się jakoś w oczy gdy przeglądałam YR ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrze, że nie wysusza :) Lubię takie żele z dużą ilością drobinek. Ta cena to rzeczywiście trochę przesada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie żele z drobinkami, to na pewno byłabyś zadowolona ;)

      Usuń
  32. Jak do tej pory ja z YR używam wyłącznie perfum i mgiełki nawilżającej do ciała.
    Podoba mi się Twój blog i go Obserwuję:). Będzie mi miło, jeżeli wpadniesz do mnie na bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, na pewno do Ciebie też wpadnę ;)

      Usuń
  33. z tej serii miałam maseczkę do twarzy, całkiem fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda,że tylko 3:( cóż nie poradzi się nic na to, ja nie używałam choć takie żele z drobinkami są fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz tego typu żele to pewnie byłabyś bardziej zadowolona, bo zły nie jest, w końcu oczyszcza dobrze ;)

      Usuń
  35. Szkoda, że nie działa na niedoskonałości ;/

    OdpowiedzUsuń
  36. Raczej mnie ten produkt nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  37. ja się zaczęłam przekonywać do YR, ale tego produktu nie mam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie lubię kosmetyki z tej firmy, ale akurat ten żel tak średnio, choć zły nie jest ;)

      Usuń
  38. zdecydowanie nie lubię drobinek, a zwłaszcza na twarzy!

    OdpowiedzUsuń
  39. Moją buzię by pewnie podrażnił i z ceną faktycznie przesadzili. Zakochałam się w żelu z Tołpy i nieprędko go zdradzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te drobinki faktycznie mogą podrażniać np wrażliwą cerę :/

      Usuń
  40. Z Yves Rocher nie miałam jeszcze nic do pielęgnacji ciała..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*