Yves Rocher, Żel pod prysznic Orzechy Makadamia

data wpisu 11 maja 2014 | 80 komentarzy

Witajcie!

Dzisiaj mam dla Was recenzję mojej ulubionej wersji spośród żeli pod prysznic Yves Rocher :) Przetestowałam już większość wariantów zapachowych z tej firmy, ale to właśnie Orzechy Makadamia najbardziej przypadły mi do gustu :D


Od producenta: 

Poczuj egzotykę ogrodów świata i odkryj słodycz Orzecha makadamia z Gwatemali. Daj się skusić jego niezwykłej, kremowej konsystencji, która delikatnie myjąc Twoje ciało jednocześnie je odżywia, dzięki odżywczym właściwościom olejku z orzechów makadamia.

W bujnych ogrodach Gwatemali, pod swoją twardą, ochronną skorupą kryje się orzech makadamia znany ze swoich dobroczynnych właściwości. Przez niektórych zwany jest Królem Orzechów. Orzech ten jest owocem tropikalnego drzewa, z którego otrzymuje się szlachetny i cenny olej. Tradycyjnie znany jest on ze swoich odżywczych i zmiękczających właściwości. Olej ten często wykorzystywany jest w produktach kosmetycznych do pielęgnacji skóry.



Moja opinia:

Żel znajduje się w klasycznej, plastikowej butelce o pojemności 200ml. Zamykanie na zatrzask jest szczelne, ale czasem sprawia problemy, szczególnie gdy otwieramy je mokrymi rękami. Opakowanie jest przezroczyste, dzięki czemu łatwo kontrolować zużycie. Szata graficzna akurat tej wersji zapachowej jest spokojna, utrzymana w tonacjach beżu. Ogólnie rzecz biorąc podoba mi się :) Konsystencja jest średnio gęsta, przypomina bardziej mleczko, niż żel. Łatwo rozprowadza się na skórze i dość dobrze pieni. Po dokładnym spłukaniu nie pozostawia żadnego wyczuwalnego filmu na skórze. Zapach to rzecz, która najbardziej urzekła mnie w przypadku tej wersji. W opakowaniu pachnie jak lody w wafelku <3 Zapach jest słodki, wręcz jadalny :) Po prysznicu przez długi czas utrzymuje się na skórze, ale już w nieco innym wydaniu. Jest jakby bardziej kwiatowy, nieco mniej mi się podoba, ale nadal jest bardzo przyjemny. Warto wspomnieć, że w składzie nie zawiera SLS, ani SLES. Jeśli chodzi o działanie, to robi to co powinien. Dobrze oczyszcza skórę i jej nie wysusza, a nawet delikatnie nawilża, dzięki swojej konsystencji. Po prysznicu nie muszę od razu sięgać po balsam. Poza tym nie powoduje żadnych podrażnień, ani zaczerwienień. Wydajność jest całkiem przyzwoita, ze względu na dość bogatą konsystencję. Nie żałuje go sobie i jedno opakowanie wystarcza mi na ok 2-3 tygodnie. Cena nie jest najniższa, szczególnie biorąc pod uwagę dość małą pojemność, ale warto kupić go na promocji za niecałe 7zł :) Do kupienia w sklepach stacjonarnych oraz w sklepie internetowym Yves Rocher :)




Plusy:

- cudowny zapach
- oczyszcza
- lekko nawilża
- nie wysusza
- kremowa konsystencja
- nie podrażnia
- dostępność

Minusy:

- przeciętna cena

Ocena: 4,5/5

Skład: Aqua, Ammonium Lauryl Sulfate, Polyacrylate-1 Crosspolymer, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Decyl Glucoside, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Parfum, Sodium Benzoate, Glyceryl Oleate, Citric Acid, Salicylic Acid, Methylpropanediol, Sesamum Indicum Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Benzalkonium Chloride, Denatonium Benzoate, Cl 14700, Cl 19140, Cl 77891.

Cena: 8,90zł / 200ml

Podsumowując: Ze względu na cudowny zapach lodów w wafelku to zdecydowanie moja ulubiona wersja spośród żeli pod prysznic Yves Rocher. Do tej pory zużyłam już kilka opakowań, ale nadal mam ochotę na więcej tego zapachu :D Polecam!

80 komentarze

  1. Nie miałam go :) Ale chętnie bym go spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuszą mnie te żele bo nigdy jeszcze z nimi nie miałam styczności głównie po zapachu kokosowego balsamu do ciała ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy są równie cudowne jak te z mleczek do ciała :) Kokosowego żelu pod prysznic z tej firmy nie miałam, ale właśnie po przygodzie z mleczkiem do ciała o tym zapachu, chętnie kiedyś wypróbuję :)

      Usuń
  3. Hehe, u mnie też o YR ;-) Bardzo lubię ich żele, choć za jedzeniowymi zapachami nie przepadam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat ta wersja pewnie by Cie nie zadowoliła, bo jest bardzo jadalna :D

      Usuń
  4. mama 3 żele z YR ale owocowe wersje, a ta mnie bardzo zaciekawiła i przy okazji zakupów chętnie się w nią zaopatrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wąchałam go w sklepie stacjonarnym i miałam ochotę zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jak pierwszy raz go powąchałam to miałam tak samo :D

      Usuń
  6. Miałam, jest smakowity:) narobiłaś mi na niego ochoty:D a mam jeszcze zapasy innych zeli:D lubię też wersje kawową:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawową wersję też bardzo lubię, jeden z ładniejszych zapachów kawy jakie miałam :D

      Usuń
  7. myslalam ze u mnie nie ma tego sklepu a okazalo sie, ze jest. w nastepnym tygodniu wybieram sie tam na zakupi i moze sie na to skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go w zapasach, zapach ma faktycznie genialny :)) A faktycznie mogłyby być tańsze trochę :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłyby być tańsze, ale na szczęście prawie zawsze są w promocji ;)

      Usuń
  9. Ooo, nawet nie wiedziałam, że te żele nie mają SLS itp. Czyli warto się zainteresować w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest całkiem przyjemny i podczas mycia można odczuć jego delikatność, mimo dużej zawartości substancji zapachowych ;)

      Usuń
  10. Mam właśnie chrapkę na tą wersję żelu, ale narazie mam spory zapas innych :D

    OdpowiedzUsuń
  11. może wypróbuję ten zapach następnym razem :) teraz zmienili trochę zamykanie i jest trochę wygodniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nawet nie wiedziałam, a z tym mam czasem problemy, kiedy otwieram je mokrymi rękami :)

      Usuń
  12. Zaciekawił mnie zapach ! :D .

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę go mieć :D

    zapraszam do mnie na konkurs na Dzień Matki! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie wypróbowałabym, ten zapach mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam go zimą ze względu na śmietankowy, kojący zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zimę chyba najlepiej się nadaję, bo na lato może być odrobinę zbyt otulający :)

      Usuń
  16. Ciekawy, ale muszę wykończyć te, które mam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. czuję, że zapach też przypadłby mi do gustu:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko lubisz jadalne zapachy to na pewno :D

      Usuń
  18. Lubię żele tej marki, za ładne zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na tak smakowity zapach chetnie sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam, ale chętnie bym powąchała! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazję być w sklepie YR, to koniecznie zapoznaj się z zapachem ;)

      Usuń
  21. Uwielbiam zapachy orzechowe :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam nigdy tego żelu. Aż się zastanawiam jak pachnie. Muszę się kiedyś na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mój ulubieniec ! Uwielbiam go ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. W szafce mam inną wersję zapachową, ale ta wydaje się mieć lepszy zapach, lody w wafelku mmm.

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę w końcu kupić jakiś żel z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dużo dobrego czytam o tym żelu ;) Chyba pora go wypróbować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej tak! Przy najbliższej okazji musi być Twój :)

      Usuń
  27. Podoba mi się ten żel oraz to, że nie zawiera w składzie SLSów :)
    Mam narazie sporo żelów Balea, ale chętnie rozglądne się za tym YR :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam ten zapach. Jest po prostu genialny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam u Ciebie jego recenzję i widzę, że mamy podobne zdanie o nim ;)

      Usuń
  29. Mam i lubię, choć wolę wersję kawową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wersję kawową też bardzo lubię, choć jednak bardziej orzechy makadamia :D

      Usuń
  30. Nie mialam, ale moze kiedys sie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajny,rownież się na niego skuszę

    OdpowiedzUsuń
  32. Koniecznie muszę wypróbować! :) Uwielbiam takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszyscy tak chwalą ten zapach ze zapewne będzie moj! Ja miałam o zapachu granatu i Bardzo mi sie podobal : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam kiedyś ten o zapachu granatu i lubiłam go :)

      Usuń
  34. ja za kazdym razem zbieram sie do jego kupienia a kupuje co innego ;/ ale tym razem mam konkretny zapach na oku i nastepnym razem bedzie moj! :D

    OdpowiedzUsuń
  35. chetnie go zakupie przy najblizszej okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię żele z tej serii, aczkolwiek zatrzask nie jest zbyt praktyczny...
    Ale z tego co mi się wydaje to chyba ostatnio zmodyfikowali to zamknięcie na bardziej płaskie (nie jestem w 100% pewna).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jedna osoba pisała tutaj o zmianie zamykania, więc pewnie to prawda :) Mnie też czasem sprawia problemy :/

      Usuń
  37. Mnie najbardziej do gustu przypadła pomarańcza i granat, jednak te orzechy też ładnie pachną.
    Osobiście bardzo lubię te zele i chętnie co jakiś czas do nich wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też często ich używam i chętnie je kupuję ;)

      Usuń
  38. Jak dla mnie trochę za małe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mi ten żel nie do końca przypasował. Ze względu na mleczną konsystencję słabo się pieni, a na mojej skórze nie zostawia żadnego zapachu. Jestem nim zawiedziona, przestawiłam się na "żelowe" żele, te przezroczyste, które pienią się o niebo lepiej i intensywniej pachną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei właśnie bardziej lubię takiej kremowe żele, ale to już kwestia gustu ;)

      Usuń
  40. Brzmi ciekawie,może się skuszę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie ma to jak jadalne zapachy w kosmetykach, bardzo lubię :) Żelu z YR jeszcze w sumie nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadalne zapachy zawsze są u mnie mile widziane, szczególnie w żelach pod prysznic i balsamach :D

      Usuń
  42. a ja niestety nic nie miałam oprócz wysuszacza z YR:D

    OdpowiedzUsuń
  43. Mmmm... zdecydowanie chciałabym go mieć ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam jakiś w zapasach, ale teraz nie pamiętam dokładnie jaki. Nie mogę się doczekać używania:) Żel, który nie wysusza? Marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktycznie wszystkie żele z tej firmy są fajne, więc pewnie będziesz zadowolona :)

      Usuń
  45. Zapach musi być świetny, muszę się w końcu przejść do sklepu Yves Rocher ''u mnie'' w mieście. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. jestem maniaczką zapachu, więc pewnie bym polubiła :p

    OdpowiedzUsuń
  47. Mhmmm :))) Nie miałam tego żelu, ale muszę koniecznie wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  48. ja miałam z tej serii żel o zapachu kawy, był rewelacyjny! muszę wypróbować kolejne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten o zapachu kawy też bardzo lubię, ale tą wersję jeszcze bardziej ;)

      Usuń
  49. Brzmi kusząco a zwłaszcza zapach mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nigdy nie miałam żelu z tej firmy, ten konkretny mogłby mi się spodobać dzięki zapachowi - lubię takie aromaty:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Uwielbiam żel z tej serii :) mają boskie zapachy! szczególnie uwielbiam o zapachu Kwiatu Lotosu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*