Bielenda, Fruit Bomb, Masło do ciała ARBUZ

data wpisu 4 czerwca 2014 | 138 komentarzy

Witajcie!

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam zapach arbuza w kosmetykach :D Długo szukałam jakiegoś balsamu lub masła do ciała o tym właśnie zapachu, ale jak się okazuje wcale nie było to takie łatwe. Pewnego razu zobaczyłam w gazetce Biedronki arbuzowe masło do ciała Bielendy i od razu wiedziałam, że muszę je mieć! Dzisiaj kilka słów właśnie o nim :)


Od producenta:

Aksamitnie kremowe Masło do ciała o zapachu ARBUZA to idealny sposób na poprawę wyglądu i kondycji skóry. Masło ma właściwości wygładzające i nawilżające. Kompleksowo pielęgnuje ciało, aktywnie regeneruje naskórek, uelastycznia go, przywraca mu wyjątkową miękkość i gładkość. Intensywny zapach soczystego arbuza poprawia samopoczucie i nastraja pozytywnie. Podaruj swojej skórze owocową pielęgnację i uczyń swoje ciało pięknym, zmysłowym i bardzo apetycznym. 

Sposób użycia: masło wmasować w skórę całego ciała. Przed zastosowaniem zaleca się wykonanie peelingu z tej serii.



Moja opinia:

Masło znajduje się w klasycznym, plastikowym słoiczku o pojemności 100ml. To o połowę mniej niż w przypadku standardowych maseł, ale jednak po otwarciu opakowania wydaje się, że jest go więcej :) Szata graficzna jest bardzo przyjemna, oczywiście motywem przewodnim jest arbuz :D Konsystencja bardziej przypomina średniej gęstości krem, niż masło. Łatwo rozprowadza się na skórze i dość szybko wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu. Ogólnie jest dość lekka, dlatego masło sprawdzi się nawet latem. Zapach to chyba najważniejsza kwestia w przypadku tego kosmetyku. Masło pachnie cudownie soczystym arbuzem. Kilka razy dziennie otwieram opakowanie tylko po to, żeby je powąchać :D Zapach nawet przez jakiś czas utrzymuje się na skórze. Skład również jest całkiem przyjemny, już na drugim miejscu znajduje się masło shea. Jest tam też parafina, ale w kosmetykach do ciała zupełnie mi ona nie przeszkadza :)

Działanie masła według mnie jest bardzo poprawne. Odpowiednio nawilża i odżywia skórę, chroniąc ją przed wysuszaniem. Od razu po użyciu staje się ona miękka i delikatnie wygładzona. Efekt może i nie jest długotrwały, ale dla mojej mało wymagającej skóry na ciele jest w zupełności wystarczający. O dziwo bardzo dobrze radzi sobie także z nawilżaniem rąk, które w moim przypadku są bardzo wymagające :) Masło nie powoduje żadnych podrażnień, ani reakcji alergicznych. Nie zauważyłam również zapychania np. na dekolcie. Wydajność jest raczej przeciętna, ale jak na tak małą pojemność wydaje mi się, że i tak nie jest źle. Przynajmniej zdążę je zużyć zanim mi się znudzi :) Cena jak najbardziej na plus, mimo że opakowanie jest niewielkie. Po przeliczeniu wychodzi 12zł za 200ml, czyli tyle co większość maseł z tej półki cenowej. Jedynym problemem może niedługo stać się dostępność, ponieważ nie widziałam jeszcze nigdzie maseł z tej serii poza Biedronką, w której można kupić jeszcze ostatnie sztuki. Ja w zapasie mam jeszcze 2 opakowania tego wariantu zapachowego oraz 2 opakowania o zapachu Papai :)



Plusy:

- arbuzowy zapach <3
- odpowiednie nawilżenie
- odżywienie skóry
- dość szybko się wchłania
- nie pozostawia tłustego filmu
- wygodne opakowanie
- cena

Minusy:

- średnia wydajność

Ocena: 4,5/5

Skład: Aqua/Water, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cetearyl Alcohol, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Citrullus Vulgaris (Watermelon) Fruit Extract, Sodium Stearoyl Glutamate, Sodium Polyacrylate, Citric Acid, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Cl 14700.

Cena: 5,99zł / 100ml

Podsumowując: Wreszcie znalazłam masło do ciała o zapachu arbuza <3 Ten aromat jest cudowny i na pewno będzie towarzyszył mi przez większą część wakacji :) Poza tym masło ma również całkiem niezłe działanie. Odpowiednio nawilża skórę i dość szybko się wchłania. Moja skóra jest raczej mało wymagająca, więc jak najbardziej jestem zadowolona :)

138 komentarze

  1. Ja też uwielbiam arbuza w kosmetykach ! Miałam np Apisa mus do ciała z Arbuzem - zapach piękny ale reszta już miała wiele do życzenia ;) Ja natomiast zaopatrzyłam się w peeling arbuzowy ! Ale póki co czeka na swoją kolejkę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy peeling pachnie tak samo, ale pewnie tak ;) Tego musu Apisa nawet nie kojarzę ;)

      Usuń
  2. Ciesze się, że u Ciebie się sprawdziło ;)
    ja muszę lecieć do Biedronki dzisiaj to może jeszcze jakieś arbuzowe znajdzie się dla mnie...jeśli faktycznie pachnie tak bosko jak napisałaś to muszę je mieć! nie będzie nawet mi przeszkadzała słaba wydajność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w Biedronce jeszcze zostały ostatnie sztuki, więc może uda Ci się jeszcze je kupić ;)

      Usuń
    2. Ha!! udało się!! Kupiłam dwa opakowania :D w dodatku przy kasie okazało się, że są po 3,99zł za sztukę.. wydaje mi się, że wcześniej były po 5,99 zł...czy może się mylę?
      Oczywiście jak są w takiej niskiej cenie to teraz się zastanawiam czy jutro nie polecieć po jeszcze.... :D

      Usuń
  3. Ciekawy post ;) Prześliczne zdjęcia :) zapraszam :) Miło bd jak zostaniesz moim obserwatorem :)
    http://nussy99.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam go już w rękach, ale odpuściłam:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę wypróbować bo zapach musi być niesamowity:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam teraz żel pod prysznic i balsam arbuzowy z Balei, ale to masło mnie kusi cały czas, więc pewnie jak je gdzieś dorwę to od razu kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z arbuzowym zapachem Balei też chętnie bym się zapoznała :)

      Usuń
  7. O nawet nie wiedziałam, że taki fajny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szukałam tego masełka, ale niestety u mnie już nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  9. wszyscy tak je chwalą a ja żałuję, że nie kupiłam :D ale u mnie w rozdaniu można wygrać peeling o tym zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem czy arbuz by mi się spodobał, ale do odważnych świat należy! :D
    Widziałam je ostatnio w Biedronce, ale mam spory zapas balsamów więc powstrzymuję się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gusta są różne, ale ja jestem zachwycona ;)

      Usuń
  11. Już wiem po co sięgnę, gdy wykończę swoje kosmetyki do ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i czeka na swoją kolej :) Choć kilka razy już go wypróbowałam i byłam zadowolona :) Zapach jest cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawi mnie jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zapach arbuza to mój ulubiony w kosmetykach! mam peeling z tej serii, maseł nigdy nie mogę wykorzystać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam zapach arbuza w kosmetykach :D

      Usuń
  15. Chciałam kupić ostatnio właśnie ten balsam, ale nie byłam do końca przekonana. Po twojej recenzji już planuję pójść do Biedronki! :)

    inspire-someone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. mój ulubiony zapach :D muszę skończyć do Biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. też lubię arbuzowe kosmetyki :) jestem ciekawa jak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. *//-uwielbiam ...wszystko co arbuzowe

    OdpowiedzUsuń
  19. dziś właśnie czytałam, że wydajność tego masła pozostawia wiele do życzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak na taką cenę i tak nie jest źle :)

      Usuń
  20. W końcu wczoraj kupiłam ;) chciałam dziś w innej B dokupić ale tam już wymiecione ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam go w rekach ale nie podobała mi się ta mała pojemność.

    OdpowiedzUsuń
  22. Czyli wychodzi na to, że całkiem niezłe... Hmm, może też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w takiej cenie warto je wypróbować :)

      Usuń
  23. Ja obecnie używam masełka brązującego od Bielendy i jestem bardzo zadowolona :) Super nawilża :)
    Pozdrawiam i zapraszam :)
    http://mieteek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. również uwielbiam kosmetyki arbuzowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja wręcz odwrotnie..nie znoszę zapachu arbuza..Ale owoc sam w sobie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja papajowa też jest niczego sobie ;)

      Usuń
  26. Tez mam ! Tez mam ! Bo zapach jest przeboski, uwielbiam zapach tej linii profesjonalnej i ta pachnie tak samo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam bardzo ciekawa jak pachnie ta seria profesjonalna, ale skoro tak samo, to super :)

      Usuń
  27. mm, ten zapaszek musi być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja bym tą wydajność wybaczyła za ten zapach:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dawno wybaczyłam mu tą średnią wydajność :)

      Usuń
  29. Uwielbiam zapach arbuza :-) Musze wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Arbuza uwielbiam...jeść ;)
    Jeszcze nie miałam kosmetyku o zapachu tego owocu :/
    Musi pachnieć cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeść mniej, ale w sumie też lubię :)

      Usuń
  31. Nie skusiłam się na niego podczas promocji a teraz żałuję, bo z tego co każdy pisze, to zapach tej serii jest obłędny ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam nadzieję, że je "obsmarujesz", a tu nic z tego... Prosiłam mamę o peelingi, a ona przez przypadek wzięła też masło, które udało jej się wymienić na kolejny peeling, bo sądziłam, że masła będą słabe... Ehh pozostaje czekać na kolejną ofertę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jakoś peelingi nie kusiły, ale za to masła bardzo :) Może jeszcze kiedyś uda Ci się je wypróbować :)

      Usuń
  33. Mam straszną ochotę na to masełko, bo uwielbiam zapach arbuza ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ojej, musi pachnieć pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Podoba mi się to małe opakowanie, przynajmniej zapach się nie znudzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam peeling arbuzowy Bielendy i też pachnie obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam zapcha arbuza! Ciekawe czy u mnie w biedronce jeszcze są :)

    http://tamizaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Żałuję, że nie zrobiłam zapasów, bo jest cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie udało się małe zrobić, mam nadzieję, że jeszcze pojawi się w sprzedaży ;)

      Usuń
  39. Na lato uwielbiam zapachy owocowe zaś porą zimową przepadam za cynamonem, migdałami. Z widzenia znam produkt, jednak nie miałam przyjemności go jeszcze używać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na zimę też wolę bardziej "jadalne" zapachy, ale na lato jak najbardziej owocowe :)

      Usuń
  40. kocham zapach arbuza, może jeszcze uda mi się go dostać :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja skusiłam się na peeling o tym zapachu, bo był już w przecenie za 3,99 zł więc żal było nie wziąć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może uda mi się jeszcze kupić peeling za taką cenę ;)

      Usuń
  42. Uwielbiam produkty w takich słoiczkach :D Ostatnio kupiłam masło Bielendy Awokado, pachnie nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kupiłam ostatnio to masło z awokado na promocji w Rossmannie ;)

      Usuń
  43. Ależ on musi pachnieć! Zdecydowany plus za opakowanie - lubię takie bo można wykończyć do samego denka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię takie opakowania, są bardzo wygodne ;)

      Usuń
  44. jak zobaczyłam "arbuz" to już wiedziałam, że chcę to mieć!

    OdpowiedzUsuń
  45. arbuz <3 też kocham, ale ciężko trafić na idealny zapach :/

    OdpowiedzUsuń
  46. Super, że się sprawdziło, bo mam je w zapasach! <3

    OdpowiedzUsuń
  47. widziałam go dzisiaj w Biedronce, ale nie wiedziałam czy kupić :P i w końcu nie wylądował u mnie w koszyku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazję jeszcze je kupić, to wypróbuj koniecznie ;)

      Usuń
  48. Fajnie,że jesteś zadowolona :) Może się skusze,ale póki co mam co testować :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Pachnie cudownie! Szkoda tylko, że pojemność taka mała :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby pojemność mała, ale kupując 2 opakowania płacimy tyle co za standardowe masło, więc i tak nie jest źle ;)

      Usuń
  50. Muszę go jeszcze poszukać w Bierdronce :)

    OdpowiedzUsuń
  51. O mamo, wyobrażam sobie jak to pachnie !! <33


    Zapraszam do siebie :)
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Widziałam w Biedronce i miałam wziąć, ale stwierdziłam, że jest za mała pojemność i się nie opłaca. Dzisiaj w promocji kupiłam za 8,99 zl pełne opakowanie masła z Bielendy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w porównaniu jest odrobinę droższe, ale jednak osobiście jestem w stanie tyle zapłacić dla zapachu :D

      Usuń
  53. dla tego zapachu warto przetestować! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Też się nie oparłam i nawet upolowałam peeling :) Niestety moje już zdenkowane, ale jak gdzieś na nie trafię na pewno kupię ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ciekawa jestem jego zapachu dlatego kusi mnie to masło lub peeling. A Ty musiałaś je polubić skoro takie zapasy zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :D Uznałam, że skoro już trafiłam na masło o tym zapachu, to muszę zrobić przynajmniej małe zapasy ;)

      Usuń
  56. Ja dzisiaj kupiłam peeling winogronowy, patrzyłam na masło, ale jakoś się nie skusiłam jednak :D

    OdpowiedzUsuń
  57. mam peeling z tej firmy i zapach jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja się nie skusiłam, bo stwierdziłam, że jak na Biedronkę to 6 zł za 100 ml to trochę drogo. Za 5 zł może bym wypróbowała. (Ale ze mnie sknera :X). Na razie mam pełno mazideł do ciała, ale to na pewno chętnie bym powąchała :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złotówka to nie taka duża różnica ;) Ja też mam mnóstwo innych smarowideł do ciała, ale jednak nie mogła się oprzeć tym masłom ;)

      Usuń
  59. Teraz żałuję, że nie kupiłam tego masła :) Uwielbiam arbuzowy zapach.

    OdpowiedzUsuń
  60. Wiesz że ja absolutnie też kocham arbuzowy zapach? Wiem, że on jest wytwarzany sztucznie, bo arbuzy prawie nie pachną ale to nic. Ta woń jest boska, zawsze lubiłam :) Takie słodkie a jednak orzeźwiające. Maseła nie miałam, a buuu, może jeszcze dorwę w jakiejś Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam świadomość, że prawdziwy arbuz praktycznie nie pachnie, ale to nie ważne ;) Zapach tego masła jest dokładnie taki, jaki opisujesz - słodki, a zarazem orzeźwiający :D

      Usuń
  61. Uwielbiamy takie soczyste, owocowe zapachy, zachęciłaś nas!

    OdpowiedzUsuń
  62. Również uwielbiam arbuza w każdej postaci :)<3 Też mam to masło i niedługo będzie recenzja :) Ach ta Biedronka :D

    OdpowiedzUsuń
  63. Ten arbuz mnie strasznie kusi ;]

    OdpowiedzUsuń
  64. też go mam i peeling do kompletu i jestem zakochana! obłędnie pachną i cała łazienka później też :D jestem ciekawa jak papaja i winogrono się spiszą, mi zapachy nie przypadły :/ czułam jakieś zgniłe owoce, ale to może tylko tak w opakowaniu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam papajowe masło i zapach jest dość przyjemny, ale jednak arbuz pachnie dużo lepiej :D

      Usuń
  65. arbuz musi pachniec nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
  66. A ja nie zdążyłam na promocję w Biedronce :(

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja miałam arbuzowe z Bielenda Professional, ale miało zupełnie inny skład i konsystencję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego z serii profesjonalnej nie miałam, ale jedna osóbka wspominała tutaj, że zapach jest identyczny ;)

      Usuń
  68. 100 ml to czasem dobre rozwiązanie :) Widzę, że cenowo też super, jak jeszcze je dostanę to kupię, razem z arbuzem do zjedzenia, bo uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz mogła jednocześnie jeść arbuza i smarować się tym masełkiem :D

      Usuń
  69. Uwielbiam zapach arbuza, a to maslo mialam juz w rece, ale ostatecznie z niego zrezygnowalam. Zuzywam zapasy, bo mam juz za duzo wszystkiego. /P.

    OdpowiedzUsuń
  70. uwielbiam zapach arbuza! :D

    OdpowiedzUsuń
  71. Lubię w kosmetykach arbuzowy zapach, masełko prezentuje się ciekawie, nie miałam go jeszcze ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam w przyszłości wypróbować ;)

      Usuń
  72. Już czuję ten boski zapach, papaja też mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papaja też ma przyjemny zapach, ale jednak arbuz bardziej mi się podoba ;)

      Usuń
  73. Mam i lubię stosować rano, po porannym prysznicu ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Mam dużo mazideł do ciała, więc na kolejne się na razie nie skuszę. Za to narobiłaś mi ochoty na arbuza:D

    OdpowiedzUsuń
  75. Mi zapach arbuza się jakoś przejadł :))

    OdpowiedzUsuń
  76. Widziałam je ostatnio w biedronce i kusił ten arbuz, bo uwielbiam, w końcu nie wzięłam , ale pewnie po nie wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. arbuz.. marzę! biegnę po masełko!

    OdpowiedzUsuń
  78. Ja chce arbuza w takim razie! :D Ciekawe w sumie gdzie można je jeszcze spotkać poza Biedronkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba na razie nie jest nigdzie dostępne w regularnej sprzedaży poza Biedronką, ale może w końcu się pojawi ;)

      Usuń
  79. Po Twojej recenzji najchętniej otworzyłabym swój słoiczek i wysmarowała się od razu, ale najpierw muszę zużyć resztę tego, co mam rozpoczęte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na początku miałam taki zamiar, ale i tak prędko je otworzyłam :D

      Usuń
  80. No to widzę. że poczyniłaś niezłe zapasy :) Ja sama skusiłabym się na obydwa warianty, uwielbiam i arbuza i papaję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe zapasy zrobiłam, choć oczywiście nie były mi one potrzebne ;)

      Usuń
  81. Nie wiem czy skusiłabym się akurat na arbuzowe masło, ale brzmi ciekawie. Bielendę jak wiesz uwielbiam i mam kilka maseł w zapasie :)
    Może i kiedyś na jakieś owocowe się skusze.?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ogólnie bardzo lubię kosmetyki Bielendy, dlatego chętnie po nie sięgam ;) Takie owocowe masła są bardzo fajne na lato ;)

      Usuń
  82. oparłam się pokusie zakupu tych maseł, ale było ciężko, pewnie wrzuciłabym do koszyka wszystkie warianty zapachowe :-)
    bardzo podoba mi się design opakowań, skutecznie przyciąga mój wzrok, na szczęście w mojej biedronce już dawno ich nie ma :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie się nie dziwię, że już wszyscy je wykupili :) Może jeszcze kiedyś się pojawią ;)

      Usuń
  83. a ja zużyłam z tej serii Papaje, też byłam z niego zadowolona - pierwsze smarowidło do ciała, które tak szybko zużyłam (ale to zasługa pojemności)

    OdpowiedzUsuń
  84. w mojej szafce czeka peeling o tym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  86. Hmmm... wstąpię dzisiaj do Biedronki zobaczę czy mają jeszcze jakieś resztki wszystkich tych kosmetyków... Może uda mi się też kupić morelowy peeling bo mój już mi się kończy i żałuję, że nie kupiłam wcześniej jak było ich pod dostatkiem :) No i jak tu czytać posty i nie zbankrutować jak ja po co drugim chcę coś koniecznie kupić!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*