Galaktyczny pył - Golden Rose, Galaxy, Lakier do paznokci nr 02

data wpisu 5 lipca 2014 | 86 komentarzy

Witajcie!

Jakiś czas temu wybrałam się na stoisko Golden Rose z zamiarem kupna bardzo popularnej w ostatnim czasie matowej pomadki Velvet Matte, o której kilka słów jutro :) Przy okazji musiałam oczywiście kupić jakiś lakier :D Wybór padł na mój pierwszy lakier z serii Galaxy, a dokładniej na egzemplarz o nr 02 :) A oto on:



Jak widać na zdjęciach jest on bardzo bogaty. Łączy w sobie srebrne, czarne oraz fioletowe drobinki brokatu. Czy mi się podoba? W pierwszej chwili nawet tak, ale kiedy ponosiłam go kilka dni na paznokciach mój entuzjazm nieco opadł :) Według mnie bardziej nadaje się na inne pory roku, niż na lato. Jeśli chodzi o krycie to potrzebujemy standardowych 2 warstw, które nie wysychają zbyt szybko. Poza tym lakier ponoć zawiera dodatkowo bazę, która ma zwiększać jego trwałość. Bardzo śmieszne... Trwałość w jego przypadku jest po prostu tragiczna. Odpryski pojawiają się już 1-2 dnia, a co najlepsze nie są one małe, tylko od razu odpada nam lakier z połowy paznokcia, dlatego nadaje się on do natychmiastowego zmycia, które na pewno nie jest przyjemnością. Schodzi bardzo ciężko, a drobinki brokatu pozostają dosłownie wszędzie. Ceny lakierów z tej serii, to ok 10,90zł.



Podsumowując: Moja pierwsza przygoda z lakierami Galaxy nie jest zbyt udana, ale może inne lakiery z tej serii są lepsze, a szczególnie te bez bazy. Sam lakier nawet mi się podoba, ale jego trwałość i zmywanie pozostawiają wiele do życzenia.

Jestem bardzo ciekawa czy Wam się podoba? :)

86 komentarze

  1. Podoba mi się efekt, ale ta trwałość i zmywanie... Podobnie zawiódł mnie Jolly Jewels. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Jolly Jewels nie miałam, ale pewnie zachowywałby się podobnie :/

      Usuń
  2. Właśnie słyszałam o zmywaniu tego typu lakierów, że nie najlepiej schodzą. Może dlatego ich po prostu nie nabywam. Ale sam efekt końcowy wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ten lakier, jednakże nie używam takich, bo właśnie strasznie ciężko się zmywają ..

    ally-alia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt na pierwszy rzut oka fajny, ale zmywania to współczuję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest śliczny ale trwałość straszna!

    OdpowiedzUsuń
  6. lepiej sie sprawdza jako top na innym kolorze :) przetestowalam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie następnym razem właśnie w taki sposób go użyję ;)

      Usuń
    2. wtedy daje takie fajne matowo-brokatowe wykonczenie mani :)

      Usuń
  7. Szkoda że tak szybko odpryskuje bo mi wpadł w oko :(

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny jest! ale ja mam teraz dłuuuuugą przerwę od malowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś źle się czuję w niepomalowanych paznokciach, ale czasem daje odpocząć paznokciom :)

      Usuń
  9. Szkoda, że niewypał, bo na paznokciach mi się baaardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. efekt na Twoich paznokciach jest rewelacyjny! mam jeden lakier Jolly Jewels ale nie jestem zadowolona i nie daje tak fajnego efektu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że Jolly Jewels tak dobrze nie kryją, a ten akurat pod tym kątem jest ok :)

      Usuń
  11. super efekt - pazurkie sa takie kosmiczne

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajny lakier, mógłby bardziej błyszczeć ale jest spoko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jak na lakier brokatowy aż tak się nie błyszczy :)

      Usuń
  13. Ciekawe połączenie kolorów, a efekt robi wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładny mi się podoba, chociaż nie widziałam tej serii;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne pazurki ! ;) Ale pewnie zmywają się koszmarnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Efekt całkiem fajny, ale nie na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. No pewnie, że takie lakiery długo nie wytrzymają, bez względu na to, co tam producent dorzuci do składu, żeby był rzekomo trwalszy... Wystarczy, że lakier jest trochę "wypukły", może jak zaczepimy o tą drobinkę raz to sie nic nie stanie, ale zaczepmy drugi, trzeci i już pół lakieru odchodzi z paznokcia... no i ze zmywaniem też problem:( a szkoda, bo na paznokciach wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie brokatowe lakiery mają średnią trwałość, ale w tym przypadku to już przesada i jeszcze to zmywanie :/

      Usuń
  18. wyglą da całkiem ładnie, ale zmyć ten lakier to pewnie dramat :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Pewnie lakier idealnie sprawdzi się na jakieś jednodniowe imprezy. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najlepszy pomysł na ten lakier ;)

      Usuń
  20. No to przeniosłaś mnie w kosmos :D Mi się bardzo podoba ! Wadą takich lakierów jest zmywanie... Coś za coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ze mną takie dalekie podróże :D Dokładnie coś za coś :)

      Usuń
  21. Chyba bardziej by mi się podobał jako urozmaicenie zwykłego mani, np. tylko na jednym paznokciu, bo w dużej ilości jest trochę przytłaczający ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygotowałam go do pokazania również w wersji na jednym paznokciu, ale jakoś mnie w takiej kombinacji nie przekonał ;)

      Usuń
  22. Ja uwielbiam lakiery brokatowe, ale nienawidzę ich zmywać, mimo metody na folię aluminiową. Twoja wersja kolorystyczna prezentuje się bardzo dobrze, ale chyba faktycznie lepsza będzie na inną porę roku :) Nie mam też problemu z trwałością w przypadku serii Galaxy, na moich paznokciach trzyma się bardzo długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm to może wersje bez tej cudownej "bazy" utrzymują się dłużej, bo aż mi się nie chce wierzyć, że te lakiery są takie słabe :)

      Usuń
    2. Ja mam nr 10, i jest to co prawda już inna seria niż Twój 02, może faktycznie każdy rodzaj wykończenia i drobinek inaczej się spisuje :)

      Usuń
    3. To pewnie dlatego, że różnią się wykończeniem :) Może kiedyś skuszę się na jakiś inny lakier z tej serii dla porównania ;)

      Usuń
  23. Fajny ten lakier ;) i pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. na samą myśl o zmywaniu tego lakieru przechodzą mnie ciarki...:P

    OdpowiedzUsuń
  25. efekt rewelacja ale co do schnięcia, trwałości i zmywania to ja podziękuje :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny,bardzo mi się podoba :) Ja zmywam brokatowe lakiery w następujący sposób:
    owijam paznokcie nasączonym wacikiem i zawijam jeszcze w folię aluminiową. Po kilku minutach odchodzi cały lakier.
    Nie jest to bardzo ekonomiczne,biorąc pod uwagę ilość zużytych wacików,ale oszczędność czasu i nerwów jest ważniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy najbliższym zmywaniu tego typu lakierów będę musiała wypróbować tą radę, dziękuję :)

      Usuń
  27. Trzeba przecierpieć żeby pięknie wyglądać hehe, ale jednak odrzuca mnie od niego ta trwałość i zmywanie, ale tak to jest piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też te wszystkie aspekty trochę zniechęcają do jego używania :/

      Usuń
  28. Lepiej nie zakładać rajstop jak mamy taki lakier na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i tak rzadko chodzę w rajstopach, więc to akurat nie problem :D

      Usuń
  29. dlatego omijam wszystko co ma w sobie brokat : p

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny jest, ale rzeczywiście na lato trochę za ciężki. Myślę, że jesienią lub zimą łatwiej byłoby się z nim zaprzyjaźnić :)
    I też nie cierpię jak brokat schodzi... wrrr.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  32. łądny lakier - a jak ze zmywaniem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisał, zmywanie jest tragiczne :/

      Usuń
  33. Bardzo fajne są te lakiery ale to zmywanie może wykończyć ♥

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam dwa lakiery z tej kolekcji, akurat bardzo ładne kolorki; zmywanie no niestety do łatwych nie należy , wszystkie rajstopy miałam pozaciągane od brokatu, bo jest dosyć szorstki, ale efekt na paznokciach bardzo mi się podoba ich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety coś za coś, fajny efekt, ale zmywanie tragiczne :/

      Usuń
  35. Efekt jest świetny, ale szkoda, że trwałość i zmywanie pozostawiają wiele do życzenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nawet fajny, ale ja chyba bym się skusiła na inne połączenie kolorystyczne niż klasyczna biel i czerń :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach może tego tak dobrze nie widać, ale dominują w nim jasnofioletowe drobinki :)

      Usuń
  37. mam go na swojej liście do kupna ale wolę inny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Trochę przypomina mi żwirek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że miałam takie samo skojarzenie :D

      Usuń
  39. Efekt piękny, ale nie dałabym z nim rady jeżeli chodzi o zmywanie :d Miałam już takie lakiery i dostawałam białej gorączki przy zmywaniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku jest podobnie, dlatego ja też raczej często nie będę go używać ;)

      Usuń
  40. Ładny :) . Ja nie przepadam za malowaniem paznokci , wnerwiam się ,bo zawsze gdzieś wyjadę xD .

    OdpowiedzUsuń
  41. Dla mnie odrobinę za dużo się w nim dzieje, gdyby nie miał czarnych drobinek, byłby całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  42. O kurczę, jaki "bogaty"! Chociaż lubię wszelkie brokaty etc., to lakiery z tej serii w ogóle mnie nie przekonują, ale sama nie wiem dlaczego ;) świetnie wygląda na Twoich paznokciach, wielka szkoda, że tak słabo się spisać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogaty jest bardzo i mnie jakoś też nie do końca przekonuje, ale może jesienią-zimą jeszcze do niego wrócę ;)

      Usuń
  43. Nie moje klimaty, ale na pewno może się podobać (innym)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ładny, ale o ile do ciężkiego zmywania takich brokatowych lakierów jestem przyzwyczajona i mogę przymknąć na to oko, to już trwałość, a raczej jej brak, go dla mnie kompletnie dyskwalifikuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie wyobrażam sobie malowania nim paznokci codziennie :D

      Usuń
  45. Dość ciekawy efekty. Żałuję, że wcześniej nie przykuł mojej uwagi, bo teraz nieprędko będę miała do nich dostęp :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Trochę podobny do mojego z China Glaze więc domyślam się jak "cudownie" się zmywa :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo fajny efekt, ale nie wiem czy nadaje się na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Wow, fantastyczny manicure <3 Jestem naprawdę oczarowana efektem ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wygląda super!
    ale te odpryski i zmywanie to musi być koszmar....

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja z tymi lakierami mam tak: w butelce uroczo wygląda, na próbniku również, ale jak ja sobie maluje paznokcie to kompletnie nie mogę sie do nich przekonac.

    OdpowiedzUsuń
  51. Wygląda cudnie, ale wściekłabym się przy zmywaniu :P

    OdpowiedzUsuń
  52. Efektowny bardzo, nie powiem.. ale co do zmywania to współczuję... nie wiem czy bym się na niego pokusiła.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*