Project DENKO: Styczeń 2015

data wpisu 6 lutego 2015 | 144 komentarze

Witajcie!

Długo wyczekiwane, styczniowe DENKO wreszcie jest :D Tym razem nie nazbierało się tego aż tyle, ale przynajmniej udało mi się zużyć kilka kosmetyków, które zalegały u mnie już od dłuższego czasu. O dziwo żaden z nich nie okazał się niewypałem, dlatego tym razem w zestawieniu zabraknie koloru czerwonego. Nie przedłużając, zapraszam do oglądania... :)


KUPIĘ PONOWNIE

NIE KUPIĘ PONOWNIE

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE


1. Lirene, Youngy 20+, Pianka myjąca do twarzy i oczu
Niesamowicie wydajna pianka do mycia twarzy, która z przerwami wystarczyła mi na ponad pół roku stosowania. Bardzo dobrze oczyszczała, ale niestety także wysuszała i ściągała skórę. Mam mieszane uczucia wobec niej :) Recenzja: KLIK!

2. BeBeauty, Płyn micelarny
Ostatnio nieco rzadziej pojawia się w moim denku, ale nadal jest moim ulubieńcem. Stosuję go na zmianę z płynem micelarnym Garniera. Idealnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu i w moim przypadku nie podrażnia oczu :)

3. Bandi, Delicate Care, Kojący krem dla skóry tłustej
Ten krem stosowany z przerwami również wystarczył mi na długo. Jako jeden z nielicznych wchłaniał się u mnie do matu, miał lekką konsystencję, całkiem nieźle nawilżał i nie zapychał porów. To mój ideał na lato. Recenzja: KLIK!

4. Pharmaceris H, Odżywka stymulująca wzrost włosów
Jako zwykła odżywka sprawdzała się bardzo dobrze. Poprawiała kondycję włosów, zmiękczała je i wygładzała, a nawet dodawała objętości. Niestety w żaden sposób nie wpływała na wypadanie i stymulacje wzrostu włosów :/ Recenzja: KLIK!


5. Planeta Organica, Szampon Turecki Hamman
Bardzo fajny szampon o pięknym, cynamonowym zapachu. Dobrze oczyszczał, był delikatny dla skóry głowy, minimalnie ograniczał wypadanie i miał świetny skład. Jego resztkę trzymałam długo ze względu na zapach :D Recenzja: KLIK! 

6. Synergen, Soft Shower Fantasy, Żel pod prysznic
Całkiem przyjemny żel pod prysznic o ładnym zapachu. Spełniał swoje podstawowe zadanie, czyli dobrze oczyszczał skórę, a przy okazji jej nie wysuszał. Poza tym niczym szczególnym się nie wyróżniał, więc nie wiem czy do niego wrócę :)

7. Yves Rocher, Karmelizowana Gruszka, Kremowy żel pod prysznic
Żel pod prysznic o cudownym zapachu karmelizowanej gruszki <3 Zapewniał prawdziwą aromaterapię :D Chętnie kupiłabym go ponownie, ale niestety była to świąteczna edycja limitowana Yves Rocher :((((( Recenzja: KLIK!

8. Wella, Wellaflex, Lakier do włosów
Moim faworytem wśród lakierów do włosów jest Taft, ale ten też sprawdzał się przyzwoicie. Dość dobrze utrwalał fryzurę, nie sklejał włosów i łatwo było go usunąć. Miał jednak nieco duszący zapach, który niezbyt mi odpowiadał :/


9. Rexona, Happy, Antyperspirant w spray`u
Obecnie to mój ulubiony antyperspirant. Dobrze chroni przed poceniem i ma bardzo fajny zapach niczym perfumy, który utrzymuje się na skórze przez cały dzień :) Zużyłam już kilka opakowań, a kolejne czeka w zapasie :)

10. Ziaja, Krem do rąk z proteinami kaszmiru
Kupiłam go ze względu na niską cenę i niestety mnie nie zachwycił. Po prostu jego działanie jest zbyt słabe dla moich wymagających dłoni. Nawilża bardzo delikatnie, ale przynajmniej szybko się wchłania i ma przyjemny zapach :)

11. Bania Agafii, Niebieska oczyszczająca maseczka do twarzy
Bardzo fajna maseczka, która była świetnym rozwiązaniem, kiedy nie chciało mi się rozrabiać czystej glinki. Bardzo dobrze oczyszczała skórę, zwężała rozszerzone pory, łagodziła podrażnienia i nie wysuszała skóry. Recenzja: KLIK!

12. Garnier, Fructis, Goodbye Damage, Odżywka do włosów
Otrzymałam ją dość dawno temu od portalu wizaż.pl jako tajemniczą odżywkę. Później okazało się, że to Garnier Fructis Goodbye Damage. Polubiłam się z nią. Włosy po użyciu były bardzo miękkie, puszyste i w lepszej kondycji :)

Jak widać moje styczniowe denko jest nieco skromniejsze niż zazwyczaj, ale przynajmniej udało mi się zużyć kilka kosmetyków, które zalegały u mnie już od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że w lutym będzie trochę lepiej :)

A jak u Was z denkiem w nowym roku? Dużo udało Wam się zużyć w styczniu? :)

144 komentarze

  1. U mnie denko 2x takie, stwierdziłam, ze za dużo zużywam ;D znam tylko gruszkę ale ja mam pod postacią wody toaletowej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba ja za mało zużywam :D Tylko pogratulować takiego wyniku :)

      Usuń
  2. Też otrzymałam od portalu wizaż tą odżywkę Garniera, ale jeszcze jej nie zużyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to juz wiesz co to za odzywka:)

      Usuń
    2. Ja w sumie też długo ją miałam, ale używałam z przerwami :)

      Usuń
  3. Również miałam tę piankę z Isany, masz rację jest niesamowicie wydajna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. mnie takżeee ;-) lubie ich glinki a maski takiej jeszcze nie miałam..

      Usuń
    2. Ta maseczka to taka glinka z dodatkami, ale naprawdę fajna :)

      Usuń
  5. Z rexoną też się polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ten płyn micelarny z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. maska oczyszczająca pewnie w końcu u mnie wyląduje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten żel YR jest jeszcze do dostania :) Ja się dobrałam do mleczka z tej serii i faktycznie zapach ma przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety nie było go już na początku stycznia, a przez internet średnio opłaca się zamawiać :/ Mleczko też mam, więc na razie nadal mogę się cieszyć tym zapachem :)

      Usuń
  9. rosyjskie kosmetyki rowniez lubie;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Piankę myjącą używałam będąc jeszcze w liceum i bardzo ją lubiłam. Muszę do niej wrócić ;-)
    Lakiery Wella stosuję od bardzo dawna i lubię je za to że nie sklejają włosów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie te lakiery nie sklejają włosów, ale jednak wolę Tafty :)

      Usuń
  11. Micel z Biedronki najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja robiłam denko dwumiesięczne i zużyłam mniej kosmetyków niż ty w ciągu jednego:)
    Nie lubię tego micela z Biedronki-podrażnia i szczypie moje oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie czasem przez miesiąc udawało się zużyć nawet ponad 20 kosmetyków :D Szkoda, że Tobie ten micel nie służy :/

      Usuń
  13. Świetne zużycia, odżywka Goodbye Damage jest świetna, moje włosy ją uwielbiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moich też bardzo dobrze się sprawdzała :)

      Usuń
  14. Widzę, że mam podobne zdania - uwielbiam ten antyperspirant w Rexony :) używam go na przemian z Dove i też akurat go zdenkowałam :D
    Płyn micelarny z Biedry też baaaardzo lubię :) Tak samo jak i lakiery Taft są u mnie na 1 miejscu! Choc Wellaflex też bardzo lubię, pięknie pachną :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne wersje lakierów Wellaflex faktycznie miały przyjemne zapachy, ale ten nie do końca :(

      Usuń
  15. Też testowałam odżywkę z Wizażu i byłam z niej zadowolona. Zauważyłam tylko, że do codziennego stosowania napewno się nie nadaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie stosowałam jej codziennie, ale zapewne mogłaby nieco obciążać :)

      Usuń
  16. Fajne produkty, a ta karmelizowana gruszka jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa ta oczyszczająca maseczka do twarzy!:) Moje denko jeszcze się dopełnia!:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubie krem do rak ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie niestety okazał się być za słaby :(

      Usuń
  19. miałam tylko krem do rąk z ziaji ( dla mnie też jest za słaby) i micelka z Biedronki :)
    u mnie w styczniu tak sobie ze zużyciami... liczyłam na to, że wykończę więcej rzeczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też liczyłam na większe zużycia, ale trudno :)

      Usuń
  20. Super, że same "dobre" produkty w tym miesiącu:):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z prezentowanych kosmetyków miałam tylko płyn z bebeauty, ale jakoś mnie nie zachwycił :(
    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził :(

      Usuń
  22. z tajemniczej odżywki również byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja bardzo nie lubię płynu BeBeauty

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja miałam kiedyś żel YR też z limitowanej edycji o zapachu pieczonego jabłka w karmelu :) Dotąd pamiętam ten piękny zapach, a szkoda, że już nie można go kupić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie pewnie taki zapach też by się spodobał :D

      Usuń
  25. Gruszki w karmelu <3 Apeluję o wprowadzenie na stałe tej serii! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Też otrzymałam tą odżywkę od wizazu :) Okazała się fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja moje denko to przez chorobę dodam w przyszłym tygodniu..
    muszę koniecznie kupić tą maseczkę od Agafii.

    OdpowiedzUsuń
  28. Rexona używana na kilogramy,niestety dla mnie nie jest już skuteczna :(

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat mam bardzo małe problemy z poceniem, więc sprawdza się u mnie bez zarzutu :)

      Usuń
  29. No jest denko. Czekałam :) Od dawna mam chrapkę na piankę z Lirene i pewnie w końcu po nią sięgnę. Płyn z Bebeauty używam od czasu do czasu. Ładnie Ci poszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, więc specjalnie z myślą o Tobie :) Ja z czasem nieco bardziej polubiłam się z tą pianką Lirene, choć fajnie by było, gdyby nie wysuszała :)

      Usuń
  30. Mam balsam z karmelizowaną gruszką. Cóż za zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go mam, więc nadal mogę się cieszyć tym zapachem :)

      Usuń
  31. Jeeny jeśli ten szampon pachnie cynamonem to już dopisuję go do mojej listy oczekujących na zakup. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie i to jak :D Ja nie zawsze lubię cynamonowe zapachy, ale ten bardzo mi się podobał :)

      Usuń
  32. pianka z lirene jest bardzo chwalona, jak wykończę mój aktualny produkt to kupię te piankę

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę wypróbować kosmetyki tej całej Babuszki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, choćby ze względu na naturalne składy :)

      Usuń
  34. maseczka oczyszczająca czeka u mnie w zapasach, jestem jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  35. mnie tez pianka Lirene wysuszała

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie się więcej zebrało ;) Masz racje gruszka w karmelu zarąbisty zapach i też płaczę, że to limitka....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pogratulować, postaram się żeby w lutym było lepiej :D

      Usuń
  37. Yves Rocher, Karmelizowana Gruszka, Kremowy żel pod prysznic, ostatnio widziałam na allegro i na stronie internetowej Yves Rocher są dostępne jeszcze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że jeszcze w sklepie internetowym jest dostępny, ale średnio opłaca się go zamawiać, jeśli nie robi się większych zakupów :(

      Usuń
  38. Bania Agafii kusi tymi maseczkami, wszędzie o nich pełno :) muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Micel z Biedry byłby fajny, gdyby mnie nie zapychał. Ja go niestety ponownie nie kupię, tak samo jak odzywkę z Garniera....Ale chętnie wypróbuję maseczkę do twarzy Bania Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, szkoda że aż tak źle się u Ciebie sprawdził ten micel :( Mam nadzieję, że z maseczki będziesz zadowolona :)

      Usuń
  40. fajne denko, nic nie miałam z twoich zużyć

    OdpowiedzUsuń
  41. Bandi mnie zainteresowłl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mieszanej i tłustej cery to bardzo fajny kremik :)

      Usuń
  42. Antyperspiranty Rexony to moje ulubione (obok tych z Garniera). Szampon Planeta Organica mnie zainteresował :) Uwielbiam wszystko co ma w sobie cynamon! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ten szampon na pewno by Ci się spodobał, bo nie tylko pachnie cynamonem, ale ma też w składzie olejek cynamonowy :)

      Usuń
  43. dawno nie miałam tego micelka z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pianka Lirene faktycznie jest bardzo bardzo wydajna, mi na szczęście nie wysusza skóry, ale ja z kolei mam wrażenie, że poziom oczyszczania jest taki sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że przynajmniej Ciebie nie wysuszała, tylko szkoda, że z oczyszczaniem gorzej :)

      Usuń
  45. Miałam ten krem do rą z Ziaji i faktycznie szału nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Tej maski Agafii jeszcze nie próbowałam...;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Po tylu dobrych opiniach o Garnier GD chyba w końcu zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie ogólnie Garnier ma bardzo dobre odżywki :)

      Usuń
  48. Całkiem ładne i spore denko, oj micel z biedry nie prędko u mnie zagości ;/

    OdpowiedzUsuń
  49. Też testowałam GD na wizażu. Mi jednak do gustu nie przypadła...

    OdpowiedzUsuń
  50. Z doświadczenia jedynie znam płyn micerlany z BeBeauty :).

    OdpowiedzUsuń
  51. Płyn micelarny BeBeauty również jest moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie byłam do końca zadowolona z biedronkowego płynu. A ten krem do rąk z Ziaji pięknie pachnie słabo nawilża :-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Też testowałam odżywkę Goodbye Damage :D Od tamtej pory się z nią nie rozstaję, moje włosy ją pokochały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy ogólnie bardzo lubią odżywki Garniera, więc na zmianę używam różnych wersji :)

      Usuń
  54. Trochę się nazbierało tych kosmetyków :) Sama używam produkty ze sklepów z ekologicznym towarem, ale Ziaja jako drogeryjna firma jest całkiem przyzwoita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że Ziaja ma całkiem fajne kosmetyki, choć niestety nie wszystkie się u mnie sprawdzają :)

      Usuń
  55. Gratuluję denka :) i wciąż kusi mnie ta gruszka z karmelem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze uda Ci się ją gdzieś kupić :)

      Usuń
  56. trochę Ci się tego uzbierało! :) ja mam problem z denkowaniem- czasem mam wrażenie, że mi się niektóre produkty mnożą w opakowaniu, że ich wykończyć nie mogę haha <3 z Twoich zdenkowanych produktów mam tylko płyn micelarny z biedronki i całkiem dobrze się u mnie spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tego aż tak dużo :D Też czasem mam problem z wykończeniem niektórych kosmetyków, a najgorzej jest z kolorówką :)

      Usuń
  57. mecel z biedry miałam i uwielbiam ;) a mam karmelizowaną gruszkę i bardzo mi się podoba zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Małe, ale ciekawe :) Żadnego z tych kosmetyków nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Eve Milenna - maseczka i odżywka do włosów to co mi TRZEBA :-)

    OdpowiedzUsuń
  60. niemało udało Ci się zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  61. oj ja nie pamiętam kiedy miałam micelka z Biedronki. Ciągle jakieś inne testuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem wierna temu lub Garnierowi, a do innych jakoś mnie nie ciągnie :)

      Usuń
  62. Muszę koniecznie wypróbować ten Pharmaceris!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako odżywka jest fajna, ale niestety w żaden sposób nie działa na wypadanie :(

      Usuń
  63. Szampon turecki rewelacyjnie działa na moje włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Też byłam zadowolona z tego kremu Bandi :)

    OdpowiedzUsuń
  65. jestem skuszona kremem Bandi:D

    OdpowiedzUsuń
  66. A u mnie w styczniu denko zerowe ;) W lutym będzie na pewno lepiej, bo kilka produktów jest na wykończeniu.

    OdpowiedzUsuń
  67. uwielbiam kosmetyki Banii Agafii, Planeta Organica (choć ich masełko arganowe mi nie podpasowało) i Bandi - to moi niekwestionowani ulubieńcy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też polubiłam się z rosyjskimi kosmetykami, a jeśli chodzi o Bandi to jak na razie miałam jedynie ten krem :)

      Usuń
  68. Płyn do demakijażu z Be Beauty oraz antyperspiranty Rexona - bardzo lubię :) Ten drugi kosmetyk kupuję dość często i zmieniam tylko warianty zapachowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam już różne warianty Rexony, ale ostatnio jestem wierna tej :)

      Usuń
  69. nie używałam żadnego z tych kosmetyków, ale zaciekawił mnie ten turecki szampon cynamonowy ;D

    OdpowiedzUsuń
  70. Spore zużycia, u mnie tylko kilka pustych opakowań się zebrało ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. Płyn micelarny z Bebeauty delikatnie podrażnał mi cerę ;/

    OdpowiedzUsuń
  72. Ten żel pod prysznic z Yves Rocher zamawiałam w zeszłym tygodniu w ich sklepie internetowym i pewnie jeszcze jest dostępny ;) Oparłam się jakimś cudem i nie otworzyłam żadnego żelu z zamówienia, żeby powąchać :P Bo mam jeszcze inne do zużycia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze dostępny, ale na razie nie planuję większych zakupów w YR, a sam żel średnio opłaca się zamawiać :)

      Usuń
  73. Świetne zużycia, ja miałam różową wersję tego płynu z Biedronki i strasznie podrażniał mi oczy ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta różowa wersja ponoć nie jest zbyt udana :(

      Usuń
  74. U mnie w styczniu było spore denko ale w lutym będzie bardzo kiepsko chyba.

    OdpowiedzUsuń
  75. przyjemne denko, w wielu postach widzę płyn micelarny BeBeauty z pozytywnymi recenzjami. Może w końcu się na niego skuszę i zamienię za niezawodny (ale baaardzo drogi) płyn Biodermy!

    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*