DYNIOWE kosmetyki ;D

data wpisu 29 października 2013 | 58 komentarzy

Hej!

Dynia, czyli nieodzowna część Halloween, znalazła swoje zastosowanie nie tylko w kuchni, ale również w kosmetyce. Coraz więcej producentów oferuje nam swoje wyroby z tym właśnie składnikiem. Ale dlaczego właśnie dynia?!

1. Bath&Body Works, Żel pod prysznic z dynią - 39zł, 2. Oriflame, Krem odżywczy - 20zł,
3. Bath&Body Works, Antybakteryjny żel o zapachu dyni - 7,99zł, 4. Organique, Maseczka z dynią - 115zł,
5. Bath&Body Works, Krem do rąk z dynią - 29zł, 6. Oriflame, Odżywcze mleczko z dynią - 25zł,
7. AA Eco, Balsam do ciała z dynią - 39zł

Miąższ dyni bogaty jest w wiele składników organicznych. Zawiera dużą ilość beta-karotenu, witaminy: A, E, C oraz nienasycone kwasy tłuszczowe, które korzystnie wpływają na naszą skórę, przyspieszając odnowę naskórka. Ponadto miąższ działa oczyszczająco na skórę tłustą. Pozytywnie wpływa również na włosy dodając im blasku i objętości. Tak więc warto pomyśleć o jakimś kosmetyku z dynią, szczególnie teraz w okresie jesienno-zimowym ;)

58 komentarze

  1. ciekawe :) chyba bede musiala sie po sklepach rozejzec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze w sklepach na nic dyniowego nie wpadłam, ale poszukam ;)

      Usuń
  2. jeszcze nic dyniowego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez nie mam nic dyniowego, marzy mi sie jakiś kosmetyk z BBW :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe jak pachnie żel pod prysznic z dynią :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzą mi się te z BBW. Szkoda że nie mieszkam w Warszawie...

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie miałam nic dyniowego, ale jakoś mnie nie ciągnie, chyba ze zajadać pestki z dyni to tak:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiałam się ostatnio nad zakupem balsamu do ciała z dynią z AA :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam w ubiegłym roku żel pod prysznic o zapachu dyni i był bombowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym roku jedynie dynia do dekoracji u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba nie miałam jeszcze kosmetyku z dynią ....ale kuszą mnie te z AA Eco - myślę, że balsam z dynią byłby fajny :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet nie miałam pojęcia, że są dyniowe kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie spotkałam się jeszcze z takimi kosmetykami ..musze się chyba bardziej rozejrzec :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł na post!:) Bardzo tematycznie!:) Super!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze nic dyniowego w swoich kosmetycznych zbiorach :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam jeszcze..

    Zapraszam do siebie: probkowo.blogspot.com

    Obesrwuje + dodałam do blogrolla;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie miałam dyniowego kosmetyku... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W końcu Halloween już niebawem:>>

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze powiedziawszy to nie miałam jeszcze nigdy żadnego dyniowego kosmetyku :P

    OdpowiedzUsuń
  19. chyba nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z dynią :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale mi narobiłaś na nie chęci ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kosmetyków dyniowych nie znam ale krem z dyni uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak dotąd dynię aplikowałam tylko od wewnątrz, ale pomyślę nad kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O, jeszcze nigdy nie miałam dyniowego kosmetyku :) Zaopatrzyłam się za to w dużą dynię :D

    OdpowiedzUsuń
  24. jeszcze nigdy nie miałam żadnego dyniowego kosmetyku ;d

    OdpowiedzUsuń
  25. kiedyś miałam krem do rąk o zapachu dyni.. pachniał cudownie ;)
    ale nie pamiętam jaki to był ;///

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie dynia śmieje się szyderczo na Halloween, natomiast na kosmetyki takie jeszcze nie natrafiłam

    OdpowiedzUsuń
  27. Ooo no temat na czasie ;) Qrcze może w tym roku spróbuję w końcu coś dyniowego.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bath&Body Works tak strasznie mnie kuszą... :)) Może kiedyś coś od nich kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam chyba nigdy żadnego kosmetyku z dynią :(

    OdpowiedzUsuń
  30. nie miałam jeszcze nic z dynią :)

    OdpowiedzUsuń
  31. no właśnie, tak jak piszesz, u mnie dynia znajduje zastosowanie w kuchni raczej, kosmetyku żadnego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeśli chodzi o składnik kosmetyków będzie stawać się coraz bardziej popularna ;)

      Usuń
  32. O jaa powiem Ci, że jakbym zobaczyła jakiś kosmetyk tego typu to na pewno bym kupiła ! :) Fajny post :D

    OdpowiedzUsuń
  33. W sumie to nigdy nie używałam jeszcze żadnego dyniowego kosmetyku. Ale gdyby tylko nadarzyła się okazja to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. jestem ciekawa zapachu dyniowego kosmetyków...
    Zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Jako że jestem osobą, która od kilku lat interesuje się psychologią, dodam też coś od siebie. Dyniowe zapachy wyołują i mężczyzn pożądanie i po prostu bardzo mocno można, jako dziewczyna, zwrócić na siebie uwagę, np. mijając ich w korytarzu na tyle blisko, by byli w stanie ten zapach poczuć. Amerykańskie nastolatki to uwielbiają i w ostatnich latach stało się to niesamowicie popularne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*