Bourjois, Volume Glamour Ultra Black, Tusz do rzęs

data wpisu 30 kwietnia 2014 | 100 komentarzy

Witajcie!

Dobry tusz do rzęs to podstawa mojego makijażu, dlatego tak bardzo lubię je testować :) Ciągle szukam swojego ideału z nadzieją, że w końcu uda mi się go znaleźć. Dzisiaj mam dla Was recenzję tuszu do rzęs Bourjois Volume Glamour Ultra Black, który od jakiegoś czasu gości w mojej kosmetyczce :)


Od producenta:

Rzęsy są ultra czarne by spojrzenie było jeszcze bardziej fascynujące dzięki formule wzbogaconej w intensywnie czarne, mineralne pigmenty.

Formuła wzbogacona o silikon i naturalne woski sprawia że rzęsy zyskują aż 50% objętości!

Specjalna szczoteczka pozwala na równomierną aplikację formuły bez sklejania rzęs.



Moja opinia:

Tusz znajduje się w klasycznym, eleganckim opakowaniu o pojemności 12ml. Ta wersja charakteryzuje się czarno-srebrną kolorystyką. Niestety napisy pod wpływem noszenia go w kosmetyczce dość szybko zaczynają się ścierać, co nie wygląda zbyt estetycznie :/ Szczoteczka również jest klasyczna, idealnie prosta. Ja akurat lubię tego typu szczoteczki. Czasem nabiera się na nią zbyt dużo tuszu, ale ogólnie jest łatwa w obsłudze :) Konsystencja tuszu na początku jest dość rzadka i nie najlepiej się z nim współpracuje, ale po ok 2 tygodniach od otwarcia nieco gęstnieje i jest już decydowanie lepiej. Kolor zgodnie z obietnicą producenta jest intensywnie czarny. Zapach typowy dla większości tuszy do rzęs, średnio przyjemny, ale nie drażni.

Prawdziwe malowanie tym tuszem zaczyna się mniej więcej po 2 tygodniach od otwarcia. Wcześniej tusz jest zbyt rzadki, trochę skleja rzęsy i ogólnie efekt jest marny. Po lekkim zgęstnieniu jest zdecydowanie lepiej. Przy pierwszej warstwie tusz jedynie lekko podkreśla naturalny wygląd rzęs, delikatnie je przyciemniając. Przy drugiej warstwie efekt jest bardziej widoczny. Rzęsy są nieco wydłużone, pogrubione i lekko uniesione. Mają też intensywnie czarny kolor. Przy próbie nakładania kolejnych warstw niestety już za bardzo skleja. Na rzęsach utrzymuje się praktycznie cały dzień, nie osypuje się i nie rozmazuje. Jedno opakowanie wystarcza na ok 2 miesiące, później tusz jest już zbyt gęsty, aby go używać. Cena nie jest najniższa, ale to w końcu Bourjois. Często można kupić go w promocji za niecałe 30zł. Dostępny w każdym Rossmannie i innych drogeriach :)




Plusy:

- intensywna czerń
- lekko wydłuża
- pogrubia
- nie osypuje się
- nie rozmazuje
- szczoteczka
- dostępność

Minusy:

- szału nie robi

Ocena: 4/5

Cena: 40,99zł / 12ml

Podsumowując: Mam wrażenie, że gdy kiedyś używałam tego tuszu był on jeszcze lepszy, ale i tak jestem z niego zadowolona. Pogrubia rzęsy, nieco je wydłuża i ma intensywnie czarny kolor. Poza tym nie osypuje się. Szczerze mówiąc spodziewałam się po nim czegoś jeszcze lepszego, ale na co dzień taki efekt jest dla mnie w zupełności wystarczający :)

100 komentarze

  1. No właśnie i tu się zgodzę: szału nie robi. Ale na co dzień w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak masz piękne rzęsy, jednak niektóre tańsze tusze dają lepsze efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To prawda, że niektóre tańsze tusze są lepsze ;)

      Usuń
  3. Też mam przygotowaną jego recenzję, ale prawdę mówiąc jestem zawiedziona. U mnie zamiast pogrubienia jest ładne wydłużenie, ale w sumie nic poza tym. U Ciebie ślicznie wyglądają nawet gołe rzęsy, więc nie dziwię się, że daje taki efekt ;)
    Szkoda tylko, że właśnie szału nie robi, bo cena najniższa nie jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na tusz w takiej cenie też spodziewałabym się czegoś lepszego, a tak to taki zwykły codzienniak :) Czytałam o nim już różne opinie i jedni są zachwycenia, a inni właśnie zawiedzeni :/

      Usuń
  4. Nie lubię takich szczoteczek

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze tuszu od nich :) może wypróbuję ;) jednak mój ulubiony był od E.Arden ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też! Kiedyś był w SuperPharm i teraz nigdzie nie mogę go dostać :/

      Usuń
    2. Nigdy go nie miałam, ale jak mi się uda go gdzieś spotkać to wezmę ;)

      Usuń
  6. Na Twoich rzęsach prezentuje się ślicznie! U mnie tak nie było...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Właśnie ten tusz chyba nie dla każdego jest odpowiedni :/

      Usuń
  7. Mam wrażenie, że każda blogerka ma ładniejsze rzęsy od moich.. Niesprawiedliwe to :P
    Efekt mi się podoba, taki dość naturalny, rzęsy rozczesane.. Czego chcieć więcej na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady, większości z nas się tak wydaje ;) Efekt jest całkiem przyjemny, dlatego właśnie na co dzień jestem zadowolona :)

      Usuń
  8. Twoje rzęsy bardzo ładnie wyglądają w tym tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sie zastanawiałam kiedyś nad nim albo ta wersja podkręcającą i wiesz co? Nie żałuje jak patrzę ze wybrałam tą podkręcającą, bo daje lepszy efekt : ) tylko ze ja nie lubie lekkich rzęs : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też miałam wersję podkręcającą i chyba byłam bardziej zadowolona, niż z tego :) Teraz kupiłam L`oreala Volume Million Lashes So Couture i mam nadzieję, że będzie fajny ;)

      Usuń
  10. Dla mnie 2 miesiące to trochę krótko jak na tusz w takiej cenie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 miesiące to faktycznie niezbyt długi czas :/

      Usuń
  11. dla mnie nie widać różnicy jak masz jedną warstwę czy dwie, daje przyzwoity efekt, ale nie jakiś piorunujący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy drugiej warstwie rzęsy są delikatnie bardziej pogrubione, ale szału nie ma ;)

      Usuń
  12. Tak jak reszta dziewczyn pisze i ja uważam że masz piękne rzęsy!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. dwie warstwy dają fajny efekt, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt jest okej, ale znam tańsze zamienniki :) I szczoteczka ugh :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładnie się prezentuje on na Twoich rzęsach ; )) . Szkoda tylko ,że szału nie robi zwłaszcza za taką cenę ;)) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę efekt powinien być jeszcze lepszy ;)

      Usuń
  16. Ach ta brzydka cena ;p Efekt na rzęsach podoba mi się ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. mnie się efekt podoba :) wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ogólnie też się podoba i na co dzień jest idealny ;)

      Usuń
  18. Niezły efekt, ale rzęsy masz naturalnie ładne, więc ciężko powiedzieć ile tu zasługi maskary, a ile rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, tusz bardziej je podkreśla, niż daje spektakularny efekt :)

      Usuń
  19. Fajny efekt, oglądałam ostatnio tusze bourjois. ale kupiłam ostatnio dwa produkty tej firmy i stwierdziłam, że na razie starczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie tusze Bourjois są dobrej jakości, ale wydaje mi się, że kiedyś były jeszcze lepsze ;)

      Usuń
  20. Efekt bardzo ładny, przynajmniej mnie się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Za taką kwotę uważam ze efekt powinien być łał.
    Ale na Twoich rzęsach wygląda bardzo ładnie.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  22. ciekawe opakowanie, efekt też niczego sobie

    OdpowiedzUsuń
  23. Za taką kwotę (40,99) powinien być efekt WOW, ale dobrze, że tusz nie obsypuje się. :) Mój tusz, który nie dawno kupiłam obsypuje się po jakiejś godzinie lub dwóch po nałożeniu jego na rzęsy. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten się trzyma praktycznie przez cały dzień, więc pod tym kątem jestem bardzo zadowolona ;)

      Usuń
  24. Rzęsy masz piękne, a sam efekt bardzo fajny;)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam tego tuszu. Cena troszkę wysoka ale na promocji się opłaca :). Bardzo podoba mi się efekt.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś się na niego strasznie napalałam a że nie ma u mnie w mieście dostępnego burżuja - nie kupiłam ;) Ale widzę, że nie mam co tak bardzo fest żałować :) Tańszym tuszem można uzyskać taki "codzienny" efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej cenie można znaleźć lepszy tusz, a taki efekt można uzyskać właśnie za pomocą tańszego tuszu ;)

      Usuń
  27. Nawet fajny daje efekt,ale ja wolę bardziej dramatyczne rzęsy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Czesto tak mam z tuszami, że prawdziwe malowanie jak to nazwałaś zaczyna się po jakimś czasie dopiero, tak mam z Maybelline Collosall na przykład. Na początku taka dupa trochę a po dwóch tygodniach zaczyna się poprawiać i bardzo go lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak właśnie z większością tuszów, że na początku dupy nie urywa, ale po jakimś tygodniu dwóch jest lepiej i jestem zadowolona :D

      Usuń
  29. Całkiem fajny ale chyba bym nie dała tyle pięniędzy za niego ;) Wolę Maybelline i to w dodatku z promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupowałam go na promocji za mniej niż 30zł, więc nie jest tak źle ;)

      Usuń
  30. Kosmetyki tej firmy są dla mnie niedostępne, są zbyt drogie a i w tym tuszu szczoteczka mi sie nie podoba..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie lubię tą firmę, ale jeśli mam wydać więcej to zazwyczaj decyduję się na L`Oreala :)

      Usuń
  31. Mi efekt się podoba :P nie lubię sztucznego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pięknie wygląda, ale to bardziej zasługa Twoich rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  33. miałam go, ale zostawiłam w hotelu we Włoszech ;/// ale szału nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Efekt na rzęsach daje całkiem fajny, ale jest wiele tańszych tuszy, które dają taki sam efekt. Tak jak piszesz, szału nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, taki efekt może dać nam dużo tańszy tusz ;)

      Usuń
  35. wygląda całkiem fajnie, ale jak na efekt bez szału to jednak powinien być trochę tańszy:)

    OdpowiedzUsuń
  36. A mi podoba się efekt jaki daje na rzęsach, ładnie rozdziela i unosi, na co dzień lubię taki naturalny makijaż, masz bardzo piękne rzęsy, które nawet bez tuszu wyglądają szałowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najlepsze określenie, że na rzęsach wygląda dość naturalnie :) Dziękuję :*

      Usuń
  37. świetnie wygląda! ale cena za duża ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Sama szczoteczka mnie nie zachwyca, a właściwie nawet chyba bym z taką nie kupiła, mimo to na rzęsach tusz wygląda całkiem fajnie.
    Mascary Bourjois mnie kuszą, mam ochotę na jakiś, ale miałam kilka podkładów i każdy mnie zawodził więc z firmą dałam sobie spokój na jakiś czas, choć na testowanie czeka na mnie kredka do oczu tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat z większości podkładów tej firmy byłam zadowolona, po tusze kiedyś też chętnie sięgałam, ale chyba jednak wolę sięgać po L`oreala, który jest w podobnych cenach :)

      Usuń
  39. A mi podoba się jak pięknie wywija Twoje rzęsy !

    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Efekt nie jest zły, fajny na co dzień do delikatniejszego makijażu, ale za taką cenę spodziewałabym się czegoś lepszego:)
    Ale Kochana...jakie Ty masz piękne rzęsy! Jestem oczarowana:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak dla mnie efekt fajny, ale to pewnie w dużej mierze zasługa Twoich rzęs :) Co do ścierania napisów, to już któryś produkt Bourjois z którym mam ten problem, mogliby coś z tym zrobić, bo wygląda to nieładnie, a ich kosmetyki do najtańszych nie należą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jak na kosmetyki za taką cenę, powinni nad tym popracować, bo napisy z jednego podkładu tej firmy też mi się starły :)

      Usuń
  42. Efekt wcale nie jest teki najgorszy...ja miałam od Bourjois inny tusz- Blackjack, trochę mnie denerwowała jego duża, szeroka szczoteczka, ale sprawował się nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że efekt nie jest najgorszy, ale jak na tusz za tą cenę mógłby być jeszcze lepszy ;)

      Usuń
  43. W Rossmannie się zdecydowałam na wypróbowanie właśnie Bourjois :-) Mam nadzieję, że nie będzie źle :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że źle na pewno nie będzie :)

      Usuń
  44. Jeśli tusz tyle kosztuje to powinien już być jeden z lepszych, a tu słabo.
    Wolę te gumowe? szczoteczki, jakoś wygodniej mi się nimi maluje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie akurat ta szczoteczka nie przeszkadzała i całkiem fajnie rozczesuje rzęsy ;)

      Usuń
  45. Słyszałam wiele dobrych opinii o tej marce. Będę musiała przetestować. Moim zdaniem najgorszy tusz z jakim miałam styczność to maybelline rocket volume. Było ok dopóki nie zmyłam makijażu.... na drugi dzień jak spojrzałam w lustro moje rzęsy były pozlepiane i wyglądało to bardzo źle :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat czytałam sporo pozytywnych opinii o tym tuszu Rocket, ale sama nie miałam :)

      Usuń
  46. fajny kosmetyk :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  47. mnie jakoś kolorówki tej firmy nie bardzo przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie lubię kolorówkę tej firmy, ale zazwyczaj wybieram porównywalnie cenowo L`oreala :)

      Usuń
  48. Jak szału nie robi to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Mi się bardzo podoba efekt, szkoda że cena taka wysoka, ale od czego są promocje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama kupiłam go na promocji, więc w sumie się opłacała, a tym bardziej opłaca się go kupić na -49% :)

      Usuń
  50. Daje bardzo fajny efekt ;) Ładnie unosi rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetny - pooglądałam fotkę z pomalowanymi oczami i naprawdę robi wrażenie, zwłaszcza po drugiej warstwie. Troszkę drogi rzekłabym (na dwa miesiące używania to dosyć sporo) ale jakość wynagradza wydatek :)
    Pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie efekt przy dwóch warstwach też się podoba, na co dzień jest idealny :) Cena regularna jest dość wysoka, ale często można kupić go w promocji za ok 25zł, więc nie jest źle ;)

      Usuń
  52. Miałam go kiedyś i efekt był zerowy :/

    OdpowiedzUsuń
  53. Ciekawi mnie ten lakier do paznokci, ale nie jestem do końca przekonana co do lakierów tego typu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*