L`oreal Paris, Super Liner Blackbuster, Eye-Marker do powiek

data wpisu 2 kwietnia 2014 | 85 komentarzy

Witajcie!

Reklamy L`oreala od lat zachwycają oprawą i skutecznie zachęcają do zakupu danego produktu. Gdy po raz pierwszy zobaczyłam reklamę Super Liner`a Blackbuster, od razu wiedziałam, że muszę go mieć. Los chciał, że dostałam go w prezencie w zestawie z tuszem do rzęs. Dzisiaj pora na jego recenzję :)


Od producenta:

Pierwszy Eye-Marker do powiek od L'Oréal Paris. Wyjątkowa, atramentowa formuła zapewnia 100% głębokiej, intensywnej czerni i szybki demakijaż, zaś gładka końcówka gwarantuje niezwykle łatwą aplikację. Najbardziej odważne stylizacje za jednym, intuicyjnym pociągnięciem.




Moja opinia:

Opakowanie Blackbuster`a do złudzenia przypomina tradycyjny marker do papieru, z taką różnicą, że jest zdecydowanie bardziej eleganckie. Połączenie czerni ze złotymi napisami bardzo mi się podoba. Niestety złote elementy po jakimś czasie zaczynają się ścierać, szczególnie gdy nosimy go w kosmetyczce. Zamykanie w postaci skuwki szczelnie domyka całość i samo się nie otwiera. Po jej zdjęciu ukazuje się nam gruby, czarny marker, który lekko zwęża się ku zakończeniu. Jest on dość twardy i nie wysycha, jeśli jest dobrze zamknięty. Zapach również kojarzy się z klasycznym markerem do papieru, choć nie jest aż tak intensywny i nie drażni. Kolor w opakowaniu wygląda na intensywną czerń, jednak w rzeczywistości taki nie jest. Nie ma co się spodziewać efektu jak z reklamy. Czerń na powiece wygląda na wyblakłą, pozostawia prześwity i nie rozprowadza się równomiernie. W tym aspekcie bardzo się zawiodłam. 

Oczywiście malowanie nim również wymaga wprawy, ze względu na dość grubą końcówkę. Po aplikacji musimy odczekać dłuższą chwilę z zamkniętymi oczami, aby marker pozostał na swoim miejscu i się nie rozmazał. Po tym czasie utrzymuje się bez zarzutu przez kilka godzin i nie rozmazuje się. Również nie kruszy się i nie rozwarstwia. Jeśli chodzi o demakijaż to naprawdę łatwo się zmywa, wystarczy delikatne przetarcie płynem micelarnym. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia jak z wydajnością, ponieważ używam go raz na jakiś czas i na razie się nie kończy ;) Cena jest zdecydowanie za wysoka! Uważam, że powinien kosztować max 20zł, a za taką cenę nawet ciężko kupić go w promocji :( Dostępny jest w każdym Rossmannie oraz w innych drogeriach.




Plusy:

- forma "flamastra"
- kilkugodzinna trwałość
- eleganckie opakowanie
- nie wysycha
- nie kruszy się
- dostępność

Minusy:

- wyblakła czerń
- średnie krycie
- cena

Ocena: 3,5/5

Skład: Aqua/Water, Cl 77260, Acrylates Copolymer, Butylene Glycol, Sodium Lignosulfonate, Sodium Laureth-11 Carboxylate, Glycerin, Dipropylene Glycol, Phenoxyethanol, Alcohol, Polysorbate 80, Potassium Sorbate, Sodium Laureth-12 Sulfate, Methylparaben, Ethylparaben, EDTA. 

Cena: 32,99zł / 7g

Podsumowując: Szczerze mówiąc trochę się zawiodłam na tym flamastrze, a w szczególności na intensywności czerni, która bardziej przypomina grafit :( Próżno oczekiwać tutaj efektu z reklamy i absolutnie nie jest wart swojej ceny. Raczej nie zdecyduje się już na jego ponowny zakup :(

85 komentarze

  1. ja kiedyś kiedyś zakupiłam jakiś taki pisak ;D ale cóż mi było z niego jak moja ręka drżała jakbym delire miała ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zawsze trzęsie się ręka, więc mam problem z idealną kreską, ale tym pisakiem maluje się szybciej niż zwykłym eyelinerem ;)

      Usuń
  2. świetnie się prezentuje ,ale moja pupa czyli eyeliner tej firmy jest na pierwszym miejscu

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja nie umiem z takich flamastrów korzystać ;p
    Nigdy nie wyjdzie mi równa kreska xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku też musiałam poćwiczyć, szczególnie przy zakończeniu kreski, ale teraz już jako tako mi to wychodzi ;)

      Usuń
  4. Nie poradziłabym sobie z takim grubym flamastrem.

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że nie jest super czernią. Ale i tak mnie się podoba:) mam na niego chęć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie ja też czasem lubię po niego sięgać, ale na intensywności koloru bardzo się zawiodłam :/

      Usuń
  6. ooo ale bubel :/ a myślałam, że będzie fajny

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie szkoda, że ta czerń nie jest bardziej intensywna ;)
    ale i tak efekt jest bardzo ładny ;)
    lubię tak umalowane oczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię czasem mocniej podkreślone oczy, więc w tej roli sprawdza się całkiem nieźle ;)

      Usuń
  8. chciałabym go wypróbować, ale nie za taką cenę :) Ja mam z Pierre Rene, ale końcówka do trzymania jest daremna ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swojej ceny na pewno nie jest wart, może gdyby kosztował 15zł, to bym się skusiła :)

      Usuń
  9. ładny makijaż oczu, ale rzeczywiście widać, że czerń to szarość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciu używałam właśnie jedynie tego pisaka i widać, że czerń niestety nie powala :/

      Usuń
  10. Mi on w ogóle nie odpowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeraża mnie rozmiar jego końcówki, jest gigantyczna! :D Szkoda, że odcień pozostawia wiele do życzenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku potrzeba trochę wprawy, ale później nie jest źle ;)

      Usuń
  12. szkoda, że jest średni i dla mnie chyba za gruby :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet gdybym używała eyelinerów to na ten bym się raczej nie skusiła, dość drogi a końcówką bym pewnie całą powiekę nim pokryła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie ma służyć do pokrywania całej powieki, a nie tylko cienkiej kreski, ale żeby pokryć nim całą powiekę, czerń powinna być intensywniejsza ;)

      Usuń
  14. flamastry nie są dla mnie, potrzebuje cieniutkiego pędzelka, no i mega czerni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w tym przypadku żadna z tych rzeczy się nie spełnia :/

      Usuń
  15. fajnie wygląda, szkoda, że słabo kryje

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie niestety flamastry szybko blakły, a skoro ten i tak jest "slabo" czarny to milosci z tego nie bedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku kolor jest wyblakły na stałe, zarówno zaraz po aplikacji, jak i po kilku godzinach noszenia ;)

      Usuń
  17. Wydaje się być świetny, czegoś takiego właśnie potrzebuję:)

    OdpowiedzUsuń
  18. myślałam, że jest lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. za taką cenę grafit? To ja dziękuję..

    OdpowiedzUsuń
  20. a na reklamie przecież taka mocna, pełna czerń :) za tą cenę uważam, że jednak nie warto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W reklamie pokazane jest jedno maźnięcie i od razu głęboka czerń, a ja musiałam mazać nim kilka warstw, żeby efekt był jako taki, a i tak nie uzyskałam takiej czerni :(

      Usuń
  21. ja go lubię, przede wszystkim łatwo się nim maluje, nie tylko grube kreski ale i cienkie, jest też wydajny no i trwały na oku ale cena jest wysoka, moim zdaniem też wygórowana w stosunku do jakości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie też go lubię, jednak bardzo zawiodłam się na intensywności koloru i to mój główny zarzut w stosunku do niego ;)

      Usuń
  22. ja bym sobie nim predzej krzywdę zrobiła ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, nie kupiłabym :( Ze względu na kolor, bo to, że robi grube kreski to może być atut. Zależy kto co lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat wolę grubsze kreski, więc akurat to mi w nim odpowiada ;)

      Usuń
  24. Ja akurat linerów nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja mam okazje testowac tez flamaster do kresek ale innej firmy....

    OdpowiedzUsuń
  26. Cena i słaba czerń już go skreślają..

    OdpowiedzUsuń
  27. nie umiem sie flamastrami posługiwac ale za taka cene powiniem bardzo dobrze sie sprawowac, co to za nowe tło? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. dużo minusów, raczej nie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie robię kresek bo nie potrafię. Ale patrząc na cenę to jakoś straszna...

    OdpowiedzUsuń
  30. Maluje strasznie grube kreski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do grubych kresek nadaje się idealnie, ale gdyby tylko kolor był intensywniejszy ;)

      Usuń
  31. oj kolor rzeczywiście za blady ;p jak na tą cenę to bez szału ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja najbardziej lubię eyelinery nakładane pędzelkiem ;) Efekt nawet nie jest zły, ale za tą cenę wolałabym kupić sobie tusz l'Oreala ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam go akurat w zestawie z tuszem z tej samej firmy, więc w sumie się opłacało, ale ponownie na pewno nie kupię go w regularnej cenie :)

      Usuń
  33. Oj jak za taką, dla mnie dosyć sporą cenę spodziewałabym ślicznej, głębokiej czerni, szkoda, że jest raczej grafit :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też spodziewałam się mega czerni, ale niestety... :(

      Usuń
  34. moze nie jest mega intensywny ale wyglada zabojczo na Twoj powiekach!

    OdpowiedzUsuń
  35. Dla mnie jest zdecydowanie za gruby, ciężko byłoby mi nim operować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na początku też było ciężko, ale można się przyzwyczaić ;)

      Usuń
  36. za taką cenę, z takim efektem nie chcę go :)

    OdpowiedzUsuń
  37. jak za taką cenę podziewałam się rewelacji, jednak ta czerń to jakaś pomyłka...

    OdpowiedzUsuń
  38. cena za wysoka jak za taki produkt

    OdpowiedzUsuń
  39. Spodziewałam się czegoś lepszego, pigmentacja czerni pozostawia wiele do życzenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety L`oreal tym razem trochę zawiódł :/

      Usuń
  40. Miałam go, ale nie potrafię takim operować, więc poleciał w inne ręce.

    OdpowiedzUsuń
  41. orany zupełnie jakbym czytała o innym produkcie niż sama mam :O też go mam i jestem zupełnie z niego zadowolona. bez problemu uzyskuję intensywną czerń. precyzyjnie też operuję tą końcówką i nie mam prześwitów. w sumie od samego początku nie miałam z nim najmniejszych problemów. dodatkowo zachwyca mnie swoją trwałością - jest trwalszy od swojego żelowego brata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o nim kilka innych opinii i większość niestety miała zastrzeżenia co do intensywności koloru, ale fajnie, że u Ciebie tak dobrze się sprawdza :)

      Usuń
  42. OO jak ja już dawno nie miałam żadnego pisaka ;D

    OdpowiedzUsuń
  43. Omamo taka końcowa to ja bym namalowala krechy na cała powieke !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku jest ciężko, ale szybko można się przyzwyczaić ;) Akurat w jego przypadku oto chodzi, żeby pomalować nim praktycznie całą powiekę ;)

      Usuń
  44. Jak czerń jest wyblakła to zdecydowanie produkt nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie ufam markerom! Wszystkie wysychają w tempie ekspresowym i doprowadza mnie to do szału :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod tym kątem z tym nie jest tak źle ;) Otworzyłam go na początku stycznia, a nadal da się go używać ;)

      Usuń
  46. Zbyt słabo kryje wg mnie. Mało czarna ta czerń :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam, pisałam o nim też u siebie ;) Cóż, lubię go, ale wciąż szukam czegoś bardziej idealnego.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pigmentację ma słabą... dwie dychy to i tak by było za dużo...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*