Bielenda, Appetizing Body SPA, Masło do ciała Czekolada + Karmel

data wpisu 27 listopada 2014 | 104 komentarze

Witajcie!

Podczas długich, jesiennych wieczorów poza kocem i ciepłą herbatą lubię otaczać się słodkimi, wręcz jadalnymi, otulającymi zapachami i nie chodzi mi tutaj jedynie o woski Yankee Candle, ale także o kosmetyki do ciała. Dzisiaj opowiem Wam o wyjątkowo smakowitym produkcie, a mianowicie o maśle do ciała Bielenda Appetizing Body w wersji czekolada + karmel :)


Od producenta:

Aksamitnie kremowe Masło do ciała Czekolada + Karmel wzbogacone o olejek migdałowy to idealny sposób na poprawę wyglądu i kondycji skóry całego ciała oraz... poprawę humoru. Masło aktywnie ujędrnia, nawilża i uelastycznia skórę, przywraca jej niezwykłą gładkość i sprężystość. Naskórek pozostaje zregenerowany, odnowiony i zabezpieczony przed nadmiernym przesuszeniem. Intensywny zapach aromatycznej czekolady z nutą karmelową poprawia samopoczucie, aktywizuje i dodaje energii. 



Moja opinia:

Masło znajduje się w klasycznym, plastikowym opakowaniu o pojemności 200ml. Zabezpieczone jest ono sreberkiem, dlatego mamy pewność, że nikt przed nami go nie otwierał. Szata graficzna jest ładna, utrzymana w dość ciemnej kolorystyce nawiązującej do zawartości. Zdjęcie czekolady i karmelu przykuwa wzrok :) Konsystencja jest bardzo przyjemna, taka puszysto-maślana, dość bogata, a zarazem lekka. Z łatwością rozprowadza się na skórze i szybko wchłania, jednocześnie pozostawiając bardzo delikatny, nietłusty, ochronny film, który mnie osobiście zupełnie nie przeszkadza. Przynajmniej wiem, że coś nałożyłam na skórę :) Zapach jak można się domyślać jest genialny <3 Wyjątkowo apetyczny aromat czekolady z bardzo delikatną nutką karmelu gdzieś w tle, który długo utrzymuje się na skórze. Całość jest słodka, ale nie przesłodzona. Idealne połączenie na jesień i zimę. Skład również jest niezły. Już na drugim miejscu znajdziemy masło shea, a nieco dalej olej ze słodkich migdałów, masło kakaowe oraz ekstrakt z herbaty.

Masła do ciała Bielendy pod kątem działania zawsze bardzo dobrze się u mnie sprawdzały i w tym przypadku jest podobnie :) Masło świetnie nawilża i odżywia skórę nawet w mocno przesuszonych miejscach takich jak łokcie, czy kolana. Po użyciu jest ona miękka, wyraźnie wygładzona i faktycznie jakby bardziej jędrna. Masło także od razu likwiduje uczucie spierzchnięcia. Sprawdza się nawet przy pielęgnacji mocno wymagających dłoni. Efekt po zastosowaniu utrzymuje się długo, spokojnie przez cały dzień :) Wydajność jest dobra, choć ze względu na zapach używam go nawet kilka razy dziennie, dlatego dość szybko go ubywa. Myślę, że jest ona porównywalna do innych maseł. Cena jak na tak dobry produkt nie jest wygórowana. W promocji często można je kupić za ok 12zł. Dostępne jest w większości Rossmannów oraz w innych drogeriach i marketach.



Plusy:

- apetyczny zapach <3
- dobrze nawilża i odżywia
- wygładza i lekko ujędrnia
- przyjemna konsystencja
- szybko się wchłania
- długotrwały efekt
- wydajność i cena
- dostępność

Minusy:

- nie zauważyłam :)

Ocena: 4,5/5

Skład: Aqua (Water), Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Caprylic / Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cetearyl Alcohol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Dimethicone, Theobroma Cacao (Cocoa) Extract, Camelia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Propylene Glycol, Sodium Polyacrylate, Sodium Stearoyl Glutamate, Alcohol Denat., Citric Acid, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Cl 14700, Cl 42090, Cl 19140.

Cena: 14,99zł / 200ml

Podsumowując: Świetne masło do ciała o cudownym aromacie czekolady z delikatną nutką karmelu <3 Bardzo dobrze nawilża, odżywia, a nawet odrobinę ujędrnia skórę, a zapach towarzyszy nam przez długi czas po aplikacji. To mój aktualny ulubieniec idealny na jesienne wieczory. W zapasach mam jeszcze wersję waniliową <3 Polecam!

104 komentarze

  1. fajny pomysł z napisem na opakowaniu " 100% rozkoszy 0% kalorii ";)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się pewnie skuszę na wanilię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wanilia jak dla mnie ma jeszcze lepszy zapach <3

      Usuń
  3. Mimo tych wszystkich plusów na pewno nie kupię go ze względu na zapach ;) nie lubię czekolady, karmelu, wanilii, cynamonu i tym podobnych rzeczy w kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z tego względu faktycznie ta seria nie jest stworzona dla Ciebie :)

      Usuń
  4. Tej wersji nie miałam :) obecnie używam kakao + orzech laskowy, ale coś nie bardzo zapach mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą wersję z kakao i orzechem laskowym też testowałam, ale jednak ta bardziej przypadła mi do gustu :)

      Usuń
  5. Lubię takie apetyczne kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro minusów brak to chętnie wypróbuję. Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na Bielendzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chyba nie, bardzo lubię tą firmę :)

      Usuń
  7. ja chciałabym wersję waniliowo-pistacjową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach tej waniliowej wersji jest chyba jeszcze lepszy :)

      Usuń
  8. Chyba będę musiała kupić i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mój gust zapachowy, ale fajnie, że Tobie się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Patrząc na opakowaniu od razu czuję ten pyszny zapach czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie zapach, ale to zdecydowanie nie dla mnie:) Czekoladę tylko jem i piję hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może wanilia bardziej by Cię przekonała :)

      Usuń
  12. Musiałabym powąchać, ale czekoladę karmelową uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmel jest tutaj bardzo mało wyczuwalny, na pierwszy plan wybija się oczywiście czekolada :)

      Usuń
  13. Czekolada i karmel to najlepsze połączenie ze wszystkich! Zjadłabym ten kosmetyk, gdybym mogła :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na dniach biorę się za używanie masła Bielendy ale z olejem arganowym :) Już trochę je sprawdzałam i bardzo spodobała mi się konsystencja i zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego z olejem arganowym jeszcze nie miałam, ale pewnie też kiedyś wypróbuję :)

      Usuń
  15. Poluje na to masełko od dawna, ale do tej pory bałam się trochę że zapach będzie taki mdły albo plastikowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie jest sztuczny i przesadnie słodki, a w niektórych drogeriach są nawet testery do tych maseł :)

      Usuń
  16. chętnie wypróbuje, szczególnie, że wady ciężkie do zauważenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie w sumie żadnych nie zauważyłam :)

      Usuń
  17. Ciekawe i warte wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z przyjemnością wypróbuję, jestem ciekawa zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapach musi być bajeczny, a masło shea na drugim miejscu składu zdecydowanie zachęca do wypróbowanie. Nie spodziewałam się po Bielendzie tak dobrego nawilżania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie akurat masła z tej firmy zazwyczaj bardzo dobrze się sprawdzają pod kątem nawilżenia :)

      Usuń
  20. Czas wypróbować :) nigdy jeszcze nie używałam masła od Bieledny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam, bo te masła są naprawdę niezłe :)

      Usuń
  21. Ze względu na zapach ten produkt ma miejsce na mojej półce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kupiłabym je choćby i dla samego zapachu :) Idealny na jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj kusi mnie ta seria ze względu na jadalne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kobieto nie katuj mnie takimi pysznymi smakami i zapachami:)

    OdpowiedzUsuń
  25. jakiś czas temu sama pisałam o nim recenzję:) uwielbiam<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że też się z nim polubiłaś :)

      Usuń
  26. Super, z chęcią sobie zakupię, i w sumie jak na bielendę to jest tani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę jakość za taką cenę naprawdę warto :)

      Usuń
  27. O jak lekko napina to muszę go mieć :) a marzy mi się taki "push-up" na poślady ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż takiego efektu raczej nie zapewni, ale lekko napina to fakt :)

      Usuń
  28. Lubię słodkie zapachy ale tego na razie nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Aktualnie używam wersję waniliową, aczkolwiek przy wybieraniu w sklepie wahałam się jeszcze przy czekoladzie i karmelu. Bałam się jednak, że zapach będzie męczący i ciężki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam tego masła już od prawie miesiąca i o dziwo zapach mi się jeszcze nie znudził, wydaje mi się że nie jest męczący, przynajmniej dla mnie :)

      Usuń
  30. pewnie ładnie pachnie ;D00000000000

    OdpowiedzUsuń
  31. Ohoho, będę musiała wypróbować! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. mm.. na te porę roku jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapach musi być niezwykle kuszący :) Dobrze, że to przyjemność bez kalorii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, przyjemność jest wielka, a kalorii 0 :D

      Usuń
  34. Myślę, że polubiłabym się z nim :D Ah ten zapach... <3

    OdpowiedzUsuń
  35. muszę koniecznie wypróbować ;) uwielbiam takie słodkie zapachy jesienią ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dobrze, że takie słodkości nie tuczą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego można się cieszyć nimi bez ograniczeń :)

      Usuń
  37. Uwielbiam tego typu masełka :) Zapach smaczny, utrzymujący się długo, lubię ! :)))

    OdpowiedzUsuń
  38. mniam, zapach na pewno jest super no i fajnie, że działanie dobre :) będę musiała się skusić na to masełko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostałe wersje też mają świetne zapachy, więc cała ta seria jest godna polecenia :)

      Usuń
  39. Sama słodycz. :D Pycha! Chętnie bym się na niego skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialne maselko! Moj aktualny ulubieniec i tez go uzywan do rak, bo swietnie sie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jest moim aktualnym ulubieńcem, jest świetne :)

      Usuń
  41. Bardzo lubię produkty Bielenda. Miałam z tej serii masło wanilia i pistacja, zapach waniliowego budyniu.
    Już kolejne masełka czekają na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waniliowe mam w zapasach i już się nie mogę doczekać aż je otworzę :D

      Usuń
  42. Mmm ależ to brzmi apetycznie i słodziutko. Myślę, że ze strony umilaczowej czyli wyglądu i zapachu na pewno była bym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno, na jesień i zimę to idealny umilacz :)

      Usuń
  43. kurcze! Ażzałuje,że mam tyle maseł do ciała.Musze wykorzystac swój zapas! Bote co mam są dość kiepskie,ale jednak nie warto niczego wyrzucać, jeśli mi sie pokończą, to bedzie kolejna rzecz którą kupie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zużyć zapasy przed zakupem nowości, ale te masła są wyjątkowo kuszące :)

      Usuń
  44. Bielendę bardzo lubię. Jest tania a do tego spełnia moje oczekiwania. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam mega zachciewajkę na to masło, od kiedy zobaczyłam je na czyimś blogu, jak tylko wprowadzono je do sprzedaży. Ubóstwiam karmel w każdej postaci <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już od dawna miałam na nie ochotę i absolutnie nie żałuję zakupu :)

      Usuń
  46. Chętnie wypróbuje :) ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Takie zapachy są idealne na jesień i zimę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*