Project DENKO: Grudzień 2014

data wpisu 7 stycznia 2015 | 162 komentarze

Witajcie!

Co prawda pierwszy tydzień stycznia już prawie za nami, ale wróćmy jeszcze na chwilkę do 2014 roku, aby rozliczyć się z grudniowym denkiem :D Był to czas prezentów, zakupów oraz świątecznych edycji kosmetyków. To wszystko nie sprzyjało denkowaniu, ale mimo wszystko kilka pustych opakowań się uzbierało. Zapraszam do oglądania... :)


KUPIĘ PONOWNIE

NIE KUPIĘ PONOWNIE

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE


1. L`Oreal Paris, Casting Creme Gloss, Farba do włosów
Ostatnio ta farba pojawia się w każdym moim denku :) Bardzo się z nią polubiłam. Nadaje włosom głęboki kolor, równomiernie się spłukuje i jest delikatniejsza od innych farb z tej firmy. Poza tym ma przyjemny zapach :)

2. Bielenda, Kuszący Arbuz, Wazelinka do ust
Uwielbiam arbuzowe kosmetyki, dlatego bez wahania skusiłam się na tą wazelinkę, która ostatecznie okazała się niewypałem :( Działanie pielęgnacyjne niestety jest słabe, a sam zapach dziwny i nieco sztuczny :/ Recenzja: KLIK!

3. Joanna, Naturia, Truskawkowe masło do ciała
Bardzo dobre masło do ciała za niewielkie pieniądze. Dobrze nawilża i odżywia skórę, ma przyjemną konsystencję i szybko się wchłania. Atutem jest również śliczny zapach truskawkowego jogurtu <3 Recenzja: KLIK!

4. Bielenda, Appetizing Body SPA, Masło do ciała Czekolada + Karmel
Świetne masło do ciała o cudownym aromacie czekolady z delikatną nutką karmelu <3 Bardzo dobrze nawilża, odżywia, a nawet odrobinę ujędrnia skórę, a zapach towarzyszy nam przez długi czas po aplikacji :) Recenzja: KLIK!


5.Isana, Zmywacz do paznokci
Zmywacz, który gości u mnie zdecydowanie najczęściej. Dobrze radzi sobie z większością lakierów, a nawet z piaskami. Nie wpływa negatywnie na płytkę paznokcia i jakoś szczególnie nie wysusza skórek wokół paznokci :)

6. Head&Shoulders, Szampon z odżywką 2w1
Lubię szampony z tej firmy i ten również się u mnie sprawdził, mimo dodatkowej obecności odżywki. Bardzo dobrze oczyszczał włosy i skórę głowy, nie przyspieszał przetłuszczania i zapobiegał łupieżowi. Kupię pełnowymiarową wersję :)

7. Garnier, Neo, Antyperspirant w suchym kremie Fruity Flower
Antyperspirant w kremie Garniera okazał się całkiem niezłym produktem. Wersja Fruity Flower ma przyjemny, słodki zapach, a sam antyperspirant przyzwoicie chroni przed poceniem i jest delikatny dla skóry :) Recenzja: KLIK!

8. Garnier, Invisi Calm, Antyperspirant roll-on
Z kolei z tego antyperspirantu Garniera byłam średnio zadowolona. Niestety słabo chronił przed poceniem, ale przynajmniej miał przyjemny zapach. Jeśli chodzi o kulki z tej firmy to zdecydowanie lepsza jest wersja Protection 5 :)


9. Ziaja, Masło Kakaowe, Kremowe mydło pod prysznic
Bardzo lubię te mydła pod prysznic Ziaji, a ta wersja jest moją ulubioną. Ma śliczny zapach charakterystyczny dla całej serii, dobrze oczyszcza skórą i jej nie wysusza. Do tego duża pojemność, niezła wydajność i niska cena :)

10. Isana, Żel pod prysznic Vitamin & Joghurt
Jak każdy żel pod prysznic Isany ta wersja również jest przyjemna. Ma owocowo-jogurtowy zapach, który z czasem jednak nieco mi się znudził. Poza tym żel myje, nie wysusza skóry, a jego cena jest bardzo niska, nawet ta regularna :)

11. Eveline, Glicerini, Superskoncentrowany krem-maska do rąk i paznokci
Producent trochę przesadził z nazwą, bo na pewno nie jest to superskoncentrowany krem-maska, ale jako lekki krem do rąk w ciągu dnia sprawdza się idealnie. Przyzwoicie nawilża, a co najważniejsze błyskawicznie się wchłania :)

12. Marion, Płyn micelarny do demakijażu
Przyjemny płyn micelarny, który dobrze radzi sobie ze zmywaniem codziennego makijażu i jest przy tym bardzo delikatny, nie podrażnia oczu. Wydajność może nie powala, ale za to cena jest bardzo atrakcyjna :)


13. FM Group, Puder bambusowy
Od dawna miałam zamiar wypróbować puder bambusowy i wreszcie się udało. Zapewniał dobry mat, nie bielił skóry i nie zapychał porów. Dodatkowo miał bardzo wygodne opakowanie z lusterkiem i gąbeczką :)

14. Perfecta, Mama, Normalizująca maseczka do twarzy
Kupiłam kiedyś kilka tych maseczek na wyprzedaży w Rossmannie i jak się okazało są świetne. Bardzo dobrze oczyszczają skórę, przyspieszają redukcję niedoskonałości, a przy tym są delikatne i o dziwo nie wysuszają skóry :)

15. Perfecta, Beauty Mask, Maseczka wygładzająca z kwasami AHA
Maseczka, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Stosuję ją jako krem na noc. Delikatnie wygładza skórę, sprawia że drobne niedoskonałości szybciej znikają, a do tego całkiem dobrze nawilża i nie powoduje podrażnień. Recenzja: KLIK!

16. Le Petit Marseillais, Żel pod prysznic "Kwiat pomarańczy" - próbka
Przed zakupem pełnowymiarowej wersji tego żelu pod prysznic postanowiłam najpierw przetestować próbkę i niestety się na nim zawiodłam. Ma rzadką konsystencję, a zapach nie powalił mnie na kolana, a wręcz nieco męczył :/

Podsumowując: Jak na okres świąteczny chyba i tak całkiem nieźle mi poszło, ale w końcu muszę się oduczyć otwierania kilku kosmetyków tego samego rodzaju na raz :D Teraz czas zbierać puste opakowania na pierwsze denko tego roku :)

A jak u Was wyglądało grudniowe DENKO? Dużo udało Wam się zużyć? :)

162 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Waniliowa wersja też jest super :)

      Usuń
    2. Miałam waniliowe, pięknie pachniało! <3 Aż mam ochotę do niego wrócić :)

      Usuń
    3. Ja na pewno do niego wrócę i mam ochotę jeszcze na wersję kawową :)

      Usuń
  2. Miałam zmywacz Isany i nie byłam do końca zadowolona bo wysuszał paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku na szczęście nie wysusza, ale wiadomo że może być różnie :)

      Usuń
  3. Nie rozumiem czegoś : Wazelina okazała się niewypałem,ale oznaczyłaś ją na zielono czyli kupisz ponownie ... wkradł Ci się błąd czy nie jest taki kiepski jak się wydawać mogło po Twojej recenzji ?
    Nie,nie czepiam się tylko jestem ciekawa,bo chciałabym kupić tą wazelinę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj faktycznie wkradł mi się błąd, dziękuję za zwrócenie uwagi, już poprawiłam :) Oczywiście NIE kupię jej ponownie i podtrzymuje swoje zdanie z recenzji :)

      Usuń
    2. Rozumiem :)
      Błędy zdarzają się nawet najlepszym - mam nadzieję,że nie masz mi za złe zwrócenia uwagi na to ?
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    3. Jasne, że nie :) Dobrze, że zwróciłaś mi uwagę, bo sama mogłabym nawet tego nie zauważyć :)

      Usuń
  4. Niezłe denko:) Muszę w końcu wypróbować ten garnier neo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ten antyperspirant się sprawdził, choć nie mam zbyt dużych problemów z poceniem :)

      Usuń
  5. Świetne denko :) Masło do ciała z Joanny bardzo lubiłam, a te z Bielendy miałam w wersji waniliowej i pachniało budyniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waniliową wersję tego masła Bielendy mam w zapasach i już nie mogę się doczekać aż je otworzę :)

      Usuń
  6. Żele pod prysznic i zmywacz z Isany bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś to truskawkowe masełko Joanny , pachniało cudnie. Lubię też zmywacz isany, miałam chyba wszystkie kremowe mydła i żele ziaji. Moja ulubiona letnia wersja to Sopot spa i zapach pomarańczowy, kozie mleko i masło kakaowe to super opcja właśnie na chłodniejsze pory roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczową wersję tego mydła Ziaji też bardzo lubię na lato, a na zimę fajna jest jeszcze kokosowa :)

      Usuń
  8. lubię żele z isany, mam parę na promocji za 2,50 ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Masło czekoladowo karmelowe śni mi się po nocach :D i coś na złość dawno nie było go w promocji w Rossmanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś te masła rzadko są w promocji w Rossmannie, ale widziałam je w Tesco w regularnej cenie za chyba 12zł :)

      Usuń
  10. Mam ten sam antyperspirant z Garniera i tak jak jestem zadowolona z wersji dezodorantowej, tak z kulkowej już nie za bardzo ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobne odczucia w przypadku wersji Clean Sensation, spray był fajny, a kulka już niekoniecznie :)

      Usuń
  11. Uwielbiam kosmetyki z Ziaji, a ten zmywacz do paznokci namiętnie używałam haha :) http://polinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też namiętnie używam tego zmywacza już od dawna :D

      Usuń
  12. duże denko :) też mam ochotę na garnier neo

    OdpowiedzUsuń
  13. duże zużycia, le petit miałam waniliowy i używam do moczenia stóp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waniliową wersję mam w zapasach :) Zapach mi się podoba, zobaczymy jak będzie z działaniem :)

      Usuń
  14. Ja nie robie takich denek, bo dla mnie to zbedne liczyć zużycia :) wole liczyć to co nowego mi przybywa - to znacznie przynajmniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zarówno liczę zużycia, jak i nowości :D Kiedyś też nie byłam przekonana do denka, ale pod wpływem wielu blogów w końcu się na nie zdecydowałam i teraz to już taka moja mała tradycja :)

      Usuń
  15. Miałam puder bambusowy Fm Group i jest całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się z nim polubiłam, a teraz dla porównania muszę wypróbować puder ryżowy, ale może z innej firmy :)

      Usuń
  16. Niestety znam małą ilość produktów, które pokazałaś.
    Płyn marion niestety nie sprawdził się u mnie totalnie ... zresztą nie pałam miłością do samej marki.
    Chyba skuszę się na ten nowy antyperspirant w formie kremu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko nie masz większych problemów z poceniem, to ten antyperspirant w kremie Garniera powinien się u Ciebie sprawdzić :)

      Usuń
  17. Kosmetyki z Ziaji są w większości fajne. Masło do ciała z Joanny tyłka nie urywa - zdecydowanie bardziej wolę Bielendę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat bardzo polubiłam te masła Joanny, nie tylko to, ale także wersję waniliową, a Bielendę cenię od dawna :)

      Usuń
  18. Ja też bardzo lubię te farby do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zmywacz z Isany zdecydowanie najlepszy
    Zapraszam Cię serdecznie na nowy post http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten żel LPM (dostałam do testów) i jest tragiczny :/ za to wersję brzoskiwnia i nektarynka pokochałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie ten żel to przerost formy nad treścią, mimo że zużyłam jedynie kilka próbek. Mam w zapasach pełnowymiarową wersję waniliową, więc mam nadzieję, że okaże się lepsza :)

      Usuń
  21. Ładnie ci poszło denkowanie. Znam tylko zmywacz Isany ale uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  22. szkoda, że ta wazelinka arbuzowa nie sprawdziła się :( mam masełko do ust z tej serii i oprócz ładnego zapachu i słodkiego smaku to praktycznie nie ma żadnych właściwości pielegnujących :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam malinowe masełko do ust z tej serii i akurat w przeciwieństwie do tej wazelinki byłam z niego zadowolona :) Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziło :(

      Usuń
  23. Ojej praktycznie nic nie miałam poza tym antyperspirantem w kremie garnier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może resztę będziesz miała okazję poznać w przyszłości :)

      Usuń
  24. całkiem dobrze Ci poszło z tym grudniowym denkiem :-)
    znam tylko zmywacz do paznokci Isany, kuszą mnie masła Joanny, ale tyle mam wszelkich mazideł, że nie wiem kiedy to wszystko zużyję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ostatnio też przybyło kilka smarowideł do ciała, ale pewnie jeszcze kiedyś wrócę do tych maseł Joanny :)

      Usuń
  25. Gratuluję pokaźnego denka, również bardzo lubię zmywacz Isana;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Również bardzo lubię masło do ciała z Joanny oraz zmywacz z Isany. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Również używam ostatnio Casting Creme Gloss :) Jestem bardzo zadowolona, bo to jedyna farba po której nałożeniu nie swędzi mnie głowa, a kolorów też mają duży wybór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja też mam dość wrażliwą skórę głowy i po tej farbie nie odczuwam swędzenia :)

      Usuń
  28. mam garniera w kremie, świetny jest

    OdpowiedzUsuń
  29. Polaczylam grudniowe z listopadowym, bo w listopadzie nie nazbieralam wiele, kolejne bedzie styczniowe ;) lubie kosmetyki z Fm, chociaz ich eyeliner ostatnio nie przypadl mi do gustu. Z Twoich zdenkowanych mialam zmywacz, kakaowa Ziaje tylko w formie balsamu do ciala i zel pod prysznic z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat z FM miałam jedynie ten puder, bo nie mam zbytnio dostępu do tych kosmetyków, ale może kiedyś uda mi się jeszcze coś od nich wypróbować :)

      Usuń
  30. Fajne denko, ciekawa jestem czy te masła by mi podpasowały, póki co zrobiłam zapas innych ;)) Zmywacz i żele Isany też często u mnie goszczą :) Ja się z denkiem rozliczyłam jeszcze w starym roku, póki co w styczniu jeszcze nic nie wpadło, ale kilka kosmetyków jest na wykończeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na pewno polubiłabyś te masła :) U mnie też już kilka kosmetyków jest na wykończeniu :)

      Usuń
  31. Isana jest cudpwnym zmywaczem naprawde tani dobry i wydajny, a maselko truskawkowe coz brac na chleb i smarowac zapach cudowny a i dzialanie tez niczego sobie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie to masło aż by się chciało zjeść :D

      Usuń
  32. U mnie w grudniu poszło kiepsko :P Jak zużyję swoje zapasy, to wypróbuję tego pudru bambusowego, bo jeszcze nie miałam okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dzięki Tobie miałam okazję go wypróbować i polecam :)

      Usuń
  33. masło o zapachu jogurtu truskawkowego <3
    zmywacz z Isany też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. swego czasu kupowałam tylko farby z Castinga LOreal uwielbiałam je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze używałam Ferii z tej firmy, ale niestety strasznie śmierdziała :/

      Usuń
  35. Tutaj znam właśnie to mydełko z masłem kakaowym z ziaji bo właśnie je mam i jest cudowne, szczególnie zapach. A jeśli chodzi o żele isana to jestem miłośniczką i zapewne na ten wariant zapachowy też zapoluję, jak tylko wykończę zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zmywacz od Isany wieczny i idealny :D.

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam arbuzowe kosmetyki i cieszę się, że nie kupiłam tej wazeliny. Muszę wypróbować ten dezodorant w kremie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja i pewnie też byś się zawiodła na tej wazelince :)

      Usuń
  38. Ten puder z FM to na tę chwilę mój absolutny faworyt, zdeklasował nawet konkurencję z dużo wyższej półki. Kończę już drugie opakowanie i na pewno kupię trzecie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że tak dobrze się u Ciebie sprawdza :) Ja dla porównania mam w planach wypróbowanie jeszcze pudru ryżowego :)

      Usuń
  39. Ja nie mogę używać szamponów Head&Shoulders, bardzo mnie irytują, zwłaszcza miętowe...:(
    Właśnie zaczęłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po te szampony sięgam od dawna, choć oczywiście stosuję je na zmianę z innymi szamponami :)

      Usuń
  40. Dużo denko, tym bardziej jak na grudzień :) Co nieco znam. A masło z Bielendy od dawna za mną chodzi, ale nie wiem jak z jego wydajnością ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydajność jest raczej porównywalna do innych maseł :) Ja sobie go nie żałowałam, więc dość szybko go ubywało, ale i tak nie było źle :)

      Usuń
  41. masło do ciała z Bielendy to muszę mieć :p

    OdpowiedzUsuń
  42. Szkoda, że wazelinka do ust się nie sprawdziła ;/ zaciekawiłaś mnie tym antyperspirantem w kremie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antyperspirant jest godny wypróbowania jeśli tylko nie masz większych problemów z poceniem :)

      Usuń
  43. bardzo lubię żele z Isany tak samo jak ten zielony zmywacz :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Odpowiedzi
    1. A mianowicie które? Jedynie wazelinki nie zużyłam do końca, ale ze względu na słabe działanie i sztuczny zapach zdecydowałam, że wyląduje w koszu :)

      Usuń
  45. ładnie poszło kochana! musze wypróbować ten antyperspirant Garnier Neo

    OdpowiedzUsuń
  46. To masło z Bielendy jest w moich ulubieńcach roku :) Po zmywacz z Isany też chętnie sięgam, ale micel z Marionu u mnie się w ogóle nie sprawdził. Ciekawa jestem garnier neo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szkoda, że ten micel u Ciebie się nie sprawdził :/ U mnie nie radził sobie tylko z kosmetykami wodoodpornymi, których używam bardzo rzadko :)

      Usuń
  47. Forma dezodorantu w kremie bardzo mi się podoba. Muszę sobie w końcu go sprawić.

    OdpowiedzUsuń
  48. Masło do ciała czekolada-karmel musi pachnieć wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  49. dla mnie takie posty są zbędne
    zapraszam do mnie eskucinska.tumblr.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Masełko czekoladowe chętnie bym przygarnęła :)
    U mnie całkiem sporo się tego uzbierało ale z dwóch miesięcy, za to styczeń zapowiada się skromnie, bo nie mogę się powstrzymać przed używaniem kilku żeli czy balsamów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze tak mam z żelami i balsamami, ale co zrobić skoro zawsze ciekawią mnie ich zapachy :D

      Usuń
  51. na wazelinkę sama miałam chęć, ale po Twojej recenzji zmieniłam zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  52. O denko widzę, czekałam ♥ No więc tak co do farby to w lipcu kupiłam z tej serii jakąś czerwień- chyba Ci już nawet o tym pisałam. Farba sama w sobie dobra, ale kolor... ble :P Szybko wróciłam do mojej ukochanej Oli. Co do wazeliny do ust- też uwielbiam arbuzowe kosmetyki i pewnie rozczarowałabym się tak samo jak Ty. Dawno nie miałam żadnego masełka z Joanny, jak wykończę zapasy to kupię. Czekolada+karmel- na pewno by mi się nie spodobała :) Zmywacz z Isany to mój ulubieniec choć teraz używam częściej zmywacza w żelu od Czterech Pór Roku. Head&Shoulders- nienawidzę ich :) Po ochraniacze najczęściej sięgam właśnie do Garniera. Dziś kupiłam ten żel z Isany, zapach mi się spodobał bardzo :)) Miałam ten micel z Marion, ale nie sprawdził się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszło z tego małe opowiadanie :D Jeśli chodzi o farbę, to ja oczekiwałam czerni i czerń otrzymałam, ale rozumiem, że z innymi kolorami może być różnie. Arbuzowej wazeliny lepiej unikać, bo poza nazwą nie ma nic wspólnego z arbuzem. Masło Bielendy ma wręcz jadalny zapach. Nie miałam jeszcze żadnego zmywacza w żelu, ale jak gdzieś rzuci mi się w oczy ten z CPR, to kupię na wypróbowanie. Na początku zapach tego żelu Isany też mi się bardzo podobał, później już nieco mniej, ale i tak go lubiłam :) I na koniec szkoda, że micel Marion się u Ciebie nie sprawdził :/ Uff to wszystko :D

      Usuń
  53. Masło czekoladowo - karmelowe mmmm! Takich zapachów teraz mi potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach jest idealny na chłodne, zimowe wieczory :)

      Usuń
  54. uwielbiam te masło do ciała z Joanny! Jest super. Tak samo mydło kakaowe z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  55. U mnie żel z Isany niestety ale wysuszył skórę. Gratuluję zużyć bo u mnie pustek jak na lekarstwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Szkoda, że u Ciebie żel Isany wysuszał skórę :/

      Usuń
  56. To masełko Bielendy chciałabym wypróbować :3

    OdpowiedzUsuń
  57. dla mnie neo garnier słabizna;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie u każdego się sprawdzi, bo działanie jest raczej umiarkowane :)

      Usuń
  58. Zużywanie kosmetyków w grudniu poszło mi tak fenomenalnie, że suma summarum denka nie będzie :P

    OdpowiedzUsuń
  59. wow, nieźle Ci poszło, pozazdrościć :) Z tych produktów znam zmywacz i żele Isana- moje ulubieńce :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Wow i tak jestem pełna podziwu, że udało Ci się tyle zdenkować produktów w ciągu jednego miesiąca :P, u mnie zazwyczaj takie denko jest po dwóch miesiącach ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem idzie mi jeszcze lepiej, ale i tak jestem zadowolona :)

      Usuń
  61. Wazelinkę arbuzowa mam ale jeszcze nie używałam :) Masło z Joanny mam ale waniliowe a micelka poznaje ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waniliowe masło Joanny też jest super, miałam je kiedyś :)

      Usuń
  62. Nie mialam nic z tych produktów, ale bede pamietac, aby omijac tą wazelinę szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  63. powinnam wreszcie wypróbować ten antyperspirant w kremie z garniera:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Puder bambusowy... chyba to czas, żebym go w końcu wypróbowała :) Przestanę się świecić jak choinka :D

    OdpowiedzUsuń
  65. Eve Milenna - przyznam się że niektóre z tych rzeczy używałam i zgadzam się z Pani opiniami między innymi nr (1,3,5,9) jak miło hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że u Ciebie też sprawdziły się te kosmetyki ;)

      Usuń
  66. Castingów używam od lat, ostatnio szczególnie upodobałam sobie Mroźne Trufle. Mimo iż jest to szampon do 28 myć, to na moich włosach trzyma się o wiele dłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moich włosach trwałość też jest przyzwoita, choć mimo wszystko farbuje włosy mniej więcej co 1,5 miesiąca :)

      Usuń
  67. Zaciekawiły mnie te masła do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  68. Jedyne, co znam, bo miałam to zmywacz z Isany (jak chyba wszyscy ;D) i żel też z Isany, właśnie go skończyłam i tak w sumie - bez szaleństw. ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu żele Isany są przyjemne, szczególnie za taką cenę, choć szaleństwa faktycznie nie ma :)

      Usuń
  69. Zdecydowanie mam ochotę na jadalną serię maseł z Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta wersja jest bardzo apetyczna, waniliowa też :)

      Usuń
  70. Żel LPM Kwiat pomarańczy miałam i mi się spodobał zapach więc pewnie do niego wrócę kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno ten zapach może się podobać, choć ja nie przepadam za kwiatowymi nutami :)

      Usuń
  71. Czekoladowe masło do ciała z chęcią bym przygarnęła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  72. Spore denko, gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Szkoda, że ta wazelinka się nie sprawdziła, bo chciałam się skusić, a także uwielbiam arbuzowe kosmetyki...
    Całkiem sporo tego zużyłaś w tym miesiącu. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jak dla mnie ta wazelinka to niewypał :/

      Usuń
  74. Czekoladowo-karmelowe masełko chcę już od dawna, ale moje zapasy nie pozwalają mi na jego kupno:( Zmywacza zielonego z Isany nie lubię, bo wysusza moją płytkę paznokciową:/ A żel z Isany miałam, ale zapach mi się nie spodobał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tego masła Bielendy też długo się przymierzałam i mimo zapasów w końcu je kupiłam :)

      Usuń
  75. Troszkę tego jest, zadbałaś o siebie. Coraz bardziej kusisz mnie tym masełkiem Joanny,a zapasy mam spore i nie powinnam teraz ich uzupełniać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze staram się dbać :D Zapasy zawsze są duże, a takie fajne kosmetyki czekają :D

      Usuń
  76. Nie zły zestaw, miałam kilka z tych produktów - najbardziej chyba lubię maseczki z Perfecty w zaszetkachi , no i Garnier jest też moim faworytem :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Miałam truskawkowe masło do ciała z Joanny i przez pewien okres było moim ulubieńcem :) Bardzo dobrze nawilżało i wygładzało moją skórę, a do tego miało cudowny zapach!

    OdpowiedzUsuń
  78. Miałam masło z Ziaji, świetne do opalania;)

    OdpowiedzUsuń
  79. Gratuluję denka, używam również tego zmywacza zielonego z Isany. Balsam do ust z Bielendy mam, ale chyba różany, ciekawe jak u mnie się sprawdzi bo masełko w słoiczku kompletnie mnie rozczarowało.

    OdpowiedzUsuń
  80. Gdzie tą ziaję pod prysznic udało ci sie kupic? Patrzyłam w Rossie i nie ma (przynajmniej u mnie) i zastanawiam się gdzie jeszcze można ja znaleźć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo często widuje to mydło w marketach, dostępne jest też w Naturze :) Nie wiem czy z Rossmanna już go nie wycofali :(

      Usuń
  81. zaskoczyła mnie wygładzająca maseczka Perfecty z AHA - spodziewałam się tradycyjnej a tu jak krem, który chyba w dodatku mnie zapchał, więc nawet nie zużyłam całej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że pod wpływem kwasów cera zaczęła się oczyszczać, ale ewentualne zapychanie też jest możliwe, wszystko zależy od cery :/

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*