Spóźniony Mikołaj... :D

data wpisu 13 grudnia 2013 | 63 komentarze

Witajcie!

W dzisiejszym poście pokażę Wam kilka spóźnionych upominków, które otrzymałam z okazji Mikołajek. Mikołaj jak widać w tym roku nie wyrobił się w czasie i moje prezenty dotarły do mnie dopiero wczoraj, ale patrząc na ich zawartość jestem w stanie mu to wybaczyć ;D



1. L`oreal Paris, False Lash Wings + Superliner Blackbuster

Ten zestaw znalazł się na mojej Świątecznej Liście Życzeń, dlatego tym bardziej cieszę się, że już jest u mnie i to prawie 2 tygodnie przed świętami :D Tusz False Lash Wings kupiłam na ostatniej promocji -40% w Rossmannie i z każdym kolejnym użyciem jestem coraz bardziej z niego zadowolona, dlatego kolejne opakowanie na pewno się nie zmarnuje. Superliner Blackbuster to nowość, którą od początku chciałam przetestować. Będzie idealny jako odmiana od standardowych, cienkich eyelinerów.


2. Beyonce, Midnight Heat, Woda perfumowana

Tego prezentu zupełnie się nie spodziewałam, ale od początku jestem nim zachwycona ;) Midnight Heat to trzeci zapach z gamy Heat, który idealnie nadaje się na wieczorne wyjścia. Jest dość ciężki i pozostawia za sobą ogon. Na początku czuć w nim słodką, dojrzałą śliwkę, która następnie przechodzi w kwiatowe wnętrze z wyraźną nutą orchidei. Później zapach staje się delikatniejszy, ale nadal słodki i wyczuwalny jest akord śliwkowy. Poza tym zwężająca się ku górze buteleczka w pięknym odcieniu fioletu jest śliczna ;) 


3. Farmona, Sweet Secret, Masło do ciała + Żel pod prysznic

Na koniec słodka uczta dla ciała i zmysłów, czyli czekoladowe masło do ciała i żel pod prysznic z serii Sweet Secret. Podziwiałam ten zestaw na wielu Waszych blogach, dlatego w tym przypadku sama postanowiłam sprawić sobie prezent i specjalnie po ten zestaw wybrałam się do Natury. Uwielbiam takie słodkie, jadalne zapachy, które uprzyjemniają długie, zimowe wieczory ;)


A Was odwiedził już Mikołaj? ;)

63 komentarze

  1. Mnie odwiedził i nawet prezentem przez sen oberwałam :D Ciekawi mnie ten tusz, bo resztę miałam. I zapach Beyonce jak dla mnie dupy nie urywa. Fajny jest przez pierwszą godzinę i zapach niknie.

    Nieważne że spóźniony Mikołaj, najważniejsze że pamiętał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z prezentów jestem bardzo zadowolona, więc drobne spóźnienie jestem w stanie mu wybaczyć ;)
      Tusz przy pierwszych kilku użyciach mnie rozczarował, ale teraz jestem z niego bardzo zadowolona ;)
      Zapach akurat na mojej skórze długo się utrzymuje ;)

      Usuń
  2. Ja już się chwaliłam prezentami :) ten zestaw Sweet secret też kupiłam,na razie tylko wąchałam i średnio mi się podoba...zobaczymy jak będzie w użyciu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc też spodziewałam się innego zapachu, według mnie bardziej pachnie marcepanem niż czekoladą ;)

      Usuń
  3. Z Farmony większość chyba taki zestaw dostała hihi :P a ja mam płyn do kąpieli, pachnie nieziemsko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny Mikołaj, choć spóźniony trochę :) też bym takiego chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No super prezenty :) Nie ma to jak sprawić sobie radość samemu odnośnie punktów 1 i 3, bo my kobiety same najlepiej wiemy czego chcemy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że same najlepiej wiemy czego nam potrzeba ;)

      Usuń
  6. Ja dostałam zestaw szarlotkowy z Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne prezenty :) Ten zestaw z Farmony i mnie się podobał w sklepie i nawet zastanawiałam się czy sobie nie wziąć ;p Ale przy moich zapasach staram się na razie odpuszczać różne nowości :) Podobny zestaw z L'Oreal dostałam kiedyś od mojego chłopaka tylko że był to tusz Volume Million Lashes :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestaw z tuszem Volume Million Lashes też widzałam, ale tam do kompletu był cienki eyeliner, a jednak zależało mi na tym grubym pisaku ;)

      Usuń
  8. świetne prezenty:)))
    jestem bardzo ciekawa tego superlinera:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to Mikołaj się spisał, nie ma co :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Spóźniony, ale za to jaki udany! Zestaw Farmony musi przepięknie pachnieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie wybaczam mu to spóźnienie ;)

      Usuń
  11. Super prezenty, sama chciałabym takie zestawy. :) Te perfumy pięknie pachną ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każda z Nas lubi dostawać takie prezenty ;)

      Usuń
  12. Super! Taki Mikołaj mógłby zawitać też do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spóźnione ,ale zawsze coś ; ) Prześliczne perfumy z Beyonce : ) Obserwuję < 3 .
    Zapraszam do siebie na nowo odświeżony blog : http://vizualny-swiat.blogspot.com/ Oraz info! : *
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  14. aaaa! super, kocham czeko-pistację, Tobie też na pewno się spodoba:) ja mam teraz zestaw pierniczkowy z balsamem i peelingiem, ale SS ma świetne masła, których konsystencję uwielbiam;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chyba masła jeszcze z tej serii nie miałam, więc tym bardziej się cieszę ;) Zapach już mi się spodobał, choć według mnie nie jest typowo czekoladowy ;)

      Usuń
  15. Ten tusz od dawna mnie kusi ;)) A wszystkie prezenty świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja czekam na Mikołaja w Wigilię :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno go gdzieś po drodze zasypało ;) Nie dziwię się, że mu nie masz tego za złe, fajne prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak, najważniejsze, że w ogóle dotarł ;)

      Usuń
  18. Hej! Świetny i ciekawy blog! Zapraszam do mnie! Mam nadzieję, że mój blog wyda ci się interesujący i będziesz go obserwować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A mnie tam mój osobisty Mikołaj odwiedzi 20 grudnia :D

    OdpowiedzUsuń
  20. super prezenty :D ja w sumie dostałam tylko pieniążki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. spóźniony nie spóźniony, ale postarał się chłopina :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten perfum jest cudowny <3 koleżanka go ma ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100%, będzie towarzyszył mi przez całą zimę ;)

      Usuń
  23. Świetne prezenty, Super Liner jest ekstra ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. tą wodę Midnight Heat to z chęcią bym wypróbowała, opakowanie też ma śliczne:) a co do farby, to ta masz racje, strasznie ciężko się ją zmywa:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Midnight Heat polecam, mnie się bardzo podobają ;)

      Usuń
  25. musiałaś być bardzo grzeczna ;)
    mam i ja ten zapach Beyonce i jestem nim zauroczona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam bardzo grzeczna, więc zasłużyłam ;)

      Usuń
  26. dzięki kochana, chyba si,e skuszę, bo widziałam je u siebie w dość fajnej cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. jeden z moich ulubionych tuszy i jedne z moich ulubionych perfum :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Widać, że Mikołaj był bardzo hojny a ty byłaś baaaardzo grzeczną dziewczynką ;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytalam o tym tuszu do rzes, ale jakos szczoteczka mnie nie przekonuje.
    Tak wogole to bardzo fajne prezenciki dostalas od Mikolaja :-D

    OdpowiedzUsuń
  30. był był :D

    Dostałam czapkę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony komentarz :) Sprawia mi on ogromną radość i motywuje do dalszego działania. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu, zapraszam do obserwacji :) Pozdrawiam :*